I po kilku dniach już nikt jej nie kupował. Liczy się aby gra się sprzedawała. Do tej pory się nie zwrócił i nie zwroci. Ps. Miał tyle samo błędów co Peakow.
Mam pytanie laika.
W grę zaraz po premierze gra 8k ludzi. Żeby się zwróciła musi ją kupić jakieś 1,5 mln ludzi. Przecież to zupełna abstrakcja. Chyba że coś pomyliłem. Założenia jakie przyjąłem, to że gra kosztowała ok 50 mln zł I zysk netto ze sztuki to 30 zł.
Nie OP, ale tak na szybko, gra kosztuje tylko 110 zł na Steamie, Steam zjada 30% z tego (marża) plus różne podatki w tym VAT i faktycznie wyjdzie coś koło 30 zł czystego zysku.
Tutaj indie dev zrobił fajną analizę ile de facto zarobił na swojej grze.To nie Alters, ale daje pojęcie ile faktycznie zarabia (lub nie zarabia) deweloper.
Sam gamepass to 15-20 mln dla 11B za gre The Alters z obecnymi zasiegami.
Kolejne 20 mln+ uzyskaja ze sprzedazy 250-300 tys sztuk. Gra jest na release day z 10% discoun-tem, podstawowa cena gry to 35-40 usd za wersje podstawowa. Na PS store masz The alters za 159.00 PLN w Polsce za wersje podstawowa.
Do tego masz wersje Delu xe, ktora jest drozsza i jej ceba waha sie miedzy 50-55 usd. PS Store Polska w cenie 229 pln.
Na górke doloz dobie najdrozsza, pudelkowa wersje, gdzie ceny zaczynaja sie od 160 pln.
Z jednej kopii sprzedanej minimum okolo 65-75 pln przychodu.
Tak ze 400k biorąc pod uwagę że gra wyszła na całym świecie ja różne konsole to to nie jest jakaś duża liczba. Moim zdaniem gra szybko się zwróci i zacznie mieć bierne przychody. Kolejna gra która ciągle się sprzedaje. Jeszcze za rok DLC. 11bit powoli rośnie.