Z reguły jestem cichym obserwatorem, ale w tym wypadku sytuacja aż się prosi o komentarz.
Jestem posiadaczem akcji ULG od 2018 roku i stale monitoruję wydarzenia w spółce. Muszę przyznać, że tak oczywistych przejawów tłamszenia kursu jak tutaj nie widziałem w żadnym innym przypadku...
Nie ma żadnego tłamszenia, po prostu animator bawi się pojedynczymi akcjami, raz sprzedając jedną akcję, a raz kupując jedną akcję. Wystarczy zerknąć na transakcje. Zainteresowanie spółką jest praktycznie zerowe, płynność w obrocie akcjami jest bardzo niska, więc animator się bawi, bo w innym przypadku nie byłoby żadnego ruchu.
Jak zwykle teorie spiskowe :) Na wszystkich spółkach zawsze tak jest. Jak rośnie to hura bo przecież widać że wszyscy kupują. A jak spada to ubijanie kursu i przerzucanie z wora do wora, bo wiadomo przecież że nikt nie sprzedaje :) Umysl inwestorów jest strasznie wybiórczy i widzi tylko to co chce zobaczyć :)
Jeśli pijesz do mojego wpisu, to wytłumacz proszę co w spiskowego się kryje. Wystarczy spojrzeć na wykres kilkumiesięcznej "konsoli" i "ubijanie" kursu w każdym, literalnie każdym momencie, kiedy tylko pojawiają się informacje "wzrostotwórcze".
To nie jest kwestia wybiórczego dostrzegania, lecz prosta analiza faktów.
To nie obserwujesz innych spółek. Na innych jest jeszcze ostrzej ;) Tutaj to pikuś, po prostu konsola i wybieranie akcji. Nie widziałeś jeszcze zaniżania. Ult jest typową konsolidacją, gdzie sprzedają ci którzy chcą na już (zmęczenie lub ci którzy lecą tam gdzie rośnie, a wybierają ci co wiedzą, że jest tanio). Zawsze i wszędzie tak jest. Patrz biotech ile konsolidował, a jak nabrali to rośnie pionowo. Oze też ruszyło. Po tym jest gaming i dopóki nie ma szału na wszystko to tak jest.
Mały gaming jest w konsolidacji bardzo długiej na świecie (index NERD) przed wybiciem. U nas niby to GPW, ale przez spółki wałki uznaje się wszystkie gamingi oprócz wig games za "mały gaming". Ale wszystko do czasu. W Pl tak działa, że rusza się każdy sektor oddzielnie, nie jak w USA gdzie prawie wszystko rosnie.
Był wig20, teraz biotech i oze, potem gaming i NC i od nowa, albo się to zaakceptuje, kupuje tanio i czeka, albo się skacze. Gaming się ostro przetrzebił, nikt nie chce w niego inwestować to co było 2 lata temu na wig20, niedawno na oze i biotech. Trzeba albo czekać jak się kasy nie ma, albo korzystać. Ja nie narzekam, jak jest tanio to ciągle sobie po trochu tanich walorów dobieram. Brałem Nano i Clc gdzie ludzie pukali sie w łeb. Jeżeli takie syfy z setkami milionów straty mi rosną tym bardziej mocne będą kwestia czasu. Ważne aby nie przespać górki i nie dać się odciąć na początku trendu, bo o to najłatwiej po ostrym wymęczeniu.
Zanim zaczniecie wierzyć w to co piszecie na forum, to poszukajcie sobie na jakich spółkach gamingowych i od ilu lat muaddib się produkuje i z jakim skutkiem. Podpowiem wam: wszystkie spółki (a jest ich dość sporo), na których forum tak dzielnie się wypowiadał i próbował naganiać, spadały ostatecznie po kilkadziesiąt procent i wzrosty, które przytaczał muaddib pozostawiały jedynie w jego marzeniach. Poszukajcie sobie na forach, gość jest legendarną beką na wielkiej części spółek gamingowych w ostatnich latach i w zasadzie na wszystkich których kapitalizacja w tym czasie spadła co najmniej o połowę.
Zanim zaczniecie wierzyć w to co tutaj piszecie, to poszukajcie sobie na jakich spółkach gamingowych i od ilu lat muadib się produkuje i z jakim skutkiem. Podpowiem wam: wszystkie spółki (a jest ich dość sporo), na których tak dzielnie się wypowiadał i próbował naganiać, spadały ostatecznie po kilkadziesiąt procent i wzrosty, które przytaczał muadib pozostawiały jedynie w jego marzeniach. Poszukajcie sobie na wpisach, gość jest legendarnym pośmiewiskiem na wielkiej części spółek gamingowych w ostatnich latach i w zasadzie na wszystkich których kapitalizacja w tym czasie spadła co najmniej o połowę.
'Wystarczy spojrzeć na wykres kilkumiesięcznej "konsoli" i "ubijanie" kursu w każdym, literalnie każdym momencie, kiedy tylko pojawiają się informacje "wzrostotwórcze". To nie jest kwestia wybiórczego dostrzegania, lecz prosta analiza faktów.'
No przecież kolega ci już wytłumaczył: 'Jak rośnie to hura bo przecież widać że wszyscy kupują. A jak spada to ubijanie kursu i przerzucanie z wora do wora, bo wiadomo przecież że nikt nie sprzedaje :) Umysl inwestorów jest strasznie wybiórczy i widzi tylko to co chce zobaczyć :)'
Z tego co pamiętam, brałeś w ostatnich latach wiele spółek gamingowych z new connect, które teraz szorują po dnie, a ostatnio naganiałeś na gaming factory :) Twoja obecność na danej spółce zawsze zwiastuje katastrofę :)
Wybiórcze postrzeganie sytuacji jest zgubne nie tylko w inwestycjach. Fajnie że zauważacie że ktoś regularnie od dłuższego czasu zbija kurs jedną akcją każdej sesji. Mniej fajnie że nie zauważacie już tego że również od dłuższego czasu każdej sesji ktoś podbija kurs jedną akcją. Jeszcze raz powtórzę, może to w końcu ktoś zrozumie: w przypadku braku zainteresowania spółką animator podejmuje działania próbując ożywić ruch na walorze. Dlatego raz dokonuje symbolicznej transakcji kupna, a raz transakcji sprzedaży. Płynnosć na ulg od kilku lat jest wręcz tragiczna i spółka jest zapomniana przez inwestorów, dlatego animator coś z tym próbuje robić (dlatego nazywa się animatorem rynku, bo próbuje go animować, czyli wprawić w ruch). Jeśli animatorowi nie uda się ożywić (animować) dany walor i przyciągnąć do spółki inwestorów, to taka spółka praktycznie może się już zupełnie pożegnać po wsze czasy z zainteresowaniem i będzie traktowana na parkiecie już w zasadzie jak martwa. A tego by nie chciał ani animator, który otrzymuje od spółki zapłatę za jej animowanie, ani spółka, która nie będzie już mogła w przyszłości pozyskać z giełdy dokapitalizowania w postaci chociażby emisji akcji, których nikt nie będzie chciał nabyć bo nie będzie ich później jak i komu sprzedać.
Tak, tak, zawsze tak.. :) W tym kwartale nie ale w następnych... uuuhuuhuu... ależ to zyski będą! ;) Od kilku lat z każdym raportem kwartalnym spółka wydaje komunikat że na słabe wyniki wpłynął brak znaczących premier, słaby dolar, rosnące koszta blablabla i tak dalej. Po czym wychodzi prezes i mówi że teraz nie, ale w kolejnym kwartale to będzie jazda że normalnie czapki z butów pospadają! Po czym w kolejnym kwartalnym raporcie jest ta sama śpiewka z tłumaczeniem się ze słabych wyników. I znowu wychodzi prezes i mówi że w kolejnym kwartale to będą rekordowe zyski :) I tak się ta karuzela kręci i kręci i tak się już zakręciła że w kilka lat spółka straciła trzy czwarte kapitalizacji i połowę wartości księgowej :) Ale kolejny kwartał to będzie znowu mega! :):):)
Jak nie wyszło? Po primo nigdy nie naganiam. Po drugie to jest super. Pisałem, to wy płaczecie ja zarabiam. Brałem masę po 5-6zł, brałem po 8-10zł i teraz wziąłem. Na tym polega akumulacja. Tak samo Ulta brałem po 18 potem po 15 potem po 10zł i sprzedałem wam po 30. Naucz się kupować jak jest tanio i sprzedawać jak jest drogo bo zostanie ci tylko płacz.