Wchodzi poważny inwestor, bo zyski na selfpublishingu będą wreszcie konkretne, widać, że OML dorosło do tej decyzji i nie dadzą sie znowu dymać. Decydując sie na drogę SP emisja lub kredyt były nieuniknione, ale mają wszystko w swoich rękach. Przy obecnych cenach gier 500k sprzedanych kopii to będzie super wynik. Cały czas zapominacie, że CS to nie jest gra AAA za 300 milionów, tylko solidny AA za 30 baniek, które zwrócą sie ekspresowo, reszta to kasa do spółki.
Moze i masz racje, tylko pytanie jest następujące czy przy takich grach spółka bedzie miec "stałą" kapitalizacje na poziomie np 0,5 mld niestety zaczynam w to wątpić, choc mam nadzieje. Tak czy siak zobaczyny
Własne IP, selfpublish, kasa do kieszeni OML a nie wydawcy, to ma być motor napędowy. Każdy kolejny projekt jest coraz większy. Kto powiedział, że Project Swift nie bedziędzie za 60 baniek a kolejne IP za 100? Ja o jakość się nie martwię i jestem pewien, że CS to będzie perełka, bo z tym IP spółka wskoczy dosłownie na One More Level.