W sumie to strasznie ci współczuję że tak musisz warować na tym forum i nawet w weekend po nocach szybko odpisywać jak się tylko pojawi jakiś post :) Przykre to.
Nie ma co się ekscytować, Priest Simulator miał dużo wyższe oceny i też nic z tego nie wynikło. Będzie jak zawsze tutaj czyli nic. Ale rozumiem frustrację tych co wiszą że średnią dwadzieścia złotych czy więcej. Trzeba jednak spojrzeć prawdzie w oczy i pogodzić się z nietrafioną inwestycją.
Proponuję iść na Farm51. Tam dwie produkcję Chernobylite 1 i 2 robią aktualnie mniej przychodu niż 7 letni UFS1 oraz płatny prolog Crime Simulator : ). Tu faktycznie nie ma po co siedzieć i tracić czas.
Dopóki nie wejdzie przynajmniej do top 50 na wishliscie to rynek będzie ignorował. Tak to działa. Za dużo jest spółek growych i projektów które są na którymś tam setnym miejscu na wishliscie Steam by kapitał się zainteresował czymś co ma ledwie kilka czy kilkanaście tysięcy obserwujących. Zobacz sobie choćby GIF. Tytuł na 50 miejscu obecnie i ponad 40 tys obserwujących a spółka skapitalizowana podobnie jak ulg. Takie coś rynek zauważa. Ulg niestety nigdy czegoś takiego nie osiągnie.
W przypadku tej spółki to rynek zauważa niestety coś innego: po pierwsze rozwodnienie zysków spowodowane niejasnymi szczegółami umów i przerzucaniem praw do gier pomiędzy spółkami. Nigdy do końca nie wiadomo jaką część zysku będzie miał ulg, jaką Playway, a jaką gamesbox (obecnie wildland). Po drugie ulg ma już niestety wizerunek spółki portującej która w najlepszym razie potrafi być czasami tylko współwydawcą. Po trzecie przeciągające się w nieskończoność długimi latami premiery pełnych wersji które zbyt często kończą się odpisami aktualizacyjnymi. A po czwarte ulg to spółka dywidendowa, a jak powszechnie wiadomo spółki które nie mają pomysłu na rozwój i inwestycje skupiają się na wypłacaniu dywidendy. Rynek to wszystko widzi i wiarygodność spółki jest niestety taka jaka jest a inwestorzy omijają ją szerokim łukiem.
To jeszcze zadanie domowe, poczytaj jakie zagrywki są stosowane żeby budować wishlisty. Wolę uczciwe 300 miejsce niż pierwszą setkę do której mam poważne wątpliwości. Tak czy inaczej, wyniki pokażą kto miał rację. Każdy ma swoje zdanie i tak ma być.
Tak, tak, tak sobie to tłumacz :) Moje 350 miejsce i 5 tys obserwujących jest więcej wart niż twoje 50 miejsce i 40 tys obserwujących :) Bo w moim to nie ma stosowanych zagrywek a w twoim pewnie są :) Masz takie fajne klapki na oczach że nawet nie dostrzegasz że je masz :)