Wynika to z fałszywego wybicia w górę z formacji pro wzrostowej trójkąta rozszerzającego gdzie kurs po wybiciu powinien zaliczyć przynajmniej okolice 10 a tymczasem zawrócił i przebił w dół podstawę trójkąta wyznaczając nowe historyczne minima . Najniższy wymiar kary to zjazd co najmniej do 0,70 niestety .
W spółce gdzie wysypuje się były prezes, nowy ma jakieś problemy co rodzi zbieg negatywnych zdarzeń, koleś doszukuje się AT. Posłuchaj, jak dalej będzie taki bałagan to spadki oczywiście możliwe ale jak prezes pozbiera się do kupy i ogarnie szybko wszystko, to będą duże wzrosty i nic do tego nie ma AT. Duże co nie znaczy że kurs wróci tam gdzie był przed premierą Tribe, ewentualnie wróci kiedyś tam ale nie szybko.
A co na to główny akcjonariusz? Pytanie retoryczne, w końcu PLW musi wizerunkowo zapłacić za to co zrobiło z branżą wpuszczając dziesiątki wydmuszek na rynek , o dziwo psh na ich tle wyglądało konkretnie a kończy gorzej niż spółki bez gier w portfolio
Oczywiście AT to nie wszystko i ktoś z grubym portfelem może zmienić kierunek kursu w jedną sesję ale tutaj dochodzą fundamenty które się sypią niestety. Przepraszam za nie właściwe określenie zjazdu do 0,70 " najniższym wymiarem kary" To tylko taki slogan rodem z GPW .
ok. To brzydkie powiedzenie, bo my nic złego nie zrobiliśmy, żeby nas karać. Każdy zainwestował i w chwili obecnej wszyscy straciliśmy sporo pieniędzy.
Przykro się na to wszystko patrzy tym bardziej że sam byłem akcjonariuszem a zakupy zaczynałem przy 13pln ze 2-3 lata temu. Potem wbrew wielu zasadom uśredniałem w dół aby ostatecznie wrzucając kolejne x tyle kasy aby udało się w odpowiednim momencie z jak najniższą stratą uwolnić kapitał.
Dokupowałem bo naiwnie wierzyłem w zapowiedzi demo poprzedniego prezesa. Jak się okazało, że demo nie będzie bo projekt wciąż był mocno niedopracowany i właściwie cały team opuścił Poly wiedziałem że nic wielkiego z tego nie będzie. Szczęśliwie choć wciaż ze stratą udało się wyjść na przedpremierowej podbitce między 4 a 6pln. Spółka w moich oczach już dawno straciła wiarygodność żaden prezes tego nie zmieni. Spółka to grupa utalentowanych ludzi z pasją i pomysłami, w Poly został prezes bez zasobów ludzkich.. Niestety wg mnie to równia pochyła i na chwilę obecną całkowicie bez perspektyw. Szkoda mi akcjonariuszy ale nie prezesa który zapadł się pod ziemię (mam nadzieję że ze wstydu).
To prezes sam stworzyl niezwykle cieplo przyjeta gre, obecnie 83%, czyli 'very positive' i to on jest tym devem co w 24h wprowadza poprawki sugerowane w komentach na steamie, itd?
Toz to zloty czlowiek wiec, sam wiecej warty niz kapitalizacja spolki obecnie, kto ma takiego prezesa? :) kapitalizacji tak zreszta smiesznie niskiej ze zrownala sie ze spolka rokickiego - a produkty tych spolek i tym samym ich sytuacja i przyszlosc sa na zupelnie innych poziomach sprzedazy, a takze przyszlych oczekiwan i mozliwosci.
Ktos tu pisze o tym jak poly 'skonczyla'. IMNSHO, dopiero zaczyna.
A emocje to lepiej zachowac na okazje raportu Q4, przynajmniej te beda pozytywne, no bo i raport bedzie rekordowy - co oczywiste :)
No i drugie upomnienie w ciągu ostatnich 12 msc, czyli nawet jeśli nieudacznik puści raport, to i tak od kwietnia spółka ląduje poza notowaniami ciągłymi, czyli na dwóch fixach...
Gaming może i ma przyszłość ale tylko najlepsi. Na Steam wychodzi kilka tysięcy gier rocznie. Poly z Tribe będzie miało jakieś środki na dychwienie ale nic bez dofinansowania nie będzie w stanie stworzyć. Wydawać tutaj gier też nikt szanujący się nie będzie wydawać, bo nie będzie ryzykował że dostanie przelew czy nie. Według mnie najgorsze spółki z branży będą upadać. Może i dobrze żeby się trochę oczyściło towarzystwo z oszustów ale szkoda akcjonariuszy.
Ja na to patrzę inaczej. Gaming jest skazany na wzrostu, bo czas ludzi czymś trzeba będzie zająć. Ludzie potrzebują dopaminy, nadchodzi czas głębszego VR a steam może być jak allegro czy Amazon. Wybór gier będzie ogromny i odpowiedni marketing może skłonić klientów właśnie ku produktom z półki POLYSLASH. W akcjonariacie jest PLAY WAY i może pomóc.
Nie wiem czy PLW pomoże. Czemu do tej pory tego nie zrobił? Ano dlatego że są inne spółki które otrzymały pomoc i nie czują się zobowiązane oddać. Myślę że PLW już ma dosyć miernoty i tutaj też zajdą zmiany. Co do gier to myślisz że Polyslash robi jakąś grę? Jeśli tak, to pewnie sam prezes na zmianę z pisaniem raportu. Pogadaj z byłymi pracownikami.