Co myślicie o SDS Optic na głównym parkiecie? Robią swoje, dobrze komunikują, dobre relacje inwestorskie, dowożą właściwie wszystko o czym mówią, technologia jest platformą i jest przełomowa - z rynkiem na miliardy $, są w trakcie badań klinicznych, planują uruchamiać oddział R&D w USA a to oznacza że ktoś duży prędzej czy później ich zauważy, szukają globalnego doradcy M&A który im to pomoże sprzedać lub wylicencjonować, prawie 40 osób na pokładzie, zero kredytów, dobrze prowadzone projekty dotacyjne w tym ten wielki Horyzont2020 (coś ponad €4mln). A obroty na akcjach marne jak na jakiejś kancelarii windykacyjnej notowanej na NC. Kurs spadl, potem odbił, potem wystrzelił pod 15zł, teraz się ustabilizował w okolicach 14zł. Jak kurs pikuje w dół to przy obrotach 20-30tys zł, a jak szaleje w górę to obroty bywały i 200tys zł. Jakby przeszli na rynek regulowany (o czym mówili, że planują) i jakby weszli w obroty po 500-800tys zł dziennie (dzięki funduszom, może zagranicy, itp) to nie wypali to pod 100zl ?? Powinni to chyba szybko zacząć rozważać bo na NC bryndza z obrotami i wiosny nie widać Weekendowe przemyślenia na koniec dobrego tygodnia notowań SDS Optic
Sądzę, że ktoś siedzi w spółce w sensie jakoś fundusz troszkę niżej 5%, a na główny możliwe że wejdą, mnie narazie zadowala, że nie mają kredytow, jadą na świeżo. Jeśli wejdą na główny parkiet to zrobią emisję akcji, a jednak 10 było na start, mamy prawie 14... Dowiozą projekt, to ktoś to łyknie czy stąd czy z głównego tak myślę.
Emisja musi byc wczesniej, pewnie razem z oferta publiczna. Przejscie na GPW to 8-10mcy, a prace musza cisnac na maxa, na to potrzebny jest cash. Mowili o potrzebie kapitalu juz kilka razy.
Co do kogos pod progiem 5% to gdzies to juz bylo, chwile przed debiutem byla duza sprzedaz akcji od finansowych (byly raporty Espi), jak sie to posumuje to faktycznie lekko ponizej 5%…jesli kupowal jeden kupiec…w sumie to prawie 3mln zl wiec na pewno ktos ciekawy, i na pewno nie TFI bo im nie wolno
Kasa na badania jest na dwa lata, więc nie ma takiej biedy. Może ktoś sfinansuje na zasadzie jakiejś umowy projekt. Kto wie co planują, ważne że bez kredytu
Kasa na badania jest, ale badania kliniczne to nie caly biznes i nie beda trwaly 2 lata (obstawiam 2 fazy kliniki w max rok).
SDS buduje produkcje pilotazowa, odpala firme w USA, zaczyna proces z M&A (a dobry globalny doradca kosztuje), skaluje technologie na choroby zakazne i inne, zaczeli procesy certyfikacyjne. Do tego doloz koszty labow, odczynnikow, zespol prawie 40-os., biuro, admin itp
Na bank nie starczy im na to kasy przez 2 lata.
Im wiecej beda zbierac tym lepiej, tym szybciej sie przeskaluja i tym szybciej i wiecej ktos za to da.
Dla nas najwazniejsze to cena akcji w gore a jak bedzie troche wiecej akcji to tylko inplus dla kapitalizacji.
Najlepiej emisje i zbieranie kasy ofertami z rynku + dotacje (ktorych w PL poki co nie ma, ew Horizon lub USA), kredyty raczej nie wchodza w gre bo nikt im nie da, chyba ze jakies unijne instytucje dedykowane pod biotech (one sa super, daja prestiz, sa malooprocentowane i przyjazne w obsludze) - ostatnio u nas Ryvu i Scope mieli EBI - super temat, ktory na koncu (przy komercjalizacji) splacasz i po temacie, zero rozwodnienia i twardych zabezpieczen.
Na pewno maja o czym myslec i wg mnie to co wymysla teraz zdefiniuje trend na kursie na 2-3 lata