Wartość zapasów jest większa o 200% od wartości spółki więc wasza wiara w tzw. gry tworzone przez Henia jest żadna czyli moje twierdzenia o fikcji zapasów są słuszne a gry służą do wyciągania dotacji i jej rozpylenia w tzw. dobrej wierze a na końcu powstanie rzeczywistość że o jej gry się nie udały tak samo jak domy z piasku w Warszawie. Ale jedna gra się uda bo Henio wszystkich ogra. Tak więc dalej czekajcie zamiast zwołać nadzwyczjne zgromadzenie i pogonić cwaniaka.
Jak tam ynwestorzy Apisu??? Dalej się kisicie na głodowych poziomach?
Widzę, że nic się nie zmieniło od ostatnich kilku tygodni: cisza pomieszana z wielonikami i konwulsjami silvero-podobnych chcących zebrać się w kupę i zdjąć Henia z piedestału władzy w Apisie. Ojjjj..., słabo Wam to wychodzi.
Pięknie trzymają kurs za pysk i dopóki nie oddacie akcji to tak będzie po wszech czasy........, a tymczxasem na innych spółeczkach.... :=]