Znowu zwyżka kursu przy wyższych obrotach. Coraz bliżej wyników za Q2. Ja nie mam wątpliwości, że wyniki będą dobre. Nawet nasi forumowi malkontenci przestali sie udzielać. Rozumiem, że Ci którzy kupili akcje w ofercie pierwotnej albo tuż po wejściu spółki na giiełde nie wciąż nie są zadowoleni, ale coż... trzeba było trzymac sie zasady - kupuj gdy krew sie leje. ja zawsze wchodzę w akcje przy takich okazjach, jak pandemia, wybuch wojny na Ukrainie, atak Hindenburga itp. Potem wystarczy troche cierpliwości i w 95% wychodzi się z dużym zyskiem. Na Answear czekałem dłużej niż pierwotnie przewidywalem, ale wkrótce będę odcinał kupon. Przy śrdniej kupna 23 zł, zaczne sie zastanawiać nad sprzedażą akcji nie prędzej niż jesieną przyszlego roku, kiedy kurs przekroczy 50 zł. Ale decyzje podejmę na podstawie spływających danych i perspektyw. Na tę chwilę przewidywane 40 zł w tym roku jest już bardzo prawdopodobne. Po dobrych wynikach za Q2 nie zdziwi mnie kurs w okolicach 34-35 zł, a po dobrym Q3 może już przebić 40 zł. EBITDA powyżej 15 mln zł w Q2 zostaie dobrze przyjete przez rynek, a jestem przekonany, że wynik będzie sporo lepszy.
Jeśli w wynikach za Q2 nie będzie 15+ mln EBITDA to uroczyście wszystko odszczekam i napiszę, ze Answear to gniot. Jeśli będzie 15+ mln EBITDA a pomimo to do końca września kurs nie przebije 34 zł to równiez zgodzę się z Wami, że Answear to gniot. To już tylko kilka tygodni. Póki co, powtarzam, że spółka miała kilka trudniejszych kwartałów wynikających z sytuacji makro, z powodu wojny i inwestycji w PRM, która została przeprowadzona w niełatwym okresie, PRM wymagało restrukturyzacji i integracji z Answear, to wszystko zbiegło sie z wuzymi nakładami marketingowymi oraz otwarciem sklepu w Fabryce Norblina. I jeszcze ABB. Nic dziwnego, że to odbiło się na kursie. Sytuacja wyraźnie poprawiła się od Q4 2024, kolejny kwartał również był dobry. Q2 waży dużo więcej niż Q1, wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Q2 był dobry, a Q3 będzie jeszcze lepszy (dobre dane dotyczące sprzedaży, rosnący udział e-commers w handlu, tani dolar, ale jednocześnie słabszy PLN wobec euro i walut regionu). Jeszcze tylko brakuje rozejmu na Ukrainie do pełni szczęścia. Ale na to niestety trzeba będzie jeszcze poczekać. W każdym razie, jeśli do końca września kurs nie wejdzie powyżej 34 zł to przyznam, żem baran. A 40 zł do końca roku również uważam za bardzo prawdopodobne. Oczywiście są zagrożenia, lekko zaczyna rosnąć bezrobocie, inwestycje w Polsce wyglądają słabo i sentyment na szerokim rynku sie zepsuł, ale wierzę, że spadające stopy procentowe temu zaradzą.
Śmieszna ta nasza giełda. Answear poprawi znacząco wyniki w ciągu kolejnych kwartałów a jakieś listy intencyjne z PGZ, gdzie według ceo grenevii powtarzalne przychody powstaną po 2030 roku windują kursy o 100 proc w kilka dni. Na zbieranie akcji answear przed wynikami nie liczę. Dobrej reakcji oczekuje jedynie po dobrych wynikach tj. Ebitda Q22025 co najmniej 16 mln PLN. Pozdr
Spory dałeś przedział, ale zgadzam się, że już 15 mln EBITDA podbije mocniej kurs. Jak będzie blisko 20 mln, to 40 zł na kursie może juz być w paździeniku.
Rzeczywiście kurs Answearu zachowuje się wyjątkowo irracjonalnie. To bardzo stabilna ,dobrze zarządzana spółka regularnie wykazująca zysk , będąca liderem rynku e-commerce. Z punktu widzenia fundamentów jest super. Trochę nie rozumiem polityki braku dywidendy, bo choćby minimalna przyciągnęła by nowych inwestorów. Dodatkowo MCI schodzi z pokładu co powinno zwiększyć wiarygodność bo Czechowicz się nią nie cieszy. Czyli teoretycznie powinno być minimum 40. Ale co się odwlecze..... i to chyba niedługo.
do _piwi_ wybacz, ale czy wogóle czytasz raporty? Albo chociaż streszczenia? Gdyby Answear regularnie osiągał zysk, kurs również rósł by regularnie. Zobacz ile kwartałów w 2023 i 2024 było na minusie. Dlatego kurs spadł do 20 zł. Ten spadek nie wziął się znikąd. I jaka dywidenda??? Spółka w Q4 2023 przeprowadziła emisję akcji żeby pozyskać środki na rozwój. Został przejęty PMR, to wiąże sie z duzymi kosztami, to nie tylko koszt przejęcia, ale również koszt integracji tej spółki z Answear. I to wszystko odbyło sie w nienajlepszym otoczeniu makro i wojny na Ukrainie. Więc nie mów, że ostatnie dwa lata to było pasmo sukcesów spółki i kurs powinien rosnąć. To było dwa lata inwestycji i trudnej sytuacji. Dopiero od Q4 widać tego efekty, świetny wynik w bardzo ważnym Q4 2024 i rówież bardzo dobry wynik w Q1 2025. To włąśnie dzięki temu kurs wzrósł o 50%. Z 20 do 30 zł. I jeśli kolejne kwartały będą równie dobre (a jestem przekonany, że będą) to kurs dalej będzie rósł w tym tempie. Dlatego uważam, że 40 zł w tym roku jest bardzo prawdopodobne.
Czytam. Co jest dziwnego ,że zdarzały się kwartały wykazujące stratę ? To normalne przy ciągłym rozwoju . Mimo tego zysk netto w 2022 to ponad 20 mln a Ebitda w 2023 ponad 12 mln przy ciągle rosnących przychodach. Nawet laik patrząc na te wyniki powinien zauważyć ciągły rozwój firmy co pokazały już wyniki za 2024 i jestem pewien ,że 2025. Dobrze ,że zgadzamy się w jednym tu powinno szybko być 40.
Zobaczycie, po wynikach Q2 nikt już nie będzie muczeć. Na koniec Q2 TFI miały 10,23% akcji Answear. Jestem pewien, że teraz jest już więcej. A po wynikach za Q3 w drugiej połowie listopada zacznie sie kupowanie akcji na wyścigi. No chyba, że euforia zacznei sie juz po wynikach za Q2. Ale stawiam raczej na poziom 33-34 zł po wynikach Q2 i mocniejszy wzrost po wynikach Q3. Juz teraz widać od kilku tygodni znacznie wieksze obroty. MCI zapowiedziało, że całkowicie wyjdą z Answear. Już teraz widać, że ABB dobrze zrobiło kursowi w średniej perspektywie, a jak MCI wyjdzie całkowicie, to dopiero TFI rzucą się na akcje. Tym bardziej kiedy wskażnik C/Z spadnie poniżej 15. A to może wydarzyć sie już za dwa kawartały jeśli kurs do tego czasu mocno nie wzrośnie.
10:00 - ANSWEAR - Konferencja wynikowa Spółki Konferencja wynikowa Answear.com. podsumowująca II kwartał 2025 r. oraz przedstawiająca plany rozwoju spółki w kolejnych okresach.
Krowa i helpi twierdzą, że pomimo dobrych wyników kurs i tak nie urośnie. Niewierni Tomasze :-). Spokojnie Panowie, dobre wyniki zawsze przekładają się na kurs. Bardzo się zdziwię jeśli kurs już jutro nie przebije 34 zł. A jak pisałem wcześniej, przy EBITDA 20 mln jeszcze w październiku kurs powinien przełamać 40 zł.
Lekko rozczarowany. Kursem, a nie wynikami oczywiście. Cóż, zysk netto w Q2 to wciąż nie są wielkie liczby. Prawdopodobnie pakują znów mocno w marketing przed ważniejszą drugą połową roku. Ważne, że spółka buduje markę, rośnie powracalność klientów itd. Wciąż uważam, ze w tym roku przebijemy 40 zł. Tym razem kurs już nie zejdzie poniżej 30 zł, jak po wynikach z Q1. A te 34zł to kwestia 2-3 tygodniu.
Dnia 2025-09-20 o godz. 09:53 ~Antoni napisał(a): > Lekko rozczarowany. Kursem, a nie wynikami oczywiście. Cóż, zysk netto w Q2 to wciąż nie są wielkie liczby. Prawdopodobnie pakują znów mocno w marketing przed ważniejszą drugą połową roku. Ważne, że spółka buduje markę, rośnie powracalność klientów itd. Wciąż uważam, ze w tym roku przebijemy 40 zł. Tym razem kurs już nie zejdzie poniżej 30 zł, jak po wynikach z Q1. > A te 34zł to kwestia 2-3 tygodniu. >
ile razy ja to słyszałem, że kurs nie zejdzie... :D chciałbym, żeby nie zszedł, ale to nie to samo, co zapewnienie, że nie zejdzie... wszystko jest możliwe.... może gdyby ogólnie rynek był mocniejszy, pokój w UA bliższy, to może byłoby wyżej... a tak... jest jak jest... jedyne co cieszy to wolumen...
Krowa, kiedy zostanie zawarty trwały rozejm na Ukrainie (o pokoju nie ma co marzyć) to będziemy mieli taką euforie na naszej giełdzie, że żadne przewidywania tego nie obejmą. Akcje na GPW wciąż się wyceniane dużo niżej niż na zachodzie Europy i w USA, będą musiały nadgonić, a do tego nasza gospodarka sporo zyska na odbudowie Ukrainy, gdzie popłynie rzeka pieniędzy z całego świata.
I jak oceniacie wyniki? Jeśli chodzi o mnie miłe zaskoczenie. Myślę że teraz będzie tylko lepiej, konsument powoli wraca, niższe stopy jak i wysoką sprzedaż przez internet.
Pozdrawiam Akcjonariuszy!!
Tak, jest pewne zaskczenie. Dziwne, że konsensus był tak niski. Ja byłem przekonany, że EBITDA będzie powyżej 15 mln, ale przyznam że 20 mln się nie spodziewałem. Zysk netto w wartościach bezwzględnych to wciąż nie są imponujące liczby, ale wiadomo, że kluczowe są Q3 i Q4. Póki co wygląda świetnie. Marża jest niezła, koszty pod kontrolą, a twierdzą, że w Q2 wydali dużo na marketing. Powracalność klientów rośnie, sprzedażowo Q3 tez zaczął się dobrze. Moim zdaniem komentarz zarządu do wyników i perspektyw się bardzo zachowawczy. Ale może to lepiej, niż konferencje Miłka, który roztacza wizję jak z bajki odnośnie CCC a potem zapowiedzi nie są dowożone. Myślę, że już w 2025 roku EBITDA może przekroczyć 100 mln, wobec założonych 80 mln. Dziwne, że zarząd wspominając o perspektywach na H2 powiedział tylko, że sa na dobrej drodze, żeby zrealizować założenia programu motywacyjnego na ten rok. Moim zdaniem te założenia wcale nie były zbyt ambitne i w tym roku 90 mln EBITDA będzie z całą pewnością, a może nawet 100 mln. Wyniki Q3 już za dwa miesiące i będę w wielkim szoku jeśli EBITDA nie przekroczy 22 mln. Przecież w Q3 sprzedaż detaliczna mocno rosła, kolekcja była kontraktowana przy tanim dolarze, tanim frachcie, waluty regiony wzmacniały się względem PLN. Niewiadomą pozostaje tylko Ukraina. Więc nasi malkontenci, helpi i krowa wreszcie również powinni być zadowoleni. 40 zł na kursie będzie w tym roku z całą pewnością.
Myślę że tak mówią tylko po to aby zaskoczyć rynek bo jeśli chodzi o sprzedaż to uważam +
Co do wyniku rocznego to jestem optymistą, ebitda zaskoczyła ładnie, pozdrawiam.
Moim zdaniem gniotem nie jest spółka, tylko jej akcjonariusze. Dopóki podaż ze strony: 1) osób, które kilka lat temu zainwestowały powyżej 30 zł, 2) krótkoterminowych inwestorów z ABB nie zostanie przechwycona przez mocne funduszowe ręce, to kurs będzie się kisił. Obecnie nIe zdziwie się, gdy kurs cofnie się do poziomów sprzed wyników. Pozdr
Po części zgodzę się z Tobą, że zmiany w akcjonariacie trochę przeszkadzają we wzrostach, ale bez przesady. Po wynikach kurs urósł o 7%, dzisiaj są podwyższone obroty na spółce, a pomimo wzrostu o 7% po wynikach i prawdopodobnej realizacji zysku przez część spekuacyjnego akcjonariatu, kurs trzyma się w okolicy 31 zł. Fakt, że liczyłem na większy wzrost po osiagnięciu EBITDA w Q2 ponad 20 mln. Ale przecież nikt nie mooże powiedzieć, że kurs po wynikach nie zareagował. Wzrósł o 7% i nie widać, żeby zamierzal spadać. Prawdopodobnie na początku października spółka poda wstępne dane dotyczące sprzedaży w Q3. To może być kolejny impuls do wzrostu kursu. Oczywiście nie o 10% czy więcej, ale wraz z kolejnymi wynikami, kurs będzie rósł. I wciąż wierzę, że do końca roku kurs przebije 40 zł.