witam kolegów z Polnej, dziś mogę już powiedzieć, że stałem się pełnoprawnym członkiem tej zacnej społeczności:) uciekłem z Midasa z rana bo szykował sie tam pożar i nie pomyliłem się.. na zielonej Polance jednak przyjemniej:)
na razie wszedłem skromnie i z falstartem bo po 12,39:-/ ale stoje w kolejce po następne, pozdrawiam
Wystraszyłem się spadku , mimo iż moja teza o poniedziałkowych notowaniach mnie nie zaskoczyła ....
Lecz gdy chciałem sprzedać , okazało się iż nie byłoby chętnych do zakupu , Taki to mamy dzisiaj mały obrocik
"Nie ważne jak się zaczyna, a jak się kończy". Start rzeczywiście nie najlepszy, ale to jest papier jeszcze przed zasadniczym odpałem. Zdecydowanie możesz uczestniczyć w większym zakresie wzrostu niż ci, którzy brali taniej.
Z Midasem to był majstersztyk. Ja upchnąłem tylko część Krezusa, a 7777 szt. trzymam na lepsze czasy.
Pozdrawiam
bardzo sie nie łamię bo dobrałem jescze po 11,60 wiec poki co jestem w zasadzie na zero, turaj tak przynajmniej nie buja, a ja juz powoli zaczynałem miec chorobę morską:)pozdrawiam
Witaj Galileo.Ja Ciebie kojarzę coś z trochę innej historii. Masters, dzisiejsza Wikana. Dla mnie to były stosunkowo dawne dzieje. Ja wyszedłem z Mastersa jak był po 23 groszy, więc wiesz jak dawne.
Życzę jak największych zysków!
ooo proszę, witam starych znajomych, jak wychodziłeś z Mastersa po 23gr to ominęło Cie wiele ciekawych rzeczy:) min zjazd na 4gr i nasza medialno-prawna walka z Buchajskim przeciwko połączeniu, bylismy nawet na walnym, niewiele zabrakło do zablokowania, ale dziś mamy juz nie Mastersa a Wikanę, a Buchajski dodatkowy pakiecik akcji prawie jak za darmo..ale cóż life is brutal;) ja na Mastersie (pisze Mastersie, a nie Wikanie, bo dla mnie to zawsze bedzie już Masters) siedze nadal ze srednia 0,26:-/ pozdrawiam