Dnia 2025-07-15 o godz. 14:39 ~Bogdan_mówi napisał(a): > https://youtu.be/hPWDjnISPik?si=PmODu4lc-uPVUl47
Piękny lipcowy dzień. Las, w lesie cisza. Słychać ćwierkanie ptaszków, gdzieniegdzie przebiegnie zajączek, sarenka, w tle słychać leniwe stukanie dzięcioła.
Wtem z głębi lasu wyłania się potężna chmura kurzu. Widać że jakiś tabun przebiega rozpędzony przez las. Zające uciekają do swych nor. Zwierzęta w popłochu czmychają na boki. Tabun biegnie z wielką prędkością przetaczając się przez las, nic nie widać, pył i kurz wszystko zasłania.
Aż wreszcie tabun dobiega do leśnej polanki. Zatrzymuje się tam. Kurz powoli opada. I nagle okazuje się że cała polanka jest wysłana... jeżami. Cała polanka grafitowa. Wszystkie sapią i ciężko oddychają, są zmęczone.
Jeden z jeży, który prowadził tabun lekko się uśmiecha, ale cały czas próbuje złapać oddech. Oddycha, oddycha, myśli, i wreszcie w zachwycie woła: - No #urwa... jak mustangi!
Dnia 2025-07-16 o godz. 15:21 ~Kosiarz napisał(a): > Dnia 2025-07-16 o godz. 11:22 ~ka napisał(a): > > — Dzień dobry, zbieram suchy chleb, dla konia. ;-) > > > > Niestety suchego chleba nie mamy, bo mąż wszystko zjada.
Łysek też by chciał się załapać na tą gonitwę, wiadomo — koń jaki jest każdy widzi, ale zwierzęciem stadnym jest :-)
Dnia 2025-07-16 o godz. 21:00 ~ka napisał(a): > Dnia 2025-07-16 o godz. 20:41 ~Bogdan_mówi napisał(a): > > https://youtu.be/-4Z0S4URet4?t=194 > > no to faktycznie ”po matce Penelopie” …
I to ze stajni Myszkowice :-)
Dalej... Trypla, w nomenklaturze jeździeckiej, to potoczne określenie trójskoku, czyli zestawu trzech przeszkód ustawionych kolejno na parkurze, które koń i jeździec pokonują w jednym rytmie, bez zatrzymania i z zachowaniem określonej liczby fouli (kroków galopu) między elementami. To jeden z najtrudniejszych elementów na trasie konkursu skoków przez przeszkody, ponieważ wymaga od konia doskonałej równowagi, rytmu, kondycji oraz skoczności, a od jeźdźca precyzyjnego dosiadu, wyczucia tempa i umiejętności właściwego ustawienia konia przed każdym skokiem. Trypla najczęściej występuje w układzie np. stacjonata–okser–stacjonata lub okser–stacjonata–okser, a odległości między przeszkodami są tak dobrane, by wymusić jeden lub dwa foule galopu, w zależności od poziomu trudności konkursu.
Dnia 2025-07-17 o godz. 13:02 ~Kosiarz napisał(a): > Dnia 2025-07-16 o godz. 21:00 ~ka napisał(a): > > Dnia 2025-07-16 o godz. 20:41 ~Bogdan_mówi napisał(a): > > > https://youtu.be/-4Z0S4URet4?t=194 > > > > no to faktycznie ”po matce Penelopie” … > > I to ze stajni Myszkowice :-) > > Dalej... Trypla, w nomenklaturze jeździeckiej, to potoczne określenie trójskoku, czyli zestawu trzech przeszkód ustawionych kolejno na parkurze, które koń i jeździec pokonują w jednym rytmie, bez zatrzymania i z zachowaniem określonej liczby fouli (kroków galopu) między elementami. To jeden z najtrudniejszych elementów na trasie konkursu skoków przez przeszkody, ponieważ wymaga od konia doskonałej równowagi, rytmu, kondycji oraz skoczności, a od jeźdźca precyzyjnego dosiadu, wyczucia tempa i umiejętności właściwego ustawienia konia przed każdym skokiem. Trypla najczęściej występuje w układzie np. stacjonata–okser–stacjonata lub okser–stacjonata–okser, a odległości między przeszkodami są tak dobrane, by wymusić jeden lub dwa foule galopu, w zależności od poziomu trudności konkursu.
## Koń zawsze wie jak się ustawić do skoku, wystarczy mu tylko nie przeszkadzać :-) poza tym ujeżdżalnia jest tak nudna jak patrzenie na tablicę notowań Łyska :)) Na ten pierwszy film w wątku popatrz…west, wiatr i radość, no i ’Kapelusze pod dostatkiem’ nie wzięły się znikąd… :-) , ale to inna para butów. Łysek ciągle ma jeszcze spore szanse na wygraną w tym roku, nawet startując z opóźnieniem… :) tylko jaka data rozstrzygnięcia wyścigu? Koniec roku? Stawiam, że wyprzedzi tego tutaj poprawnie jadącego :-D
Dnia 2025-07-17 o godz. 20:18 ~ka napisał(a): > Dnia 2025-07-17 o godz. 13:02 ~Kosiarz napisał(a): > > Dnia 2025-07-16 o godz. 21:00 ~ka napisał(a): > > > Dnia 2025-07-16 o godz. 20:41 ~Bogdan_mówi napisał(a): > > > > https://youtu.be/-4Z0S4URet4?t=194 > > > > > > no to faktycznie ”po matce Penelopie” … > > > > I to ze stajni Myszkowice :-) > > > > Dalej... Trypla, w nomenklaturze jeździeckiej, to potoczne określenie trójskoku, czyli zestawu trzech przeszkód ustawionych kolejno na parkurze, które koń i jeździec pokonują w jednym rytmie, bez zatrzymania i z zachowaniem określonej liczby fouli (kroków galopu) między elementami. To jeden z najtrudniejszych elementów na trasie konkursu skoków przez przeszkody, ponieważ wymaga od konia doskonałej równowagi, rytmu, kondycji oraz skoczności, a od jeźdźca precyzyjnego dosiadu, wyczucia tempa i umiejętności właściwego ustawienia konia przed każdym skokiem. Trypla najczęściej występuje w układzie np. stacjonata–okser–stacjonata lub okser–stacjonata–okser, a odległości między przeszkodami są tak dobrane, by wymusić jeden lub dwa foule galopu, w zależności od poziomu trudności konkursu. > > ## > Koń zawsze wie jak się ustawić do skoku, wystarczy mu tylko nie przeszkadzać :-) poza tym ujeżdżalnia jest tak nudna jak patrzenie na tablicę notowań Łyska :)) Na ten pierwszy film w wątku popatrz…west, wiatr i radość, no i ’Kapelusze pod dostatkiem’ nie wzięły się znikąd… :-) , ale to inna para butów. > Łysek ciągle ma jeszcze spore szanse na wygraną w tym roku, nawet startując z opóźnieniem… :) tylko jaka data rozstrzygnięcia wyścigu? Koniec roku? Stawiam, że wyprzedzi tego tutaj poprawnie jadącego :-D >
Oj tak, koń wie, co robi byle mu nie bruździć dosiadem i myślą :)
Ujeżdżalnia faktycznie jak giełda Łyska: zmienność zerowa, emocje na poziomie popołudniowego serialu. A ten pierwszy film to czysta frajda, luz, przestrzeń, konie wiatrem pchane, a jeźdźcy z bananem na twarzy. „Kapelusze pod dostatkiem” to nie tylko styl, to stan ducha. Łysek może i wystartował późno, ale ma końskie serce i jeszcze nie powiedział ostatniego foula! Coś czuję, że ten jadący z przodu zaczyna już patrzeć przez ramię… :)
Dnia 2025-07-21 o godz. 21:27 ~Kosiarz napisał(a): > Dnia 2025-07-21 o godz. 17:12 ~ka napisał(a): > > już niecałe dwie długości :D … zapowiada się ciekawy tydzień :) > > > > Brzmi jak przygoda
Dnia 2025-07-23 o godz. 22:07 ~ka napisał(a): > Dnia 2025-07-21 o godz. 21:27 ~Kosiarz napisał(a): > > Dnia 2025-07-21 o godz. 17:12 ~ka napisał(a): > > > już niecałe dwie długości :D … zapowiada się ciekawy tydzień :) > > > > > > > Brzmi jak przygoda > > Czysta radość :) >
Ewangelia według Świętego Sarkastycjusza o Czystej Radości
I oto nastał dzień kolejny, jakże pełen błogosławieństw. Lud ocknął się w ciemnościach poranka, ledwo odklejając powieki, i rzekł z uniesieniem: „O, Panie, dzięki Ci za życie, co daje budzik o 5:45! Czysta radość!”. I pospieszyli ludzie do pracy – jedni pieszo, inni w autobusie pachnącym pokorą i potem – i wszyscy nieśli w sercach hymn entuzjazmu. A ci, którzy zasiadali przed ekranami, śpiewali pieśni pochwalne do łącza Wi-Fi, co raz działa, a raz nie – lecz przecież to też znak boski. I przyszło do nich wiele maili, a każdy z nich niósł słowo radości: „Pilne”, „Na wczoraj”, „Można szybciej?” – a oni odpowiadali z uśmiechem, choć łzy ich były słone. I gdy szef zawołał na spotkanie, oni powstali niczym święci męczennicy i rzekli: „Tak, Panie, wysłuchamy Cię z pokorą, albowiem każda prezentacja to objawienie!”. I gdy padły słowa: „Zróbmy burzę mózgów”, oni odpowiedzieli chórem: „Czysta radość!”. A wieczorem, gdy padli na kanapy niczym zbawieni, a Netflix zapytał: „Czy nadal oglądasz?”, oni szepnęli: „Oczywiście, bo życie jest pełne sensu i energii!”. I tak minął dzień pełen cudów i ironii, a wszystko, co się stało, było zapisane w księdze codzienności, by nikt nie zapomniał, jak piękne jest życie. Czysta radość.
Dnia 2025-07-24 o godz. 15:18 ~Kosiarz napisał(a): > Dnia 2025-07-23 o godz. 22:07 ~ka napisał(a): > > Dnia 2025-07-21 o godz. 21:27 ~Kosiarz napisał(a): > > > Dnia 2025-07-21 o godz. 17:12 ~ka napisał(a): > > > > już niecałe dwie długości :D … zapowiada się ciekawy tydzień :) > > > > > > > > > > Brzmi jak przygoda > > > > Czysta radość :) > > > > Ewangelia według Świętego Sarkastycjusza o Czystej Radości > > I oto nastał dzień kolejny, jakże pełen błogosławieństw. Lud ocknął się w ciemnościach poranka, ledwo odklejając powieki, i rzekł z uniesieniem: „O, Panie, dzięki Ci za życie, co daje budzik o 5:45! Czysta radość!”. I pospieszyli ludzie do pracy – jedni pieszo, inni w autobusie pachnącym pokorą i potem – i wszyscy nieśli w sercach hymn entuzjazmu. A ci, którzy zasiadali przed ekranami, śpiewali pieśni pochwalne do łącza Wi-Fi, co raz działa, a raz nie – lecz przecież to też znak boski. I przyszło do nich wiele maili, a każdy z nich niósł słowo radości: „Pilne”, „Na wczoraj”, „Można szybciej?” – a oni odpowiadali z uśmiechem, choć łzy ich były słone. I gdy szef zawołał na spotkanie, oni powstali niczym święci męczennicy i rzekli: „Tak, Panie, wysłuchamy Cię z pokorą, albowiem każda prezentacja to objawienie!”. I gdy padły słowa: „Zróbmy burzę mózgów”, oni odpowiedzieli chórem: „Czysta radość!”. A wieczorem, gdy padli na kanapy niczym zbawieni, a Netflix zapytał: „Czy nadal oglądasz?”, oni szepnęli: „Oczywiście, bo życie jest pełne sensu i energii!”. I tak minął dzień pełen cudów i ironii, a wszystko, co się stało, było zapisane w księdze codzienności, by nikt nie zapomniał, jak piękne jest życie. Czysta radość.
## Akurat-Rezonuję, ale „czysta radość’ to inne okoliczności przyrody, te prawdziwe.
Dnia 2025-07-26 o godz. 14:20 ~ka napisał(a): > po takim maratonie, to nawet tydzień odpoczynku się należy :)
Nie zasłużyli na urlop. Na wczasy trzeba zarobić. Co innego tam, załoga Łyska - pracy w trudnych warunkach, obarczona ryzykiem itd. Oni tam tak, a tu? Nie.
Dnia 2025-07-26 o godz. 17:38 ~Kosiarz napisał(a): > Dnia 2025-07-26 o godz. 14:20 ~ka napisał(a): > > po takim maratonie, to nawet tydzień odpoczynku się należy :) > > Nie zasłużyli na urlop. Na wczasy trzeba zarobić. Co innego tam, załoga Łyska - pracy w trudnych warunkach, obarczona ryzykiem itd. Oni tam tak, a tu? Nie.
## Nadrabiam dzisiaj wybiórczo lekturę - tam to jeszcze na egzorcystę lub psychiatrę należało by się zrzucić…załodze Łyska szkodliwe się należy i oklaski za ostatni rajd.