Kasa na badania jest, ale badania kliniczne to nie caly biznes i nie beda trwaly 2 lata (obstawiam 2 fazy kliniki w max rok).
SDS buduje produkcje pilotazowa, odpala firme w USA, zaczyna proces z M&A (a dobry globalny doradca kosztuje), skaluje technologie na choroby zakazne i inne, zaczeli procesy certyfikacyjne. Do tego doloz koszty labow, odczynnikow, zespol prawie 40-os., biuro, admin itp
Na bank nie starczy im na to kasy przez 2 lata.
Im wiecej beda zbierac tym lepiej, tym szybciej sie przeskaluja i tym szybciej i wiecej ktos za to da.
Dla nas najwazniejsze to cena akcji w gore a jak bedzie troche wiecej akcji to tylko inplus dla kapitalizacji.
Najlepiej emisje i zbieranie kasy ofertami z rynku + dotacje (ktorych w PL poki co nie ma, ew Horizon lub USA), kredyty raczej nie wchodza w gre bo nikt im nie da, chyba ze jakies unijne instytucje dedykowane pod biotech (one sa super, daja prestiz, sa malooprocentowane i przyjazne w obsludze) - ostatnio u nas Ryvu i Scope mieli EBI - super temat, ktory na koncu (przy komercjalizacji) splacasz i po temacie, zero rozwodnienia i twardych zabezpieczen.
Na pewno maja o czym myslec i wg mnie to co wymysla teraz zdefiniuje trend na kursie na 2-3 lata