Wiszę wysoko już kilka lat i zaczyna mnie to nudzić. Realizacja straty wyrówna mi wcześniejszy zysk, ale może nie warto i jest tu jeszcze na co czekać? Ja sam nic nie wymyślę. Ktoś coś ma motywującego do powiedzenia? Dzięki z góry.
Sam wisze nie malo tu juz chyba 4 rok. Na minusie jestem 50% i stwierdzilem ze albo firma padnie i nic nie wyciagne albo wyciagne tu 1000%. Nawet jak wzrosnie i bede mial drobny zysk to niemam zamiaru schodzic z haka bo nie od parady kisze sie tu tyle lat. Jak to mowia woz albo przewoz. Mentalnie zaksiegowalem te srodki na strate. Nostalgie z tego powodu mialem juz nieraz ale na tym polega GPW/NC. Polak madry po szkodzie. No ale niema tego zlego co by na dobre nie wyszlo, tak wiec czekam na ten 1000% choc planowalem wyjscie przy 4000% bo zamierzam przynajmniej zrekompensowac sobie zly ruch inwestycji w nc zamiast w nieruchomosc. JAk to Buffet mawial: "Gdy znajdziesz się w dziurze, to najważniejszą rzeczą jest przestać kopać"
ale brednie skoro masz stratę 50% to zakup tak jak troll Ta po ok 60 groszy wartość księgowa 65 groszy 4000% od ceny zakupu to prawie 25 zł a 1000% to 6,6 zł
powiem tak ...ja piszę, że INVENTION rpzy wartości księgowej jaka będzie po rozliczeniu szpitala wzrośnie do ok 45 groszy i wg mnie wycena średnia z branży C/WK 4-5 dawała by kurs pod 2 zł
a jaka jest średnia C/WK z branży SBE? niech będzie podobna to dało by to kurs 3 zł to ty masz jeszcze większe urojenia niż troll Ta/Taaa hahaz ceną 6,6 zł a co to o 25 zł o by dawał kapitalizacja prawie 2,5 miliarda złotych. Leki weź ... ...jak to kiedyś wróci na poziom 2 zł + to będzie szczyt i to przy założeniu, że INVENTION będzie latał w okolicach również tych 2 zł bo to jedyna nagdzieja dla wzrostów SOFTBLUE.