Zawsze trzeba wierzyć, a ja mówię o faktach. Może ktoś znajdzie się do pracy i zastąpi brakujące etaty, tylko problem w tym, że do Polski z Ukrainy przyjeżdżają w większości kobiety, a jeżeli od lat Polacy już nie zatrudniają się przy budowie, to dlaczego teraz by mieli? Nie jestem naganiaczem, i nie wiem czy teraz jest tanio. Czas pokaże. A w przypadku Echo kluczowa będzie dywidenda.