Chciałem powiedzieć do akcjonariusza Gamonia że „wystawianie” mnie na funkcję Prezesa (zresztą w tej materii w fachowym Towarzystwie, pozdrawiam serdecznie Pania Zofię i szanuję) tylko nie wiem czy PAM czy Petrola jest nobilitująca i dziękuję, nawet nie wnikam na którą funkcję! w pewnym sensie czuję się wyróżniony i zaszczycony, tym niemniej chciałbym wszystkim Państwu powiedzieć że moje plany zawodowe nie są po drodze z naszą Perłą bo żadne pieniądze nie znaczą tyle ile spokojny sen. A do pana Prezesa PAM i Petrola mam pytanie? Ile lat jeszcze mamy pisać na tym forum? Co tu jest grane? Zaufaliśmy Panu, proszę przedstawić na co możemy liczyć, albo co Pan ustalił w naszej Akcjonariuszy sprawie? I żeby nie było nie pisze tego złośliwie i z uporem maniaka będę powtarzał że tylko jako zjednoczeni Akcjonariusze mamy szanse na cokolwiek i nadal zachęcam wszystkich niezrzeszonych do wstępowania w szeregi Porozumienia. Ps. Proszę mi nie "grozić" wykluczeniem z Porozumienia, bo to przecież Pan jest dla mnie i dla nas a nie ja i my dla Pana. I znowu nie mówię tego złośliwie. Ja proszę/chcę/żądam/wymagam żeby nastąpił finał tej Sagi i jeszcze raz Pana serdecznie proszę o komunikat w tej sprawie co Pan wie i co Pan ustalił? I nieśmiało zapytam kiedy według Pana nastąpi finał i rozliczenie?
Dnia 2024-08-15 o godz. 21:09 ~Zygfryd napisał(a): > Jeżeli Petrol po 17 latach od debiutu awansował z gniota na perłę to już prawie jak raczkowanie dziecka lub pierwsze kroczki.
po 17 latach ludzie już planują rodziny a nie pierwsze kroczki - z kim lub z czym ty się na łby pozamieniał? - pisz śmiało bo mdleję z ciekawości
No adalbert choć raz mi się spodobało to co napisałeś, w sensie ten spokojny sen, tego mi brakuje, a z tego co napisałeś Ty go masz więc zazdroszczę. Ja do pam bardzo szybko się mogę zapisać, wystarczy, że na espi wleci konkretny komunikat tzn. Cena min. taka i taka termin max.taki i taki. Jeśli i cena i termin będzie do zaakceptowania kilka dni i jestem w pam. Tak więc piłka jest po stronie pam i to jak zakładam jest w pełni zrozumiałe. Wcześniej nauczony już Waszymi błędami i Twoimi Adalbert wpisami nie widzę logicznego powodu by gdziekolwiek wstępować, czasami do monoplowego w ramach głębszego relaksu.
Ponieważ jednak nic nie wskazuje na to, by choć o baryłke ropy sprawa potoczyła się do przodu oto co powinno nastąpić: -spółka powinna spokojnie umrzeć -forum powinno spokojnie umrzeć -a dzięki temu akcjonariusze powróciliby do swojego spokojnego jak niegdyś życia
Szkoda, że nawet na takie załatwienie sprawy ich nie stać. Ja już z tych szponów staram się wyrywać i wracać do żywych, myślę, że się uda czego i Państwu życzę.
Dnia 2024-08-15 o godz. 21:36 ~Toż_to_szok napisał(a):
> > Ponieważ jednak nic nie wskazuje na to, by choć o baryłke ropy sprawa potoczyła się do przodu oto co powinno nastąpić: > -spółka powinna spokojnie umrzeć > -forum powinno spokojnie umrzeć
Realista, przywileje mniejszości nie powinny decydować o losie większości. Kazio dobrze wiesz, że nikt winny nie pójdzie siedzieć w naszym bananowym kraju, to nie Chiny.
Dnia 2024-08-15 o godz. 20:49 ~adalbert78 napisał(a): > Chciałem powiedzieć do akcjonariusza Gamonia że „wystawianie” mnie na funkcję Prezesa (zresztą w tej materii w fachowym Towarzystwie, pozdrawiam serdecznie Pania Zofię i szanuję) tylko nie wiem czy PAM czy Petrola jest nobilitująca i dziękuję, nawet nie wnikam na którą funkcję! w pewnym sensie czuję się wyróżniony i zaszczycony, tym niemniej chciałbym wszystkim Państwu powiedzieć że moje plany zawodowe nie są po drodze z naszą Perłą bo żadne pieniądze nie znaczą tyle ile spokojny sen. A do pana Prezesa PAM i Petrola mam pytanie? Ile lat jeszcze mamy pisać na tym forum? Co tu jest grane? Zaufaliśmy Panu, proszę przedstawić na co możemy liczyć, albo co Pan ustalił w naszej Akcjonariuszy sprawie? I żeby nie było nie pisze tego złośliwie i z uporem maniaka będę powtarzał że tylko jako zjednoczeni Akcjonariusze mamy szanse na cokolwiek i nadal zachęcam wszystkich niezrzeszonych do wstępowania w szeregi Porozumienia. > Ps. Proszę mi nie "grozić" wykluczeniem z Porozumienia, bo to przecież Pan jest dla mnie i dla nas a nie ja i my dla Pana. I znowu nie mówię tego złośliwie. Ja proszę/chcę/żądam/wymagam żeby nastąpił finał tej Sagi i jeszcze raz Pana serdecznie proszę o komunikat w tej sprawie co Pan wie i co Pan ustalił? I nieśmiało zapytam kiedy według Pana nastąpi finał i rozliczenie?
pytania akcjonariusza wykończonego czekaniem nie powinny nikogo dziwić - kiedy odpowiedzi?
Drogi Realisto, nie wiem co lub kto Tobą kieruje ale zastanawiający jest brak reakcji z Twojej strony na kolejną insynuację że to niby ja tu piszę pod Twoim nickiem. Dochodzę do przekonania że masz w tym jakiś ukryty cel. Jeśli tak nie jest, proszę Cię o stanowcze zaprzeczenie tym fałszywym pomówieniom. Zapewniam, że i bez tego mam sporo zmartwień i kłopotów.
Dnia 2024-08-17 o godz. 08:17 ~Realista napisał(a): > Kilka razy to robiłem. I co z tego? Czy nie widzisz, że tę.pota Johnnego jest barierą nie do przeskoczenia?
Dnia 2024-08-17 o godz. 09:31 ~G_Motyka napisał(a): > Dnia 2024-08-17 o godz. 08:17 ~Realista napisał(a): > > Kilka razy to robiłem. I co z tego? Czy nie widzisz, że tę.pota Johnnego jest barierą nie do przeskoczenia? > > dzięki
A czym Ty się przejmujesz? Tak, czy siak, to Johnny decyduje kto kim jest i informuje kto np. jest alkoholikiem lub ma spędzać z nim czas pod żabką. Poczytaj jego wpisy i epitety kierowane do Chrzanowskiego. A zatem nieważne za kogo się uważasz - "Myślisz może , że więcej coś znaczysz; Bo masz rozum, dwie ręce i chęć; Twoje miejsce na Ziemi tłumaczy; Zaliczona matura na pięć; Są tacy - to nie żart, dla których jesteś wart; Mniej niż zero; Mniej niż zero; ........
Dnia 2024-08-15 o godz. 20:49 ~adalbert78 napisał(a): > Chciałem powiedzieć do akcjonariusza Gamonia że „wystawianie” mnie na funkcję Prezesa (zresztą w tej materii w fachowym Towarzystwie, pozdrawiam serdecznie Pania Zofię i szanuję) tylko nie wiem czy PAM czy Petrola jest nobilitująca i dziękuję, nawet nie wnikam na którą funkcję! w pewnym sensie czuję się wyróżniony i zaszczycony, tym niemniej chciałbym wszystkim Państwu powiedzieć że moje plany zawodowe nie są po drodze z naszą Perłą bo żadne pieniądze nie znaczą tyle ile spokojny sen. A do pana Prezesa PAM i Petrola mam pytanie? Ile lat jeszcze mamy pisać na tym forum? Co tu jest grane? Zaufaliśmy Panu, proszę przedstawić na co możemy liczyć, albo co Pan ustalił w naszej Akcjonariuszy sprawie? I żeby nie było nie pisze tego złośliwie i z uporem maniaka będę powtarzał że tylko jako zjednoczeni Akcjonariusze mamy szanse na cokolwiek i nadal zachęcam wszystkich niezrzeszonych do wstępowania w szeregi Porozumienia. > Ps. Proszę mi nie "grozić" wykluczeniem z Porozumienia, bo to przecież Pan jest dla mnie i dla nas a nie ja i my dla Pana. I znowu nie mówię tego złośliwie. Ja proszę/chcę/żądam/wymagam żeby nastąpił finał tej Sagi i jeszcze raz Pana serdecznie proszę o komunikat w tej sprawie co Pan wie i co Pan ustalił? I nieśmiało zapytam kiedy według Pana nastąpi finał i rozliczenie?
Dnia 2024-08-15 o godz. 20:49 ~adalbert78 napisał(a): > Chciałem powiedzieć do akcjonariusza Gamonia że „wystawianie” mnie na funkcję Prezesa (zresztą w tej materii w fachowym Towarzystwie, pozdrawiam serdecznie Pania Zofię i szanuję) tylko nie wiem czy PAM czy Petrola jest nobilitująca i dziękuję, nawet nie wnikam na którą funkcję! w pewnym sensie czuję się wyróżniony i zaszczycony, tym niemniej chciałbym wszystkim Państwu powiedzieć że moje plany zawodowe nie są po drodze z naszą Perłą bo żadne pieniądze nie znaczą tyle ile spokojny sen. A do pana Prezesa PAM i Petrola mam pytanie? Ile lat jeszcze mamy pisać na tym forum? Co tu jest grane? Zaufaliśmy Panu, proszę przedstawić na co możemy liczyć, albo co Pan ustalił w naszej Akcjonariuszy sprawie? I żeby nie było nie pisze tego złośliwie i z uporem maniaka będę powtarzał że tylko jako zjednoczeni Akcjonariusze mamy szanse na cokolwiek i nadal zachęcam wszystkich niezrzeszonych do wstępowania w szeregi Porozumienia. > Ps. Proszę mi nie "grozić" wykluczeniem z Porozumienia, bo to przecież Pan jest dla mnie i dla nas a nie ja i my dla Pana. I znowu nie mówię tego złośliwie. Ja proszę/chcę/żądam/wymagam żeby nastąpił finał tej Sagi i jeszcze raz Pana serdecznie proszę o komunikat w tej sprawie co Pan wie i co Pan ustalił? I nieśmiało zapytam kiedy według Pana nastąpi finał i rozliczenie?