Żeby nie było, wierzę w spółeczkę i wiem że przyjdzie moment kiedy warto będzie mieć w portfelu te akcje, niemniej jestem totalnie zwiedziony postawą Pana Wieczorka, jak też polityką informacyjną spółki (która moim zdaniem jest na niskim poziomie)! Minęło już sporo czasu od momentu, w którym powinny mieć miejsce zdarzenia (według, jak się okazuje luźnych wypowiedzi pana Wieczorka podczas konferencji), jak chociażby start 3 fazy esketaminy, czy informacja o zaawansowaniu czy chociażby prowadzeniu rozmów partneringowych/sprzedażowych odnośnie clp36 i 116. Brak takich wzmianek powoduje że ktoś grubszy, być może fundusze rozgrywają to na swój sposób, bo nie wierzę, że nie są w posiadaniu informacji, o których leszcz może pomarzyć. Dlatego rozgrywa się to co się rozgrywa. Z zażenowaniem na to patrzę, ale, jako że jestem z urodzenia optymistą wyciągam odpowiednie wnioski na przyszłość
- Celon Pharma to bardzo dobra spółka z segmentu biotech/farma. Mają zarówno fajnie rozwijający się segment generyczny, który stale się powiększa i zarząd firmy widzi sens w dalszej budowie segmentu generycznego - Mają bardzo silny i sukcesywny segment innowacyjny (naprawdę skala sukcesu jest zdumiewająca przy tej skali przychodów). Naprawdę fajne pomysły, przełomowe leki i wizjonerstwo. Brakuje trochę przełożenia wyników na komercializację. Dobrze, że Małgorzata Stokrocka przyszła ich wspomóc. Kobieta jest znana z sukcesów w tym segmencie. - Polityka informacyjna w tej firmie leży. Powiem szczerze, że jest to jedna z najgorszych firm w jakie zainwestowałem jeśli chodzi o komunikację z inwestorami. Powoduje to wiele niepotrzebnej frustracji - Mariusz Wieczorek jest świetnym prezesem jeśli chodzi o kierowanie pracami biotechnologicznymi, okropnym jeśli chodzi o kierowanie spółką giełdową. Dla mnie ogromnym problemem jest to, że posiada 70% prawa głosu w Celon Pharma
Zbiorczo: Firma z dobrymi podstawami i ogromnym potencjałem. Komunikacja jest tragiczna. Na razie zostaje i nie sprzedaje swoich akcji, ale przy pierwszej dobrej okazji zredukuje mój akcjonariat o 50%. Niestety dobry CEO to podstawa, nawet jeśli wiem, że spółka jest dobra. Dobrym krokiem dla nich byłoby zatrudnienie specjalistę od PR/Relacji giełdowych, bo zupełnie sobie z tym nie radzi MW
Fajnym to można być kumplem na imprezie. W przypadku firmy przy tak długo oczekiwanych i zapowiadanych wynikach trzeba konkretów a tych totalnie brak. Wieczorek jest jak dla mnie nie kompetentny bo tak naprawdę zbudowana przez niego firma przez wiele lat nic nie dowiozła po za paru generykami. Innowacji w lekach zero bo jego klapa nie na konfach nie potwierdzone twardymi faktami to mity i mrożonkicoraz bardziej drażniące. Mimo że jeszcze trzymam ten badziewi przy najbliższej okazji wyrzucę bez żalu.
Hehe jak widać wystarczy byle misiek i jednym ruchem likwiduje wszystko. To nie czas tu tylko konkrety że spółki coś zmienia. Inaczej zniszczą kazdy ruch w górę a w dół pójdzie łatwo.
Co wy opowiadacie, ja zawsze jak pisałem to maks. po kilku godzinach odpowiedź. Czy wy naprawdę nie ogarniacie, że lepiej trochę dłużej poczekać i mieć lepszą umowę. Szkoda, że już mam cały pakiet, bo chętnie bym dobierał poniżej 25
To jakbyś napisał co tam panie z parkinsonem i umowami partnering wymień to liczył byś na odpowiedź? Bo tylko to tu interesuje. O to co na obiad jadł Pinokio pytać nie będę ale owszem coś by napisali bo ich odpowiedzi są, bardzo ogólne i zachowawcze więc zapewne jedno słowo by padło. Jadł.