30 dni wynosi ten okres. Nie jest w zarządzie spolki, ale jest moze byc w zarzadzie jakies spolki skladowej (nie sprawdzalem), wiec moze masz racje. Co do tego nie jestem pewny, chociaz wlasnie na poczatku wydawalo mi sie, ze moze sprzedawac.
W kazdym razie, nie zmieniam zdania co do tego, ze to nie byla panika a sprzedaz glownie jednego podmiotu/ osoby, wiec tym bym sie nie martwil (samym tym faktem), bo takie rzeczy sie dzieja codziennie na wszystkich spolkach - chociaz mozemy narzekac na styl spieniezania, ale prawda jest taka, ze czasami potrzeba przycisnie i wtedy nie patrzysz na to, jaka jest plynnosc.