- portfel pękający w szwach na 8 mld zł
- godna podziwu zdolność zdobywania kontraktów drogowych
- wejście w kolej gdzie do rozdysponowania jest między 100 a 200 mld zł w nadchodzących latach
- zapewne wielka zdolność pozyskiwania tematów kolejowych
- pod wieloma względami największy wykonawca prac drogowych dla GDDKA czyli stabilnego płatnika
- spółka ze stabilnymi i wciąż rosnącymi zyskami! 65 mln netto za 3 pierwsze Q 2024 oraz 87 mln netto za 4 kwartał 2023. Ostatnie 4q to łącznie 152 mln netto!!!
- stabilna dywidenda, od 5 lat niemal rok w rok rosnąca
- strategiczne myślenie wyprzedzające potrzeby i możliwości rynku
- Mirbud posiada bardzo dochodowy segment deweloperski w postaci JHM
- bardzo udana emisja, która skała pod wieloma względami zaskoczyła bardzo pozytywnie
- docenienie spółki przez największe fundusze, które poza stabilną i sowitą dywidendą zapewne liczą na znaczny wzrost kursu, a wchodziły po 11 zł podczas emisji
- fakt, że Zarząd nigdy nie oszukał akcjonariuszy, bardzo dobra komunikacja
- Mirbud ma spółkę w Ukrainie. Ma również podpisane listy intencyjne na odbudowę ukraińskiej infrastruktury
- Mirbud wykonywał zlecenia dla wojska i posiada stosowne uprawnienia
- Mirbud posiada ponad 10% akcji Torpolu. Jest to nie tylko zyskowna inwestycja ale i perspektywiczne w kontekście budowy CPK (infrastruktury kolejowej, drogowej, może samego lotniska)
- Kurs jest nadal bardzo niski. Spółka mająca 120-140 mln zł zysku ma teraz 1,3 mld kapitalizacji (po zwiększeniu ilości akcji z 91 do 110 mln szt. w skutek emisji i pozyskaniu 200 mln zł).
- portfel nie pęka w szwach bo przestał rosnąć.. utrzymuje się na około 8mld - zdolność zdobywania kontraktów nic nie wnosi jeśli nie przekłada się to na zysk netto.. za ten rok wynik będzie gorszy niż za 3 poprzednie - niska wartość % dywidenty.. nie rośnie, za to jak widać historycznie prezes wyjątkowo lubi stosować emisję akcji co rozwadnia zysk na akcje - bardzo dochodowy segment deweloperski JHM był bo ceny mieszkań były wywindowane pod tanie kredyty, a takich już nie będzie, zatem będzie walka o klienta cen, a tym samym niższym zyskiem. poza tym spadła znacznie ilość podpisanych umów na sprzedaż przyszłych mieszkań. Jeśli ten aspekt w tym roku nie ulegnie poprawie to nastąpi załamanie na dochodowości JHM bowiem nie będzie komu aż tylu mieszkań sprzedać. A tym samym obecnie ciągnący JHM do góry wyniki w 2024 roku całej Grupy Mirbud może nie pomóc, a odliczając zysk netto JHM od całościowego wyniku grupy za 2024 rok to wyniki grupy są żenująco niskie. Mirbud póki co nie ma podejścia do Budimexu jeśli nie poprawia dochodowości. - Kurs nie jest niski do zysków, mnóstwo firm ma niższy kurs przy wyższych zyskach. Prosze mi nie wmawiać jak to się firma rozwija, jakie sa potencjalnie możliwości bo póki co nic z tego nie wynika. Nas interesuje wyłącznie końcowy wynik netto w odniesieniu na akcję. A ten wszelki rozwój Mirbudu póki co się nie przekłada na zysk netto. Mirbud teraz musi udowodnić, że potrafi zarabiać, a nie tylko podpisywać kontrakty na niskiej bądź zerowej marży.
Tylko odpowiedz mi merytorycznie dlaczego za 24 rok firma będzie miała mniejszy zysk niż za 3 poprzednie lata ? Czyli firma zmniejszyła zyski a kurs ma rosnąć ? Tak to działa ? I proszę nie tłumacz mi o rozwoju, wielkości portfela, jeśli firma pokazała, że nic z tego nie wynika. Budowa dróg w perspektywie czasu będzie coraz mniejszy kawałek tortu stanowiła, a z kolejnictwem jeszcze nie przeskoczyli, nie wiesz czy zdobędą jakieś kontrakty, jak na tym wyjdą a firm jest mnóstwo w tej materii. A co zrobisz gdy JHM nie będzie kołem ratunkowym.. dalej będziesz mówił o rozwoju ? Zapomniałeś słowa prezesa, że 25 będzie zbliżony w kwestii zysków do 24.. czyli słaby.. i co wówczas ?
Giełda wycenia przyszłość. Zapomniałeś kolego o fundamentach inwestowania cennego kapitału.
Patrz za horyzont, tam gdzie inni jeszcze nie widzą... szczególnie w tłumie, gdy patrzysz pod nogi
Zgadza się, wycenia przyszłość ale nisko podpisane kontrakty długo będą ciążyć na wynikach. A JHM już nie będzie generował takich wyników bo ilość podpisanych umów przedwstępnych się skurczyła.. i nie widać poprawy trendu. Jak Mirbud stanieje do maks 10zł a to co złe będzie za nami to warto wchodzić..
Dnia 2025-01-23 o godz. 11:39 ~Krzanu1988 napisał(a): > - portfel nie pęka w szwach bo przestał rosnąć.. utrzymuje się na około 8mld > - zdolność zdobywania kontraktów nic nie wnosi jeśli nie przekłada się to na zysk netto.. za ten rok wynik będzie gorszy niż za 3 poprzednie > - niska wartość % dywidenty.. nie rośnie, za to jak widać historycznie prezes wyjątkowo lubi stosować emisję akcji co rozwadnia zysk na akcje > - bardzo dochodowy segment deweloperski JHM był bo ceny mieszkań były wywindowane pod tanie kredyty, a takich już nie będzie, zatem będzie walka o klienta cen, a tym samym niższym zyskiem. poza tym spadła znacznie ilość podpisanych umów na sprzedaż przyszłych mieszkań. Jeśli ten aspekt w tym roku nie ulegnie poprawie to nastąpi załamanie na dochodowości JHM bowiem nie będzie komu aż tylu mieszkań sprzedać. A tym samym obecnie ciągnący JHM do góry wyniki w 2024 roku całej Grupy Mirbud może nie pomóc, a odliczając zysk netto JHM od całościowego wyniku grupy za 2024 rok to wyniki grupy są żenująco niskie. Mirbud póki co nie ma podejścia do Budimexu jeśli nie poprawia dochodowości. > - Kurs nie jest niski do zysków, mnóstwo firm ma niższy kurs przy wyższych zyskach. > Prosze mi nie wmawiać jak to się firma rozwija, jakie sa potencjalnie możliwości bo póki co nic z tego nie wynika. Nas interesuje wyłącznie końcowy wynik netto w odniesieniu na akcję. A ten wszelki rozwój Mirbudu póki co się nie przekłada na zysk netto. Mirbud teraz musi udowodnić, że potrafi zarabiać, a nie tylko podpisywać kontrakty na niskiej bądź zerowej marży. ---------------------------
Generalnie nie chce mi się już odnosić do bzdur pisanych przez tego agenta, ale niesamowita jest ilość "lol kontentu", którą ten jegomość dostarcza xDD
Portfel zamówień: >regularnie rośnie od kilku lat
Tymczasem krzanu: >oooo portfel od dwóch miesięcy nie rośnie! wezmę napiszę na forum bankiera, że "portfel nie pęka w szwach bo przestał rosnąć... utrzymuje się na około 8mld"
Spółka Mirbud: >regularnie poprawia przychody, zyski, rozwija działalność, dokonuje akwizycji, inwestorzy od lat skupują akcje pełnymi garściami bo widzą rozwój społki
Tymczasem krzanu: >Prosze mi nie wmawiać jak to się firma rozwija, jakie sa potencjalnie możliwości bo póki co nic z tego nie wynika
Umiejętny wybór instrumentu, cierpliwość oraz wiara w inwestowaniu to podstawa, bo bez tego kokosów nie będzie. Nie krytykuj, tylko wchodź na pokład, bo statek odpływa w długi i ciekawy rejs.
Plusem też jest nowa struktura akcjonariatu. Nie ma groźby zdjęcia mirbudu z giełdy przed jego wcześniejszym napompowaniem! Wcześniej jeszcze mógł się o to pokusić właściciel większościowy. Teraz fundy za pół darmo nie oddadzą a dodatkowo będą oczekiwać sowitej dywidendy.
Dobre pytanie. A co do odpowiedzi , to chcę poinformować ,że asfalt na drogach układamy gdy temperatura podłoża to min. 10 stopni C i około 15-20 stopni powietrza, więc sami se odpowiedzcie ile Kobylarnia wyprodukowała asfaltu. Ale też na budowanych drogach, przy temp. podłoża minus 5 , nie wolno kłaść podbudów betonowych , a nawet piaskowych.
warto wiedzieć że na rynku jest pewnie mniej jak 30 mln. akcji więc dlatego trwa walka o wyrwanie papiera przed dużymi wzrostami. Ja trzymam chodź mam prawie 100% zysku, czekam na grube wzrosty, a będą na pewno, bo to spółka z przyszłością. Niech tylko ruszą duże przetargi kolejowe. Będzie gruba.
Dnia 2025-02-24 o godz. 12:03 ~aqwert napisał(a): > warto wiedzieć że na rynku jest pewnie mniej jak 30 mln. akcji więc dlatego trwa walka o wyrwanie papiera przed dużymi wzrostami. Ja trzymam chodź mam prawie 100% zysku, czekam na grube wzrosty, a będą na pewno, bo to spółka z przyszłością. Niech tylko ruszą duże przetargi kolejowe. Będzie gruba.
nie bardzo wierze a tym bardziej nie rozumem takiej strategii , 100 % zysku? - jak niski musisz mieć kapitał ulokowany- 2 tys ? myślę ze nie wiele więcej. to sie nie opłaca zupełnie.
Co się nie opłaca? Wsadzasz 1000zl po kilku latach masz 2000zl przy przychylnych wiatrach. Nie każdy musi grać o miliony. Te 2000zl wkładasz dalej, robią Ci 3000zl. Te 3000 wkładasz dalej itd itd. Jak wszystko będzie ok to po 10-15 latach masz już fajne zabezpieczenie. W tym czasie też się uczysz i obserwujesz jak działa giełda itd. Ryzyko niby takie samo bo w końcu to giełda ale ewentualne straty mniejsze. Ja zacząłem zabawę z inwestowaniem od 150zl i po kilku latach nie narzekam - chociaż 60% później to wpłaty własne. Ale te pierwsze wpłacone 150zl dało mi około 350% zysku. Suma mała ale doświadczenie bezcenne.