No to mamy potwierdzoną sprzedaż dwóch kopii gry, super! Potencjał ten sam co Rally Mechanic Simulator ale oczywiście przed premierą jak to na bankierze cud, miòd, orzeszki i poklepywanie się po plecach. Jest super, jest super, więc o co Ci chodzi?
Otóż to. Siedziałem wczoraj ze dwie godziny. Bardzo przyjemna rozgrywka. Sporo nowych budynków w pełnej wersji (nie wiem czy w demo są, bo okrojone). Ps. Nie wiecie co ta WL tak lata góra-dół? Grunt, ze coraz wyżej.
Kurcze, powiem tak. Jestem graczem od 35 lat. Ta gierka, gdyby nie miała tych elementów magii, gdyby skupiała się na czysto historycznym aspekcie to byłoby coś.. Dlatego bardziej z nadzieją patrzę na inny tytuł na horyzoncie: wild west pionniers
Chyba się z tobą trochę zgodzę. Magia narzuca specyficzną dynamikę rozgrywki w trybie noc/dzień co jest trochę męczące. Rozumiem, że stanowi to podstawę dla rozwinięcia warstwy religijnej i krwawych rytuałów... ale bez starć z innymi plemionami, które atakowały Tenochtitlan jeszcze przed konkwistadorami Cortesa rozgrywka staje sie nieco monotonna. Dla porównania np. Cezar III Impressions i obrona prowincji. Na razie w żadnych devlogach, screenach tego nke widziałem. Ale, kto wie... Demo nie pokazuje wszystkiego.
Dokładnie. Jeszcze trochę przyczepił bym się do systemu zarządzania - wiem, wiem, mechanika z Frostpunka, ale tutaj to nie wygląda dobrze. Tak czy inaczej gra mnie nie zachęciła. Czekam, jak wspomniałem na ten drugi tytuł Wild West Pionniers, który także studio w kooperacji tworzy.
Czytałem dyskusje na Steamie i padło tam, że walka będzie, ale nie ujawniają szczegółów. Jestem dobrej myśli, bo Aztec ma duży potencjał. W każdym razie dawkują informacje dość oszczędnie. Może będą robić zmiany w ramach EA.
Imho, i Aztec i WWP wyglądają bardzo dobrze z tym, że sugestie dot. Azteca wrzucam na gorąco, bo mi zależy. Po zamknięciu dema na kartach reklamowych gry twórcy listują sporo fajnych mechanik Azteca. Pozdr.
Myślę, że to nie będzie minus równać do najlepszych, ale wiadomo, zawsze znajdą się krytycy. Generalnie temat fajny, nieoklepany, krwawe ofiary nieco demoniczne, ale mają przyciągać uwagę graczy. Ważne, żeby nie pominąć aspektu militarnego, bo będzie jak Rally bez driftu. :D. Mi się podoba Aztec, tylko tam powinna być młócka o dominację z innymi miastami, ludami Mezoameryki (Tlaxcalanowie, Purepecha itp.), nie tylko rozszerzanie granic rozbudowy miasta poprzez daniny krwi i nocną obronę stanu posiadania. Etap I Krew, rozwój miasta, przestrzeni rozwoju. Etap II. Stabilizacja władzy poziom 1, potyczki z innymi plemionami (grywalna obrona Tenochtitlan), ekspansję na inne miasta można pominąć, bo to builder Tenochtitlan (ale może być symulowana liczbowo po osiągnięciu odp. potencjału, bogactwa, wojowników. Zjawia sie doradca i mówi, że mamy możliwość podbicia np. Tarasków. I mamy event i np. nowy szlak handlowy. Etap III. Krew. Rozszerzanie terenów rozbudowy, rozwój tech. Etap IV. Stabilizacja poziom 2. Większe starcia w obronie Tenochtitlan. I tak rosnąco, aż do Hiszpanów.