Z perspektywy stabilności grupy i całego biznesu wydaje się, że sukcesja jest pozytywnym sygnałem. Moim zdaniem wygrana dzieci to dobra informacja. Alternatywą jest bowiem duże ryzyko własnościowe po śmierci starego. Już teraz jest bardzo sterowny i nie wiadomo z czym wyskoczy Kulka. Na walnym z zeszłym roku Solorz był niemal jak warzywo - smutny widok. Ciekawe jak wyglądał jego ostatni wywiad z Forbsem. Podobno był tam osobiście, ale bardzo w to wątpię.