Czy nie po to zepchnięto kurs żeby przy takim scenariuszu ktoś duży, obkupiony poniżej 3zł., mógł szybko mieć 100, 200% zysku? Przecież ktoś to zbiera i wie po co...
Dnia 2025-09-15 o godz. 12:10 ~G24 napisał(a): > Czy nie po to zepchnięto kurs żeby przy takim scenariuszu ktoś duży, obkupiony poniżej 3zł., mógł szybko mieć 100, 200% zysku? Przecież ktoś to zbiera i wie po co...
To widzimy dwie różne rzeczy. Ja widzę wysypywanie papierów jak tylko pojawi większy popyt.
Kurs 100% niżej mówisz... Dobry jesteś z matematyki... Nie ma co, asy tu siedzą. A ten co bredzi o zbieraniu, cóż, widziałem już upadające spółki, gdzie ciągle ktoś kupował, tyle że coraz niżej. I ludzie niemal do końca pisali, że "ktoś to przecież kupuje".
Tu się wszystko może wydarzyć, ta spółka to czyste spekulacyjne kasyno. W piątek widziałem jak ktoś łykną jednym strzałem akcje za 300K na poziomie w okolicach 2,90zł. I co? I nic. Dzisiaj ten ktoś już jest w plecy ponad 10% czyli ponad 30K zł. Tutaj ktoś w coś gra, ale ulica nie ma szans zorientować się, co się dzieje. Dokładnie tak jak w kasynie. Nie można na podstawie niczego wywnioskować czegokolwiek, bo dzieją się tu rzeczy pozornie sprzeczne z logiką inwestycyjną - np. Ragnar ponoszący straty na swoich transakcjach czy spadki poniżej poziomów, które się w sumie nikomu nie powinny opłacać. Jedyni wieszczą spadke poniżej 2zł albo i niżej, inni czekają na nagłe +200% (jak ty). W rzeczywistości tu się wydarzy to, co sobie zaplanował naczelny spekulant i tyle.
I tutaj zgoda. Nie my rozdajemy karty. Możemy tylko próbować się pod coś podłączyć. Swoje wywody opieram na pewnych obserwacjach i wnioskach jakie z nich wyciągam. Nikogo nie namawiam i nikogo nie zniechęcam, a do komentarza mam takie samo prawo jak każdy. Swoją drogą jestem ciekawy dalszego scenariusza i reakcji strony pesymistycznej... Więcej nie piszę bo kogoś tam już mdliło. Możemy się różnić, ale szanujmy się bo tak naprawdę żaden z nas nie wie jaki będzie kurs za miesiąc czy choćby jutro.
przecież wiadomo że to zamkniecie było po to z takim straszakiem żeby jutro na otwarciu zebrac akcje np po 2.30 i się nie zdziwie jak tak będzie .Tu nie chodziło o sprzedaż akcji po tej cenie bo tego nikt z małych by nie ruszył i nie ruszy lepiej jutro zacząć zbierać akcje jak ktoś widzi w tym zarobek
Wiecie co, z tego że ragnar wychodzi to się nawet cieszę. Taki inwestor, jak widać, to nic dobrego dla spółki. Jeśli będzie spłata, później przyzwoity wynik i brak w akcjonariacie ragnara, będzie szansa na normalność i wzrost kursu adekwatny do rzeczywistej wyceny. Nie śmieć i trup tylko papier co wychodzi z dołka. Takie moje zdanie.
Nie, no chłopie, ty już odlatujesz kompletnie i konkretnie. Bez Ragnara tu będzie FF 100%, spółka jest na dnie. Koniec, a nie żadne ATH, wychodzenie z dołka i inne. Obudź się i przestań naganiać - jak masz stratę (a muszi mieć, chyba, że w ogóle nie masz akcji) to tnij i pogódź się z nią. Uciekają członkowie RN bo nie chcą się narażać na odpowiedzialność karną za to, co się w spółce dzieje. Tak samo, częsta rotacja w zarządzie. Tu się szykuje w najlepszym razie parę lat szorowania po dnie z podobnymi spółkami. Jasne może być tak, że nagle jakaś nowa spółdzielnia tu wejdzie i zrobi 100% zwyżki, tyle, że dla większości giełda to jednak nie ruletka.
Mówiłeś że odlatuję a tu chyba najgorsze już za nami. Kto nie spanikował- szacun! Jeśli jutro będzie spłata to ta cała zwała była jedną wielką mistyfikacją albo po prostu porażką ragnara który dla dobra spółki na szczęście znika z akcjonariatu.
Wielu jest pewnie rozczarowanych skalą dzisiejszego wzrostu biorąc pod uwagę info o spłacie kolejnej raty. Widać gołym okiem że ktoś tr,yma na razie zaniżony kurs i umiejętnie podbiera tak aby nie urosło. Końcówka dziziejszej sesji pokazała to najlepiej. Wystrzał i zaniżenie na fixingu, aby jutro nie było za wysoko. Skala trollowania na forum też coś mówi. Toczy się jakaś gra i jeszcze raz powtórzę: kto to wszystko wytrzymy i nie odda za grosze, może zostać sowicie nagrodzony. Tutaj będzie się działo dużo dobrego... Życzę cierpliwości...
Jeszcze 2 będzie próbowane i zobaczymy czy wytrzyma bo jeśli pęknie to następny przystanek w okolicach 1,6. Grubasy jak na razie opuściły pokład a jeśli będą chciały wejść ponownie to na pewno nie będą przepłacać tym bardziej że niema tutaj pod co grać póki co.
Ktoś to trzyma i pilnuje kursu ale do czasu. Przecież ten ktoś też będzie chciał żeby kurs urósł, a podnieść wycenę Euco to żaden problem jak już widzieliśmy na wiosnę. Tu nie zarobią kółkowicze ale ci co przetrzymają odpowiednio długo papier.. Myślę że za rok będziemy na zupełnie innych poziomach.