Po godzinie od otwarcia GPW obrót w wysokości ok 18 tys zł na 752 szt akcji. I ta spółka ma miliardy zarobić ? To chyba jakiś przełom kopernikański musi nastąpić ale póki co nie widać tego.
Cóż Pinokio zapomniał co gadał i obiecywał. Niech sobie lek na sklerozę poszuka. Teraz nawet jak coś rzuci to rynek uzna to za żart tak jak nie zareagował na cpl116.
Zarządy spółek giełdowych zapominają o należytej staranności w zakresie komunikacji z inwestorami, czy to indywidualnymi, czy z funduszami. To taki poziom naszych prezesów "wicie-rozumicie". Nie decydują kompetencje ale kolesiostwo partyjne lub towarzyskie. Albo nawet geszefty typu "coś za coś". I potem mamy taki poziom komunikacji na polskiej giełdzie. No cóż - jaka giełda, taka komunikacja :-))) Taki PKS z PRL :-))