Pojawia się 53k na S, kurs zawieszony po czym te 53 tys zostaje łyknięte i kurs leci o 10% w dół. Po czym na K ustawione kilkanascie tys akcji.... o co chodzi????
Wcześniej ktoś próbował kupić kupić więcej ale nie ma skąd wziąć. Szybki pomysł, żeby wywołać strach. Ustawiasz na S i K tak żeby poleciało w dół z wora do wora. Wszystko co wpadnie przy okazji to zysk. To manipulacja oczywista.
Piękny przykład wywołania strachu i uruchomienia stop loss. Przy stosunkowo małej płynności takie akcje zazwyczaj się udają oczywiście jak nie trafi spekulant na lepszego spekulanta ;) Jedno jest też pewne KTOŚ pragnie tanich akcji BOSia za wszelką cenę :)