Panowie zasiedziały akcjonariusz i McGrgor - do delistingu potrzebne jest 90% akcji, a to już Gi miało 3 lata temu. Ponad 95% to squeez out - Przymusowy wykup akcji to procedura umożliwiająca akcjonariuszowi, który osiągnął lub przekroczył 95% ogólnej liczby głosów w spółce publicznej, żądanie od pozostałych akcjonariuszy sprzedaży wszystkich przez nich posiadanych akcji. Inwestujecie nie posiadając podstawowej wiedzy, czy wprowadzacie dezinformację ? Raczej to drugie, życzę miłego dnia i obserwujcie, bo nowi akcjonariusze już się szykują na zakupy i dołączenie do porozumienia.
Bez spięcia, wystarczy, że sobie przejrzysz post z 1 maja 2025 z analizą wyników finansowych "duża poprawa GI w wynikach" i może to da Ci obraz czy mam wiedzę czy nie mam.
Delisting jest wręcz oczywistym skrótem myślowym od squeeze out i można to zrozumieć z kontekstu, więc nie widzę potrzeby, żeby tutaj kogoś pouczać.
Delisting to zdjęcie spółki z giełdy i to gdyby spółka chciała, mogłą zrobić już bardzo dawno. Tak samo gdyby chcieli te 180 tys akcji, które dawało by im prawo squeez out zebrać, to już dawno by zebrali. Spółka jest po restrukturyzacji, z nowymi systemami informatycznymi za kilkanaście milionów, które pomagają w obsłudze zatrudnienia, tysiace pracowników z Kolumbii i Azji, wystwaiają się na wszystkich targach, itp itd. Liczyłem, ze po ostatnim wezwaniu uda im się zebrać żeby przekroczyć 95%, wtedy przymusowy wykup - pieniazki trafiły by na moje konto, a po paru latach dostałbym dopłatę z realnej wyceny spółki, czyli ok 20-25 zł za walor. Tylko wtedy nie zarobiłby włochaty, a tak niedługo fund kupi po 10-20 zł parę mln akcji, włochaty zarobi i my też :) pozdrawiam calą załogę żeglarzy :)