No wlasnie sie zastanawiam co jest lepsza wiadomoscia dla np takich funduszy, czy to ze stery odzyskuja dzieci, ktore juz byly oficjalnie przedstawione jako sukcesorzy, czy ledwo kontaktujacy i sepleniacy Zygmunt, z ktorym byl kontakt jedynie poprzez posrednikow i w kazdej chwili nie wiadomo kto moglby przejac spolki..
Dodatkowy plus jes taki, ze pisiory straca dostep do zarzadu telewizji (podobno Kulka mocno propisowska)...