Mieszko Sprzedaż i zyski będą rosły
Dariusz Wolak 30-05-2009, ostatnia aktualizacja 30-05-2009 10:49
Tomasz Towpik, kierujący ZPC Mieszko od dwóch miesięcy (zastąpił na stanowisku Marka Moczulskiego), zapowiada, że priorytetowym zadaniem zarządu na ten roku jest poprawa efektywności spółki.
autor zdjęcia: Andrzej Cynka
źródło: GG Parkiet
Tomasz Towpik, prezes Mieszka
+zobacz więcej
– Szukamy oszczędności. Widzimy spore rezerwy, jeśli chodzi o ograniczenie kosztów stałych – powiedział.
Pozytywne efekty tych działań (cięcia rozpoczęły się jeszcze w 2008 r.) były już widoczne w wynikach cukierniczej spółki za I kwartał. W tym okresie przychody wzrosły o 5,3 proc., do 54,7 mln zł. Mieszko zarobił na czysto ponad 2 mln zł, wobec 0,86 mln zł w analogicznym okresie 2008 r. Bieżący kwartał, według Towpika, również zapowiada się nieźle. – Jesteśmy zadowoleni z wyników za pięć miesięcy. Nie widzimy oznak spowolnienia. Wyniki II kwartału mogą być o kilka punktów procentowych lepsze niż rok wcześniej – oznajmił. Przed rokiem w II kwartale grupa Mieszko miała 46 mln zł przychodów i 1,43 mln zł straty netto.
Towpik nie chciał rozmawiać o szczegółach planu finansowego na cały rok. – Spodziewamy się, że rezultaty będą o kilka punktów procentowych lepsze niż przed rokiem. Dotyczy to zarówno przychodów ze sprzedaży jak i zysku operacyjnego i netto – oświadczył. W zeszłym roku raciborska firma miała (na poziomie skonsolidowanym) 229 mln zł obrotów, prawie 13 mln zł zysku operacyjnego i 5,8 mln zł zysku netto.
Towpik zapowiedział, że w tym roku Mieszko nadal chce stawiać na rozwój organiczny. – Nie planujemy żadnych inwestycji kapitałowych czy emisji akcji – podkreślił. Sytuacja może się jednak zmienić w 2010 r. Zarząd pracuje nad nową wieloletnią strategią. Dokument będzie gotowy przed końcem roku. – Zaczniemy wcielać ją w życie w 2010 r. – stwierdził Towpik. Ma ona zaowocować przyspieszeniem rozwoju, bo obecne, kilkuprocentowe tempo, jest twierdzi Towpik, jest niesatysfakcjonujące dla właścicieli. Największym akcjonariuszem Mieszka, kontrolującym dwie trzecie kapitału, jest łotewski fundusz Alta Capital Partners.
Towpik nie chciał rozmawiać o możliwych zmianach właścicielskich. Na rynku od dawna mówi się, że Łotysze chcą się pozbyć akcji Mieszka z powodu kłopotów finansowych. Spekulacje podgrzały jeszcze marcowe roszady kadrowe w zarządzie. – Od kiedy kieruję Mieszkiem, nikt nie przeprowadzał i nie prowadzi due diligence – zapewnił.
Piątkowe walne zgromadzenie akcjonariuszy Mieszka, wbrew obawom części inwestorów, miało bardzo spokojny przebieg. Akcjonariusze (na spotkaniu reprezentowane było 66,02 proc. kapitału), bez głosu sprzeciwu, udzielili absolutorium byłemu prezesowi. Zgodnie z propozycjami zarządu przeznaczyli cały zeszłoroczny zysk na kapitał zapasowy. Zajęli się także sprawą wynagrodzeń na członków pięcioosobowej rady nadzorczej. Będą otrzymywać po tysiąc euro miesięcznie.
PARKIET
Z artykułu wynika, że kierunek jest słuszny, i o przyszłość nie ma my się co obawiać.
A to trochę wcześniejszy z rzeczki
Mieszko spokojny o tegoroczne wyniki
Beata Drewnowska 26-05-2009, ostatnia aktualizacja 26-05-2009 02:53
Producent słodyczy nie obawia się kryzysu. Zakłada zwiększenie sprzedaży i marż
Mieszko nie narzeka na I kw. 2009 r. Zysk netto spółki zwiększył się ponad 133 proc.
źródło: Rzeczpospolita
Mieszko nie narzeka na I kw. 2009 r. Zysk netto spółki zwiększył się ponad 133 proc.
+zobacz więcej
– Ostatnie badania firmy Nielsen pokazują, że w lutym i marcu 2009 r. doszło do niewielkiego spadku sprzedaży czekoladek i cukierków. Nadal jednak nie mamy do czynienia z załamaniem rynku, a jedynie lekkim wyhamowaniem popytu – mówi „Rz” Marek Malinowski, członek zarządu i dyrektor handlowy spółki Mieszko, notowanej na warszawskiej giełdzie.
Jego zdaniem druga połowa roku powinna być dla producentów słodyczy bardziej udana. Szacuje, że w ciągu całego 2009 r. sprzedaż czekoladek, w których produkcji specjalizuje się Mieszko, powinna się zwiększyć o ok. 10 proc.
– Zakładamy, że w górę pójdzie także tegoroczna sprzedaż naszej firmy. Wyniki za pierwszy kwartał 2009 r. pokazują, że jesteśmy w stanie dostosować naszą ofertę do aktualnych warunków rynkowych – wyjaśnia Malinowski. Mieszko planuje także poprawę marży operacyjnej.
Spółka nie zakłada w tym roku ograniczania produkcji ani zwolnień grupowych. – Nasza sytuacja finansowa jest stabilna. Nie mamy problemów z prowadzeniem bieżącej działalności – zaznacza Marek Malinowski. Na koniec pierwszego kwartału kapitał własny spółki wynosił 99,3 mln zł, natomiast łączne zobowiązania niemal 104 mln zł. Mieszko zamierza przeznaczyć na spłatę zadłużenia ubiegłoroczny zysk, który wyniósł 6,1 mln zł. Uchwałę w tej sprawie mają podjąć akcjonariusze spółki na spotkaniu 29 maja 2009 r.
Zarząd Mieszka nie komentuje spekulacji dotyczących sprzedaży spółki. Od kilku miesięcy pojawiają się nieoficjalne informacje, że pakietu kontrolnego w Mieszku zamierza pozbyć się fundusz Alta Capital Partners.
Wczoraj na zamknięciu akcje Mieszka kosztowały1,74 zł. Były o 0,6 proc. droższe niż w piątek.
Rzeczpospolita