Cała siła popytowa się już chyba wypaliła - każdy kto był mądry sprzedał akcje wczoraj a dziś widać słabość papieru która zniesie kurs w okolice 27,50-27,20 tak na początek moim zdaniem. Oczywiście szanse te się zwiększą o ile DAX zaliczy dziś spadek. Nasdaq już dawno odpłynął od rzeczywistości tak jak amerykańska giełda która jak zawsze powtarzam kiedyś będzie musiała skorygować w najlepszym wariancie bo C/Z nie są małe a gospodarka światowa ma coraz większe problemy acz to jak widać na razie jest niezauważalne. A teraz możecie pisać że jest dobrze a nawet jeszcze lepiej niż dobrze i Asbis musi kosztować 30 zł czy 40 zł :) a kiedyśnawet 100 zł :)
W przedziale 27,60-70 odkupiłem jakąś część a resztę którą sprzedałem miałem zakupioną po 26,80-90. - najdrożej wczoraj sprzedawałem po 28,56 .... Teraz staram się mieć określoną ilość akcji i gotówki tak żebym miał dużą płynność za którą kupię karton akcji na korekcje :) mam i akcji i gotówkę dzięki czeku każdego dnia mogę handlować akcjami - dziś sprzedawałem w okolicach 28 zł i wyżej ale te akcje już odkupiłem po 27,60 tak w przybliżeniu. Jak zacznie spadać w okolice 27,50 to zacznę kupować powoli - to samo jak będą wzrosty to zaczne sprzedwać w okolicach 28 zł - czyli minimalne widełki są w okolicach 50 groszy na akcji i taki zarobek mnie dziś satysfakcjonuje :) nawet 40 groszami się czasami zadowalam a nawet mniej na małych dziennych ruchach. Także praktycznie każdego dnia kasa jest w obrocie i przynosi zyski. Za zyski nie kupuje akcji bo czekam z nimi na 22 zł albo mniej i wtedy tanio kupię papier i bedę z tego zadowolony w przeciwieństwie do tych co trzymają go kilka lat i biorą dywidendę. Ja brałem ją na maxa ilości akcji 4 ostatnie razy i teraz też zamierzam - albo w dywidendzie albo z różnicy kuponu. Nie wiem po co braćdywidendęjak mozna zarobićwięcej oddając akcje dzień przed na wysokich notowaniach. Dywidenda praktycznie nie istnieje skoro kurs jest o nią obcinany ! :)
Ja to się zastanawiam czy arkadiusz nie jest jedną z tych osób co piszą co innego a robią co innego, a później powstanie post że trzeba było kupować jak straszył, bo sam zbierał. W Internecie wszystko jest możliwe a ludzi kręcą różne rzeczy :). Nonetheless, ja nie robię nic chyba że spadnie na 26- lub wzrośnie na 29+.
Arkadiusz.... czy oprócz obserwacji DAX i kursu ASBIS, wykonujesz równiez takie czynności jak czytanie raportów, informacji o przychodach itd? Próbujesz przewidzieć marżę i EBITDA spółki w Q3? Zauważyłeś, że EBITDA w Q3 może siegać 30 mln dolarów? Wiesz, w jakim tempie rośnie przychód rozporządzalny na rynkach afrykańskich, na których obecny jest ASBIS? Jak szybko rozwija się Azja Centralna? Jesteś groszołapem, choć i tak nie wierzę, że codziennie idealnei kupujesz na dołku i sprzedajesz na górce zarabiając po 50 groszy na akcji. Może czasami Ci sie udaje, ale ryzykujesz pozostanie na peronie. Ja oprócz giełdy mam normalna pracę, dlatego wolę poświęcić kilka dni na analizę fundamentalna kilku spółek, kupić ASBIS po 22 zł i patrzeć jak pięknie sie rozwija, kurs rośnie przez lata i wypłacana jest dywidenda. Nie ma wątpliwości, że ASBIS będzie notowany po 40 zł w najbliższym czasie. Niepewność tylko dotyczy perspektywy, czy to będzie w tym roku, czy dopiero w Q2 2026 (w najgorszym razie). Nawet kiedy urośnei do 40 zł, to nie znaczy, że wtedy sprzedam. Sprzedam tylko jeśli perspektywy nie będa już tak dobre lub kiedy znajde inną spółke, na której będzie może zarobić 50, czy 100% w ciągu 2-3 lat.
50% to dużo, znaczy więcej już nie urośnie ? :-) Jak to się mówi: :Trend is your friend" :-) Nie patrz na wykres kursu w oderwaniu od fundamentów. Może okazać się, uwzględniając fundamenty, że spółka która urosła 50% w ciągu pół roku, obecnie jest "tańsza" niż pół roku temu :-)
Wczoraj napisałem o przedziale 27,50-27,20 i dziś już mieliśmy 27,38 czyli kurs poszedł zgodnie z moim oczekiwaniem i liczę że jeszcze spadniemy w tym tygodniu w okolice 27,24. Potem odreagowanie by sięprzydało zeby każdy wywalił kupiony papier i pod ciężarem podaży idziemy powoli w stronę 26 zł - a jak będzie tak będzie :)