od bodajze 2 miesiecy ani slowa na temat magellana na forum. dzisiejsze obroty na spolce to prawdziwe szalenstwo w porownaniu z tym, co dzialo sie ostatnio.
jednoczesnie spolka notuje 13 mln zysku w 2007, co przy obecnym kursie daje c/z na poziomie ok 4. pierwsze 3 kwartaly tego roku 11mln zysku, co chwila info o kolejnych umowach... perspektywy branzy - jak na moj gust - dobre.
a ja, wykorzystujac wczorajszy niesamowity wolumen transakcji kupilem na probe paredziesiat sztuk. kilkaset zlotych moge zamrozic na dlugi czas - a uwazam, ze w dlugim okresie magellan zostanie zauwazony i wlasciwie wyceniony.
no dobra, zrobie sobie z tego watku maly blog, a co mi tam ;->
jesli uznacie mnie za naganiacza - prosze bardzo. zaznaczam jednak, ze chociaz mam akcje i zalezy mi na wzroscie, to postaram sie byc obiektywny.
wezme na siebie ciezar informowania braci inwestorskiej o poczynaniach magellana, poczynajac od dzisiejszego raportu biezacego (godz. 15):
"Raport bieżący 7/2009
Zarząd Magellan S.A. informuje, że w okresie ostatnich 12 miesięcy Spółka zawarła z Helimed
Diagnostic Imaging Sp. z o.o. Sp. komandytowa umowy o łącznej wartości nominalnej 13.200 tys. PLN.
Umową o największej wartości jest umowa o świadczenie usług factoringowych zawarta w dniu 29.01.2009
r. Wartość umowy w całym okresie jej obowiązywania wynosi 7.200 tys. PLN, a jej szczegółowe warunki
nie odbiegają od standardów rynkowych stosowanych w umowach tego typu.
Kupiłem w styczniu 500 szt. (mała spekułka). Zgadzam się z opinią - niedowartościowane. Ja doszedłem do wniosku, że C/WK nie powinna być poniżej 1 (0,8 przy założeniu pesymistycznym). Aktywa to środki pieniężne i należności od szpitali (wciąż w większości państwowe) więc uznałem, że inwestycja jest bezpieczna. Wycena likwidacyjna bez uwzględnienia obecnych i przyszłych zysków a spadek stóp procentowych powinien jeszcze poprawić rentowność. Niestety spółka do popularnych nie należy (3 setka w rankingu Bankier). Mała płynność akcji, chyba trzeba będzie poczekać. Na przełomie roku komuś była potrzebna gotówka i sprzedawał (współczuję) lub efekt księgowania strat podatkowych.
pp2, ogladasz notowania na biezaco?
bo zastanawiam sie, kto toczy takie zaciete boje w stylu: atak 2 akcjami na widly, po ktorym przychodzi riposta w postaci 3 akcji, ktore kurs sprowadzaja do poziomu otwarcia.
czyzby ktos probowal zawyzyc kurs, zeby animator podstawil wyzsze zlecenia kupna na nastepnej sesji? i czyzby ten sam animator w ten sposob reagowal na takie tanie zagrywki?
Mogę tylko powiedzieć, że to nie ja. Raczej nie oglądam notowań MAG na bieżąco. Trudne do analizy. Wydaje mi się, że komuś zależy na tym, żeby coś się działo (byle z 10 transakcji) i nie za wiele (bez nagłych wzlotów). Parę tygodni temu były chyba próby przebicia bo na pierwszy rzut oka to wygląda tak jakby z paroma tysiącami można było podnieść kurs ale nic to nie dało. Jeśli sprawdzam to raczej, czy nie opublikowali jakiegoś dziwnego info. Tu trzeba będzie mieć cierpliwość. Dam temu parę miesięcy.
dzis, mimo slabiutkiego wigu, magellan na plus. co prawda obroty mizerne - jak zwykle (wydaje mi sie, ze do sredniej 10 transakcji dziennie brakuje im ostatnio sporo - a to chyba grozi wywaleniem na fixing... czy moze sam fakt posiadania animatora wystarczy zeby spolka z taka plynnoscia zostala na ciaglych? bede musial poszukac info o programie wspierania plynnosci czy jakkolwiek to sie zwie), ale wzrostu nie zawdzieczamy desperackiemu atakowi 1 akcja w ostatniej godzinie sesji, tylko normalnej transakcji.
znow udany dzien. rozruszal sie troche magellan ;-)
do obrotów tepsy czy orlenu jeszcze sporo brakuje, ale zainteresowanie wyraznie wieksze.
oby tylko ktos z kilkoma tysiacami akcji nie stwierdzil, ze czas sie ich teraz pozbyc.
i za ta nadzieja czekam na kolejny zielony dzien...
aktualnie jestesmy na 10,45. ostatnio nie dzialo sie wiele, a zaminy kursu byly wynikiem 1-2 transkacji. wolumen - kilkadziesiat, kilkaset akcji dziennie.
zlecenia:
http://mojeinwestycje.interia.pl/gie/prof/spolki/notowania?wlid=4811&ks=1
strona K niezbyt imponujaca, ale na S jeszcze wieksze pustki.
nwza za nami (nie to, zebym bral w nim udzial ;-). jednoglosnie przyjeto propozycje zwiekszenia programu emisji obligacji.
tymczasem kurs +4,68%. do tego porazajaca jak na magellana ilosc po stronie K, a po S pustawo...
niedlugo wyniki za IV kwartal.
zadnych negatywnych niespodzianek. wzrost EPS w 2008 do ok. 2,5PLN. Każdy moze sobie sprawdzic dzisiejszy kurs i policzyc C/Z. i wyciagnac wnioski.
pozytywne info, ze zagraniczne spolki zalezne wychodza na plus.
dzis na magellanie uaktywnil sie chyba jakis wiekszy (jak na ta spolke, oczywiscie) sprzedajacy. najpierw przytrzymal kurs na 10,55, a fixing skutkowal zjazdem na 10,10. czyzby komus nie spodobaly sie wyniki? hmm, moze cos zle przeczytal ;-) proponuje zatem lekture dzisiejszego komentarza zarzadu - cyferek jest mniej i wszystko latwiej pojac:
swoja droga, przy takim marnym zainteresowaniu spolka nie chcialoby mi sie chyba plodzic jakichkolwiek komentarzy... polityka informacyjna godna pochwaly :D
Ja obserwuję Magellana od dłuższego czasu. Spółka wydaje się być dobrze poukładana (pewnie za sprawą Enterprise Investors) - bardzo dobra polityka informacyjna - świetne i szczegółowe raporty. Budzi to zaufanie.
Stabilne wyniki i przychody. Bez jednorazowych wyskoków.
Wyszli obronną ręką w IV kwartale z problemów z finansowaniem, ale to może sie jeszcze odbić czkawką (zrezygnowali z udzielania pożyczek dla SP ZOZ).
Problemem jest branża w której działają i niska płynność, co powoduje, że mało kto interesuje się tą firmą. Może wyniki pomogą.
Wg mnie branża jest bardzo czuła na zmiany polityczne - z drugiej jednak strony politycy lubią dużo mówić o poprawie sytuacji, a niewiele konkretnego sie dzieje. Pytanie na ile obecne plany ministerstwa zmienią rynek. Może zmienić się istotnie ryzyko działalności, ale biorąc pod uwagę duże kapitały, to powinni dostosować się do tej sytuacji.
Zgadzam sie, że wycena jest znacznie poniżej godziwej - wartość ksiegowa 2-krotnie wyższa od rynkowej, a aktywa są takie, że nie tracą wartosci (w najgorszym razie rosną odsetki ustawowe i po kilku latach całość musi spłacić samorząd).
Koszty pod kontrolą. To istotne w każdej spółce - łatwo przejeść przychody.
Duże zadłuzenie - rozumiem, że to taki biznes, ale jak szpitale zaprzestaną płacić, to mogą się pojawić problemy płynnościowe (raczej przejsciowe). Wydaje się, że taka sytuacja nastąpiła w IV kwartale, chociaż Spółka wprost tego nie mówi, ale nie wyemitowała takiej liczby obligacji jaką chciała. Stąd pewnie wzrost zobowiązań wobec kontrahentów (ciekawe czy są przeterminowane?) i spadek kontraktacji.
odnosnie wrazliwosci magellana na polityke, to po pierwsze, jak zauwazyles, poki co rewolucji w sluzbie zdrowia nie widac. po drugie, jestli szpitale sie ogarna z zadluzeniem, to nastepnym krokiem beda inwestycje i tu bedzie pole do popisu (pozyskiwanie srodkow ue, leasing). wiec o spolke sie nie boje. ale boje sie o jej kurs, bo reakcji na wyniki brak, a plynnosc wciaz zenujaca...
ale zeby nie bylo watpliwosci - trzymam :D
dzis co prawda wiecej radosci przysporzyly mi inne spolki (rafako i millennium), ale i na magellanie dzialo sie sporo. kurs nmie drgnal nawet o grosz w stosunku do otwarcia, ale poszlo sporo akcji (jak na magellana, to masakrycznie duzo). ktos sporo sprzedaje na 10 zeta, na szczescie nie dolujac przy tym kursu. jakies pomysly, kto to i ile moze miec? czyzby fund?
Drogi airness
Liczenie na jakis fundusz ... Chyba nie.
Ryzyko polityczne istnieje i nie ma co mowić , ze go nie ma. Obecne działania minister zdrowia idą w kierunku zamiany sprzedaży wierzytelności na ostrą windykację.
MAgellan może byc zbyt duży żeby szybko się przekształcić. Raczej skorzystają inne mniejsze firmy.
cos sie ruszylo, kurs znow na poziomach z ostatnich szczytow. nie widac zbyt wielu chetnych do sprzedazy. odrobine wiecej natomiast chetnych na zakup:
http://mojeinwestycje.interia.pl/gie/prof/spolki/notowania?wlid=4811&ks=1
czekam cierpliwie...
ja też czekam. ostatnio Electus miał ofertę obligacji i brak popytu/. Magellan też może to odczuwać i brakuje mu kasy.
Ale Electus to w ogóle bagno i trudno porównywać
"Podjęcie uchwały w sprawie podwyższenia wartości maksymalnej Programu Emisji Obligacji z 70 mln PLN do 100 mln PLN, otwartego w BRE Bank S.A. z siedzibą w Warszawie"
banki kredyty daja. ale nie kazdemu. podejrzewam, ze wieksze szanse ma magellan, niz szpitale. a do kogo szpitale przychodza, gdy banki odprawiaja je z niczym?
jedyna rzecza, ktora mnie martwi w tej inwestycji jest tragiczna plynnosc. kilkaset akcji i kurs fika o 10%. ale podjalem to ryzyko swiadomie i na razie jestem na plusie, choc wszedlem w nie najlepszym momencie.
widze, ze zainteresowanie magellanem na forum bez zmian - znikome... a tymczasem dzis juz 0,5 mln pln obrotu (tyle, co na almie, 2x wiecej niz na warfamie, tylko 2 razy mniej niz na polnordzie). jeszcze kilka tygodni temu zeby sprzedaz 12k akcji trzeba by chyba z 3 tygodnie czekac, a dzis...
trudno powiedziec, co z tego wyniknie, ale nie wierze, ze kurs bedzie sie kisil w okolicach 10 zeta w nieskonczonosc. albo zabraknie sprzedajacych i bedzie jazda w gore, albo pojawi sie jakies kiepskie info (pod ktore ktos juz dzis sprzedaje) i w dol.
Dużo tego ostatnio idzie. Mam wrażenie, że jest jeden duży sprzedający i jeden duży kupujący (mam nadzieję, że nie jest to ta sama osoba). Większość wolumenu wynika z dużych (jak na spółkę) jednostkowych transakcji. Sprzedającym może być Hansapank, były prezes lub BPH (w EI i obecny zarząd nie wierzę). Chyba niedługo przekonamy się kto. Patrząc na wolumen niedługo możemy się również dowiedzieć kto kupuje. Fundamentalnie nadal jest OK (spadek przychodów w I kw niższy niż procentowy wzrost za 2008). Argument, że ktoś wywala bo wie coś więcej do mnie nie trafia bo skąd niby znalazłby kupującego na pakiety po 19K czy 35K (to nie są ilości do portfeli drobnicy). Ktoś tu starał się wywalić od dawna i wreszcie znalazł klienta tyle że chyba nie mogą się dogadać co do ceny. Jeśli obroty się utrzymają niedługo się wyjaśni. Tymczasem kupiłem więcej.
no prosze, prosze, w koncu jest z kim porozmawiac o magellanie...
dzis bardzo ladny wzrost, szczegolnie mily w obliczu zachowania calego rynku. ciekawia rysuje sie wykres dzienny magellana. mozna bylo elegancko pograc na dolkach i gorkach.
od wtorku siedzie cierpliwie na spoleczce, mocno niedowartosciowane wskazniki i wzrost obrotow, a do tego dzisiaj jak na moj gust zaczelismy 2 fale wzrostowa po zakonczeniu I fali z 3 podfalami ^^
troche zapomnialem o swoim magellanowym blogu, a tymczasem powstalo kilka nowych watkow o spolce. ale co mi tam - bede pisal u siebie...
juz od jakiegos czasu magellan chodzi po wiecej niz 10 zeta, ale 14 to wciaz malo. dzis podano wyniki za 1. kwartal 2009 - zysk netto 4,6 mln - o 1 mln wyzszy niz w 1. kwartale 2008. martwi jedynie duzo mniejsza kontraktacja, ktora odbije sie na wyniku w kolejnych okresach - kryzys dotknal w koncu i magellana. mimo to, nawet jesli dynamika zyskow ma zmalec, to 4x0,71 daje EPS 2,84 w skali roku. zakladajac konserwatywnie c/z=10 mamy kurs blisko 30 zeta. i ja na taki wlasnie czekam...
spółka sobie dobrze radzi i to się chwali. Przydałoby się większe zainteresowanie tą małopopularną spółką. Myślę że troche nowego akcjonariatu jutro się pojawi. Może coś w prasie napiszą