• Trochę Was nie rozumiem Autor: ~corinthia [85.221.155.*]
    Czytam posty pełne żalu i wściekłości na Zarząd. Trochę tego nie rozumiem. Spółka krok po kroku buduje markę i rynki zbytu. Optymalizuje koszty i uzyskuje coraz lepsze efekty. Zarząd sprawnie buduje wartość Spółki i jej fundamenty finansowe. Owszem, wykorzystuje instrumenty rynku kapitałowego (po to wchodzili na giełdę) i finansuje działalność poprzez podwyższenia kapitału. Chyba nie zarzucacie Zarządowi, że ostatnio sprzedał akcje po 10 gr i udało się pozyskać finansowanie na dalszy dynamiczny rozwój. Chwała, że znaleźli chętnego, który tyle pieniędzy zainwestował i uwierzył w plany rozwojowe. Widziałem, że w ostatnim czasie nikt nie schylił się po akcje, które leżały na podaży po cenach równych i niższych niż 10 groszy. Macie pretensje do emisji po cenie rynkowej, ale nie kupujecie jak leży poniżej ceny emisyjnej? To o co do cholery macie pretensje? O cenę???? Zaraz będziecie mieli pretensje o to, że bardzo urosło i ktoś strasznie zarobił. Spółka jest dobrze zarządzana, na pewnym etapie potrzebowała kapitału na rozwój a teraz zaczyna generować fajne zyski, spłaciła zobowiązania i zapewne będzie to miało odzwierciedlenie w wycenie rynkowej. To wszystko.
  • Re: Trochę Was nie rozumiem Autor: ~Bartek [89.171.116.*]
    Dla większości z nas większym problemem niż emisja dla Pana Chojnackiego jest chyba jednak połączenie z Takityle, skutkujące emisją 47 milionów akcji o wartości 4,7 miliona złotych. A jest to tym bardziej bulwersujące, gdy rzuci się okiem na władze firmy Takityle.

    Przykład
    Wchodzę ze swoją firmą na giełdę, i mam powiedzmy 30% akcji. Następnie moja firma wchłania firmę X, należącą do członka mojej rodziny, i emituję akcje połączeniowe dla tego członka rodziny, co powoduje że razem mamy 80% akcji. Przy czym realna wartość firmy X stanowiła jedynie część wartości wyemitowanych akcji połączeniowych. Czy taka sytuacja jest w porządku?
  • Re: Trochę Was nie rozumiem Autor: ~corinthia [85.221.155.*]
    Ok, teraz dopiero doczytałem. Absolutnie transakcja jest nietransparentna. Można było zapoznać się z wyceną, która jest w spółce, ale jak rozumiem komu by się chciało. To prawda, że taki sposób dochodzenia do pozycji większościowego akcjonariusza budzi podejrzenia. Pozostaje mieć nadzieje, że pan Ch dostaje akcje. Aby zarobić na tej operacji potrzebny jest jeden warunek - zbudowanie wartości. Zobaczymy co życie przyniesie.
  • Re: Trochę Was nie rozumiem Autor: ~Lama [170.61.236.*]
    Nam sie chcialo. :) Lakiernia jest warta wedlug tego co spolka podala lekko ponad 1 milion zlotych.
    To sa informacje podane przez Pylon i Takityle i raczej nei byly audytowane, wiec i ten 1 milion zlotych jest najprawdopodobniej mocno zawyzony. Skad tyle jadu i wscieklosci, bo chca wyr****c akcjonariuszy i nawet sie z tym nie kryja
  • Re: Trochę Was nie rozumiem Autor: ~Nolyp [46.205.140.*]
    Lakiernia znajdowała się w budynkach jrc. Koszty ponosiła ... a zyski....No co ja wam będę tłumaczył. Przecież była profesjonalna wycena po którą nikomu nie chciało się pojechać - bo pewnie wszyscy myśleli, że skoro spółka jest publiczna to takie dokumenty publikuje publicznie. Kernel był potem mogli się dużo nauczyć.
    Powodzenia inwestorzy I spekulanci. Niech Jujka będzie z Wami.
[x]
JRCGROUP -0,80% 1,24 2026-05-20 11:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.