No wlasnie sie zastanawiam co jest lepsza wiadomoscia dla np takich funduszy, czy to ze stery odzyskuja dzieci, ktore juz byly oficjalnie przedstawione jako sukcesorzy, czy ledwo kontaktujacy i sepleniacy Zygmunt, z ktorym byl kontakt jedynie poprzez posrednikow i w kazdej chwili nie wiadomo kto moglby przejac spolki..
Dodatkowy plus jes taki, ze pisiory straca dostep do zarzadu telewizji (podobno Kulka mocno propisowska)...
Z perspektywy stabilności grupy i całego biznesu wydaje się, że sukcesja jest pozytywnym sygnałem. Moim zdaniem wygrana dzieci to dobra informacja. Alternatywą jest bowiem duże ryzyko własnościowe po śmierci starego. Już teraz jest bardzo sterowny i nie wiadomo z czym wyskoczy Kulka. Na walnym z zeszłym roku Solorz był niemal jak warzywo - smutny widok. Ciekawe jak wyglądał jego ostatni wywiad z Forbsem. Podobno był tam osobiście, ale bardzo w to wątpię.