roczna linia spadkowa i dobrze wybronione wsparcie zakleszczają się tworząc formację do bardzo mocnego wybicia; oznacza to, że kurs jeszcze może korygować przez kilka dni poruszając się w zwężającym się kanale 8,5 - 9,8 zł
....popatrzcie i pouczcie się ,jak to się robi na najpopularniejszych forach=spółkach na GPW.......Np 400% na IEA...w ciągu 2m.....a teraz szykuje się od przyszłego tyg inny odpał....ale już tv nawet o tym mówi
c
Pomijając dywagacje dotyczące wezwania, walor konsekwetnie przygotowywuje się technicznie do dosyć agresywnego ruchu w górę, bez większego hurraoptymizmu, realnie, cena może dojść szybko do ~15 zł, dalej po pewnej korekcie do ~17 zł i nie jest to na pewno tylko pobożne życzenie akcjonariuszy; poza tym AT pomagają również zdrowe, perspektywiczne fundamenty Polnej.
A wezwanie to może dać nam tylko szansę na zespołową grę na nie przyjęcie niskiej propozycji Zbysia-Opcji i ugranie dużo więcej - 25 zł też wcale nie jest koniecznie wyrwane z kosmosu w tej sytuacji, jakbyśmy się dobrze zgrali :)
Proszę zejść na ziemię i spojrzeć na raport. O jakim kosmosie mowa wk- 8,5 zł.
Jak w następnym roku zarobią 2,5 mln na czysto to wartość spółki powinna być między 5 a 10 zł. (teraz to zarobili tylko 16 gr na akcję)
Tak to widzę.
dario (nie mylić z "daro"), nie uda się p. J. namieszać rozsądnym inwestorom w głowach raportem, który wyjątkowo w swym przesłaniu ma stworzyć TERAZ tragiczny obraz sytuacji Polnej.
Tak a propos: skąd te 2,5 mln zł zysku w 2009 roku? - na moje wyczucie, Polna powinna w 2009 przytulić 6-8 mln zł na czysto
Nie patrzcie na WK. Dobrze prosperujące spółki z wysokimi wskaźnikami rentowności sprzedaży i ROE wycenia się albo wg metody DCF albo wg wsk. P/E. Często bywają takie sytuacje, że przy P/E = 12-15, spółka jest 4-6 razy droższa od jej wartości księgowej.
C/WK=1 mają muły o rentowności zbliżonej do zera. Polna do takich spółek się nie zalicza.
Wartość c/z za cały 2008 rok to jakieś 50.
Ja wyceniałem wartość 5- 10 zł na 2009 rok , przy założeniu zarobienia 1 zł. na akcję (2.5 mln), tzn. dawałem wskażnik c/z między 5 a 10. Jak na obecną besę to i tak moja wycena jest optymistyczna.
Skąd ty wziąłeś 6-8 mln zysku na 2009 rok, to będzie trudny rok dla spółki , a widać to po 4 kwartale tego roku. (lepiej podchodzić bez hura optymizmu- bo łatwo się pomylić). Nie mam szefa a inwestuje od 1994 roku i też nie jestem nieomylny.
dario, już mi się nie chce pisać - jak możesz na podstawie kondensacji w raporcie za IV Q wszystkiego złego, prognozować przyszłe zyski. Co mówią fakty: w tym okropnym kryzysie przychody Polnej rosną, śwetnie sobie radzą z kosztami, inwestycje (niemałe) zaowocują, no i chyba drugi raz historia z opcjami się nie powtórzy - to daje realny przyrost zysku netto w bieżącym roku do wspomnianych 6-8 mln zł (patrz na wyniki 2007, a nie zmącone opcjami 2008)
germany, chyba rzeczywiście wyłapałeś człowieka Zbysia-Opcjisia, bo tylko na zlecenie można ciągnąć (po tej akcji z raportem) tak nie trzymające się rachunku ekonomicznego wywody dotyczące "miernych" perspektyw Polnej;
ha-ha, no to po premii dario ;/
W perspektywie roku szansa na 6-8 mln w dobie rozszerzającego się kryzysu mało prawdopodobna . W dłuższej perspektywie spółka warta uwagi ze względu na małą ilość akcji i wzrostu zysku w czasie ożywienia gospodarczego.