Owszem, to jest atut, ale jak nie będzie kim robić, to może być zapotrzebowanie na 10 000 000 mieszkań i co z tego? Kto to wybuduje? Już od lat na budowie nie widuję Polaków, a jedynie Ukraińców. Wiadomo, że nie wszyscy wyjechali, ale jednak, a kontrakty mają swoje terminy. Niech połowy siły roboczej braknie o już jest problem. Nie twierdzę, że zaraz cała deweloperka padnie na twarz, ale na pewno trzeba być teraz bardzo ostrożnym w tym temacie.
Zawsze trzeba wierzyć, a ja mówię o faktach. Może ktoś znajdzie się do pracy i zastąpi brakujące etaty, tylko problem w tym, że do Polski z Ukrainy przyjeżdżają w większości kobiety, a jeżeli od lat Polacy już nie zatrudniają się przy budowie, to dlaczego teraz by mieli? Nie jestem naganiaczem, i nie wiem czy teraz jest tanio. Czas pokaże. A w przypadku Echo kluczowa będzie dywidenda.
Dnia 2022-03-23 o godz. 14:55 lotar7 napisał(a): > mieszkań dla 2 mln ludzi brak... :)
Ale jak to brak? Przyjechało 4 miliony emigrantów z Ukrainy i jakoś się zmieścili a tu od 20 lat podobno brak 2 miliony mieszkań przy ujemnej demografii
Spadek sprzedaży mieszkan o 50% => mniej rozpoczynanych inwestycji => mniejszy popyt na mat. budowlane => spadek cen mat. budowlanych => ci co sie wstrzymali zaczna budowac przy uzyciu tanszych materialow => nizsze ceny ofertowe => panika tych co pobudowali na górce => przyspieszenie spadków cen => realizacja strat => przereagowanie rynku => odbudowanie popytu i spadek stóp % .