Kurtyzana nie mogą dojść do siebie jesze,tak to były rowno z otwieranymi się drzwiami a teraz ciężko im się podnieść tak capi ich fetor buhahahahahahahahahahahahahahah
Gadka Giero i Stocka mnie irytowała. Ale...
Myślę, że nie ma co pastwić się nad nimi. Oni patrzyli na firmę przez pryzmat swoich kiepskich z nią doświadczeń historycznych. Pewnie mieli rację co do tego jak było... a teraz? Teraz otwiera się jakaś szansa dla spółki i zobaczymy
Stodoła wszystko ok ale tam jest jeden haczyk...wyłapaliście czy taka euforia że nie przeczytaliście i umknęło...teraz cyfry są piękne...ale...niech Wam rośnie tylko nie wyłączajcie myślenia
Spółka robi swoje, a giero i Tomek dalej wypisują całe dnie jak to jest źle haha ciekawe jakie osiągnięcia w życiu ma giero czy tomek haha pewnie pisanie n forum tylko haah