Panie prezesie, takiej padaki to chyba nikt sie nie spodziewał 75 osób? Gra robiona 4 lata, rynek wart 6mld $ a tu 60 osób? Czy to jest kpina ? śmiech na sali ? Kurs na 0.20 gr !
Eeee, nie przesadzaj. Ostatnie wyniki mają dobre, gry coś tam zarabiają, tu do 20 tyś sprzedanych kopii zarabiają grosze. Wyliczenia były znane przed premierą, ilości nikt się nie spodziewał niewiadomo jakiej. Wczesny dostęp to poprawa błędów i zbieranie graczy. Dziwiło mnie, że na infa na stronie p2c i toplitz o premierze. Widocznie sama spółka potraktowała to doświadczalnie.
Wątpię żeby sprzedalo sie 2k w 72h, patrząc po statystykach to wychodzi mi około 1k sprzedanych kopii. Z drugiej strony autor tego posta jest żałosny. Spolka ktora w 2024 miała 1mln przychodu ze sprzedaży produktow plus zysk operacyjny mialabybyc warta 0.2zl czyli kapitalizacja 0.6-0.7mln xd sam przychód spolka ma większy niż wg "jegomoscia" powinna wynosić kapitalizacja
Padaka to teraz zadanie domowe dla ciebie skoro tak lubisz przeceniać, znajdź mi jakąkolwiek spółkę gamingowa na gpw albo nc, która ma mniejsza kapitalizacje niż przychód ze sprzedaży PRODUKTÓW. Chętnie bym coś takiego kupił:)
Niektórzy miszczowie próbują cisnąć kurs w dół bez elementarnej wiedzy dot. finansów P2.
Ja też chętnie kupię taką spółkę z konkursu tylko, że będzie problem taką znaleźć.
Swoją drogą jestem ciekaw Azteca w weekend.
Aztec nie chwycił. Patch jakiś wleciał ale to chyba mało pomoże. Jak w weekend nie przebije 100 peak to znaczy że do końca roku te 2-3 k kopii może zejdzie
Ale tu i tam bardziej na permafrost się ludzie czają
Uwielbiam ten schemat na większości spółek gamingowych. Przed premierą cisza ale wszyscy uspokajają, bo przecież wydawca wie co robi. Wychodzi jakaś gra i odliczanie, posty: już zaraz, za momencik. Gra okazuje się flopem i śpiewka w stylu: nie no to od początku było wiadome, tutaj wszyscy czekają na zupełnie inny tytuł A później schemat się powtarza.
Tutaj schemat się powtórzył już 3 razy, wydają grę, oczekiwania są duże, koszty są duże a sprzedaż gdy nie zwróci się nigdy. To co prawda wczesny dostęp więc gra dalej jest w produkcji i żeby się sprzedała to musi być nią zainteresowanie. Żeby było zainteresowanie musi być marketing. Tu go zabrakło, więc spółka chyba nie potraktowała tego etapu gry jako źródła dochodu, bo zarabiać zaczną dopiero po sprzedanych 20 tysiącach kopii. Co robią źle, że nie idzie? Może źle robią gry, choć produkty są dopracowane i dobre jakościowo, tyle, że nikt ich nie kupuje. Wygląda na to, że nie mają pomysłu na biznes. Od debiutu mijają 4 lata, przez ten czas zrobili 3 gry, jedna była zaraz po debiucie, dwie robili 4 lata. Nie wyszło. Teraz perspektywy są takie, że nie ma zbyt dużo szans na przychód ze sprzedaży produktów, przez najbliższy czas będą utrzymywać ich Małpy, czyli jest bezpiecznie, stosunkowo stabilnie. Tylko co dalej?
Moim zdaniem dużo zabrał tez celestal, bo były tylko 2 streamy citybuilderow na steam jak była premiera. Toplitz zawiódł na pełnej linii. P2chill brakuje oryginalności, produkują gry kopiują praktycznie inne które już sa na rynku tylko dodają im nowa tematykę. Rynek graczy sie zmienił, kupują teraz tylko oryginalne tematy które ich zaciekawia.
Czy obniżył to nie wiesz, może produkt jest po prostu słaby albo nikt o nim nie wie. Discord pokazuje zainteresowanie grą o której nikt nie pisze, nie pyta, nie wnosi o poprawki czyli nikt w nią nie gra.
Celestial natomiast pokazuje prawie 7k w 72h i obecnie peak prawie 700. Tu padaka.