Jednak jest to najgorszy H1 w wykonaniu spółki od 2020 roku.
Marże spadły do poziomów nie widziany od 5 lat.
Bardzo duża presja kosztowa.
Zarząd wykorzystuje szansę związaną z serwerami ale problemem jest biznes konsumencki. Szczególnie jeżeli weźmie się pod uwagę zdanie z raportu o tym, że główny vendor (czyli Apple) wywiera presje na spółkę odnośnie marż co widać zresztą właśnie po marży brutto (bardzo duży wzrost sprzedaży iPhonów w Q2 a mimo tego marże historycznie nisko)
Ostatecznie na koniec roku powinno być 3,5-3,7mld przychodów i wynik netto między 47-52mln $ co sprawi, że to będzie najgorszy rok pod względem zysków od 2020 roku (nie wspominając o latach 2021 - 2023 gdzie wynik netto to było +70mln $)
Co nie zmienia faktu, że jak na obecne warunki w jakich spółka operuje wyniki są bardzo przyzwoite.
Byczq a ty umiesz dodawać? Za 1 półrocze jest 19,5 więc przy scenariuszu 47 musieli by zrobić w 2H MINIMUM 27,5 a górne widełki to 32,5mln, gdzie Ty tu widzisz „gora 25”?
Zakładałem że utrzymają marżę brutto co najmniej 7%, szczególnie jak Kazachstan ruszył (większa marża z apple), ale jak widać jest ciągle duża presja cenowa, sprzedają się mniej marżowe produkty i marża brutto spadła na 6.7% (to daje 2 mln zysku netto mniej od tego co mogłoby być).
Koszty SG&A w Q2 wyszły dokładnie tak jak myślałem - 40 mln $.
Koszty finansowe większe o 1 mln niż zakładałem, może przez rozwój w Afryce i większe zatowarowanie (w końcu zwiększyli znacznie przychody).
Także mamy 12 mln $ zysku netto zamiast 14-15 mln $, nie mówiąc o tym co tu inni zakładali.
Korygując dalsze wyliczenia (zmniejszając marzę na Q3 i Q4 na 7.0% i 7.3%, zwiększając koszty finansowe, zakładając Q3 +30% przychodów i Q4 +15% przychodów): 2025E: Przychody - 3600-3800 mln $ Zysk netto - 52-56 mln $
Przy takich wynikach jaka cena kursu wydaje mi się atrakcyjna? 21-24 zł.
Jeżeli ktoś zakłada że przychody wzrosną o 40% w Q3 (w Q2 wzrosły ponad 45% r/r), i np. o 25% w Q4, to jest możliwe uzyskanie ponad 60 mln $ zysku netto, nawet bliżej 70 mln $ przy poprawie marży. Wtedy faktycznie kurs powinien przebić i siedzieć jakiś czas powyżej 30 zł.
Także pytanie teraz na jaki wariant będą liczyć akcjonariusze. Ja jestem trochę pesymistą, dopiero na 2026 zakładam większą poprawę marży.
Zarząd jest zadowolony i ma ku temu powody, bo jednak zysk to zysk, czasy trudne a i rynki niepewne. Czytając raport widać że liczą że wzrost sprzedaży serwerów się utrzyma dłużej, szara strefa w Kazachstanie się wygasi praktycznie całkiem przez nowe prawo, a Breezy się świetnie rozwija.
Napisali za to: "Marża zysku brutto spadła do 6,69% z 7,97%, zgodnie z oczekiwaniami, biorąc pod uwagę inny miks produktowy". Ja liczyłem że nawet jak przez te produkty spadnie to na innych odrobią i będzie chociaż 7%. Jeszcze w maju po wynikach Q1 pisali "Oczekujemy poprawy marży zysku brutto w kolejnych kwartałach 2025 r.", a wtedy już wiedzieli że jest "zwiększona sprzedaż projektów biznesowych z niższą marżą" i mimo tego liczyli na jej poprawę. Może nie znali skali w jakiej uda im się zwiększyć sprzedaż serwerów...
czekamy jeszcze na ocenę elczapusia, który pisał (jak zwykle błędnie): "Pełna zgoda choć to raczej górne widełki kosztów przy marzy 7% i w istocie wtedy 14 mln netto wyjdzie ale maksymalnie może być i 15/16 mln jeśli koszty zejdą w granicę średnich." "Osobiście liczę że q1 7% to był dołek i marza drgnie na 7,30% 17/18 mln byłoby już wery spoko."
oby tylko nie zaczął liczyć dywidend od jeszcze nie zarobionych przez spółkę pieniędzy XD
Zen_on słuszne założenia przy umiarkowanych bądź pesymistycznych nastrojach, ale też w oparciu o obecne warunki geopolityczne, a poziom marzy, czy wahania kursowe czy właśnie szara strefa jak w Kazachstanie wynikała niestety z jednego, praprzyczyną jest wojna Rosji z Ukrainą, sami przyznali w raporcie że do główny hamulcowy regionu WNP i okolic, dlatego z Rosji wyszli ze strata, Kazachstan podupadł w szarą strefę, nieuczciwa konkurencja, popyt konsumencki w regionie wyraznie siadł przez właśnie strach około-wojenny (ludzie nie kupią nowego iPhona 16 mając 15, bo wola wydać to na podstawowy zestaw preperski, bo dookoła tylko zbrojenia państw i straszenie 3WŚ), natomiast coś zaczyna się więcej dziać w tym temacie, plotki są o możliwym spotkaniu Trumpa z Putinem, to byłby gamechanger, jeśli doszłoby chociaż do zawieszenia, nastroje konsumenckie i spokój w Europie byłby większy, to wyniki poleca mocno do gory