Ma ktoś jakieś domysły co się wydarzyło że wczoraj taka paniczna dystrybucja? Tylko proszę bez tekstów typu "zaniżanie przed odpałem". Czyżby jakiś trup miał wylecieć w raporcie za IV kwartał?
Dzien dobry.
Wedlug mnie to nie byla panika, bo panike utozsamiam z tlumem, z duza grupa rozdrobnionych podmiotow. Wedlug mnie byla to swiadoma i zorganizowana sprzedaz czesci pakietu przez glownie jedna osoba, stawiam ze to byla (tak jak w poprzednim miesiacu) Pani Violeta Sowa-Łaszkiewicz. Dlaczego to zrobila? Poniewaz jest czlowiekiem i inwestorem, takim jak Ty czy ja, abstrahujac od wielkosci pakietu, bo koniec koncow nie ma to znaczenia. Wedlug mnie fundamentalnie nic sie nie zmienilo. Jesli pamietacie poprzednie spieniezanie czesci pakietu przez Panią Violettę Sowę-Łaszkiewicz, to mozecie pamietac ze ta Pani sie nie bawi w tancu, tylko od razu z grubej rury wali akcje, jak spienieza to spienieza, bez podchodow do arkusza. I tak samo bylo wczoraj. Rynek byl malo plynny, wiec i spadki spore sie zrobily, arkusz nie byl gotowy na tyle akcji, co nadeszło. Stawiam, ze to bylo przyczyna wczorajszych spadkow, a czy jest to ostatecznie prawda, to przyszlosc potwierdzi. Mamy bardzo niski free float (wedlug mnie za niski, aby myslec o glownym parkiecie), wiec ostatecznie, w dlugim terminie, jesli fundamenty beda sie trzymac tak, jak sie trzymaja, to takie zwiekszanie free floatu jest korzystne dla dlugiego terminu.
Pozdrawiam.
Ta Pani nie może sprzedawać teraz akcji bo jako osoba mająca dostęp do informacji poufnych, obowiązuje ją okres zamknięty bodajże 14 dni przed raportem.
30 dni wynosi ten okres. Nie jest w zarządzie spolki, ale jest moze byc w zarzadzie jakies spolki skladowej (nie sprawdzalem), wiec moze masz racje. Co do tego nie jestem pewny, chociaz wlasnie na poczatku wydawalo mi sie, ze moze sprzedawac.
W kazdym razie, nie zmieniam zdania co do tego, ze to nie byla panika a sprzedaz glownie jednego podmiotu/ osoby, wiec tym bym sie nie martwil (samym tym faktem), bo takie rzeczy sie dzieja codziennie na wszystkich spolkach - chociaz mozemy narzekac na styl spieniezania, ale prawda jest taka, ze czasami potrzeba przycisnie i wtedy nie patrzysz na to, jaka jest plynnosc.
W ciagu ostatniego pol roku byly 3 sesje wzrostowe z wiekszym obrotem zlotowkowym, niz wczorajsza spadkowa.
Uwazam, ze to nie jest zadna panika a spieniezanie glownie jednej osoby/ podmiotu, ktora moze to robic, na podstawie moich obserwacji handlu w arkuszu, ale to tylko moje zdanie. Byc moze Ty masz racje i wlasnie ludzie skacza na glowke z tonacego titanica. Czas pokaze.
też jestem za tym że ktoś większy upłynnił sporo kwita, co nie zmienia faktu przy cenie 13 ziko spółka warta 21mln. Zysk pod 4 banki za 2024...jeśli biznes się będzie rozwijał w co wierze wrócimy gdzie trzeba
kochani - o jakich "dużych" obrotach mówicie. Tu nie ma akcjonariatu - free fl. poniżej 19% = 300 tys akcji, czyli 10% 30 tys. zbija kurs na dno. Handlu nie ma, wyniki nieznane, kapitalizacja 21 Mln a free fl. poniżej 4 Mln spółka za mała na poważne inwestowanie
nikt kto obraca milionami nie zajrzy nawet na NC, więc nie wiem po co tutaj w ogóle takie bezsensowne wpisy. Dziś widać dalszą ewakuację, robi się nieciekawie. W 3 dni zjechało z 18 na 11,50, takie rzeczy nie dzieją się bez powodu.
ja obstawiam scenariusz, że biegły coś zakwestionował w raportach kwartalnych i wyniki będą skorygowane w dół.
Wczoraj 15 zł wydawało się dużą okazją, a dziś nieuchronnie zmierzamy do przetestowania ważnego wsparcia w rejonie 10 zł. Śmierdzi tutaj co raz bardziej.
Ktos kto NIE jest z zarzadu oraz nie posiada dojscia do informacji poufnych wyszedl/ wychodzi. Dlaczego to zrobił? Poniewaz potrzebowal pieniedzy, chcial, nie wierzy dalej w spolke lub wierzy, ale znalazl inna w ktora wierzy bardziej, lub po prostu bo mogl, to tak zrobil. A dlaczego wierze, ze nie sprzedawal to nikt z zarzadu oraz posiadjacy informacje poufne? Poniewaz opieram sie na przeszlosci, jak kazdy, a w przeszlosci spolka zawsze zachowywala sie profesjonalnie, z jajem, pracujac cicho i wytrwale nad fundamentami, ktore wynosza w dlugim terminie kurs w gore. Dlatego im ufam, poniewaz nie zawiedli mnie dotychczas, poniewaz maja kregoslup. Na gieldzie widzialem juz przerozne rzeczy, przedziwne, przeniesmaczne i to na spolkach przepoteznych fundamnetalnie, ktore po tych zdarzeniach, po jakims czasie atakowaly swoje ATH. Na razie spolka przepieknie sie rozwija, wiec trzymam i nie dobieram, bo mam juz bardzo fajna pozycje od dluzszego czasu zbudowana. Jesli mysliscie o dlugim terminie, to teraz wlasnie jest na to czas, bo koles ma parcie na spieniezenie sie, trzeba to wykorzystac, bo pozniej pewnie plynnosc znowu wroci na nizszy poziom a cena bedzie gdzie indziej, wiec bedzie trudniej. Pozdrawiam dlugi termin.
co by nie patrzeć, ktoś przyjął 50k papieru w dwa dni, nie powiedziane że za rok czy dwa okaże się to mocny zarobek...ja czekam na wyniki potem można podejmować decyzje
jestem na 99% pewny że sypał główny akcjonariusz, dwa być może mocne ręce wzięły papier i będą go prowadzić dużo wyżej, prawda taka że równie dobrze może byc +20-30% po wynikach i znów podjazd pod 20...kto sprzedał pare kilo w panice z tłumem może mieć problem z kupieniem w dobrej cenie
Tak, najprawdopodobniej zamiast Pani Violety zobaczymy kogoś nowego w akcjonariacie. Ciekawe kto się skusił na taki spory pakiet akcji po 11.5 i 11.6. Na pewno ta osoba nie przejęła tych akcji nie mając nadziei że spółka ma przed sobą dobry czas
faktycznie jest, ale ciężko to znaleźć. To tak sobie myślę, że na razie odchodzi nam ryzyko sypania w rynek, a dwa znaleźli się inwestorzy którzy zapłacili blisko 12 ziko za akcje i wydali nie małe piniądze. Teraz pytanie czy ktoś się ujawni czy zostanie pod progiem 5% (80k)
Przecież to drobne dla nich... Przy 12 Ziko firma o wartości 19mln... 4 mln zysku...jeśli biznes będzie się rozkręcał i zarobią np 8 baniek w 2025 to myślisz że nikt perły nie zauważy?? Zawsze można kupić nadmuchane balony