Dzien dobry.
Wedlug mnie to nie byla panika, bo panike utozsamiam z tlumem, z duza grupa rozdrobnionych podmiotow. Wedlug mnie byla to swiadoma i zorganizowana sprzedaz czesci pakietu przez glownie jedna osoba, stawiam ze to byla (tak jak w poprzednim miesiacu) Pani Violeta Sowa-Łaszkiewicz. Dlaczego to zrobila? Poniewaz jest czlowiekiem i inwestorem, takim jak Ty czy ja, abstrahujac od wielkosci pakietu, bo koniec koncow nie ma to znaczenia. Wedlug mnie fundamentalnie nic sie nie zmienilo. Jesli pamietacie poprzednie spieniezanie czesci pakietu przez Panią Violettę Sowę-Łaszkiewicz, to mozecie pamietac ze ta Pani sie nie bawi w tancu, tylko od razu z grubej rury wali akcje, jak spienieza to spienieza, bez podchodow do arkusza. I tak samo bylo wczoraj. Rynek byl malo plynny, wiec i spadki spore sie zrobily, arkusz nie byl gotowy na tyle akcji, co nadeszło. Stawiam, ze to bylo przyczyna wczorajszych spadkow, a czy jest to ostatecznie prawda, to przyszlosc potwierdzi. Mamy bardzo niski free float (wedlug mnie za niski, aby myslec o glownym parkiecie), wiec ostatecznie, w dlugim terminie, jesli fundamenty beda sie trzymac tak, jak sie trzymaja, to takie zwiekszanie free floatu jest korzystne dla dlugiego terminu.
Pozdrawiam.