c.d.
Lekarze mówią nawet o "ubytkach w funkcjonowaniu mózgu" po przejściu COVID. - To są zjawiska, które obserwujemy od początku, natomiast w tej chwili mechanizm tych ubytków jest tłumaczony faktem uszkodzenia naczyń, które doprowadzają
krew do mózgu, tworzą się mikrozakrzepy w tych naczyniach i
to powoduje umieranie fragmentów tkanki mózgowej. Skutkiem tego będzie zanik mózgu i, w tych obszarach, zanik funkcji, czyli pogorszenie naszego funkcjonowania w środowisku, w pracy - tłumaczył w jednym z wywiadów dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw zagrożeń epidemicznych.