• Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~XD [5.173.96.*]
    Krakacz gdzie jesteś ? 162 nie do przejścia od 2 dni pomimo większego obrotu niż zwykle. Ubierają ludzi w towar, a wiadomo przecież, że kupca nie ma i nie będzie !!
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Jak [31.0.91.*]
    Nie wywołuj go. Nikt tu za nim nie tęskni
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Karamba [188.33.225.*]
    A zostaw biedaka , nie kopie się leżącego :\
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Czytelnik [79.184.46.*]
    A mało go masz na forum? Zmienił tylko nick.
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Plakacz [31.61.247.*]
    Mi tam się podobało nasmiewanie się z tego klauna który sam o to prosi.
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Czytelnik [31.61.242.*]
    Przez ostatnie dwa dni do wyboru do koloru masz masę następców.
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Chrapacz [31.61.247.*]
    Ale mi się podobał fakt, wyzywania właśnie jego w momencie gdy wiedział że będzie wyzywany. To samobiczowanie tej fajtlapy poprzez zgłaszanie się po dalsze wyzwiska mnie bawilo :D
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Krakacz [37.248.208.*]
    Jestem na nartach. Już to pisałem.
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Aport [31.61.253.*]
    Grzeczny hapacz - przybiegl do nogi na zawołanie.
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~crayzee [91.215.237.*]
    Dajcie spokój z Krakaczem, powiem Wam, dlaczego.

    Opcja pierwsza jest taka, że Krakacz jest człowiekiem, który nie ma akcji Scope i jest tu tylko dlatego, żeby siać ferment. Jeśli tak jest, to mogę tylko współczuć człowiekowi, który tak marnuje swój czas. Z tego co pisze, przebija czasami, że jakieś wykształcenie posiada. Skoro mimo to marnuje czas na pisanie tu głupot, to jego strata, nie nasza.

    Opcja druga - Krakacz robi to dla kasy. Albo na swój rachunek albo na czyjeś zlecenie obniża morale, żeby zbić cenę i dobrać powoli akcje taniej. Jeśli tak jest, to ostatnią rzeczą, którą należy robić, to grać w jego grę.

    Opcja trzecia - Krakacz siedzi na Scope na krótki termin i zaklina rzeczywistość plus podchodzi do pozycji bardzo emocjonalnie. Według mnie mało prawdopodobna, bo pojechał na urlop - z otwartą pozycją?

    Jeśli mamy strategię, to wchodzimy w nią i trzymamy tak długo, jak długo przesłanki do wejścia pozostają w mocy. Brak informacji nie jest przesłanką, przynajmniej nie w tej chwili. Przesłanką będzie informacja o wycofaniu się z negocjacji któregoś z sygnatariuszy LOI.
    Na to, że coś wcześniej wycieknie do wiadomości kogokolwiek tutaj nie liczcie. Być może rynek nie jest efektywny, ale w przypadku towarzystwa tutaj jest - Krakacz nie ma większej wiedzy od reszty. A jego dywagacje i miotanie się, to być może przejaw tego, że nie potrafi traktować tej pozycji spokojnie - jeśli ma papier. Jeśli tak jest, to po co w nią wlazł.

    Czy ja osobiście akceptuję prawdopodobieństwo straty na SCP. Niestety tak i niestety być może mam zbyt dużą pozycję w stosunku do całości portfela. Ale nie rozumiem mądrości niektórych forumowych krzykaczy, którzy z jakiegoś powodu uważają, że na każdej pozycji trzeba zarabiać. Otóż raz- nie da się, a dwa - wszystko jest kwestią akceptowalnych strat i wychodzenia z pozycji po ich przekroczeniu.

    I ostatnia kwestia dotycząca strategii - zajęliśmy pozycję, założyliśmy akceptowalną stratę i czekamy. Każdy pewnie ma inny mentalny stop loss, tak samo take profit. To po co sluchacie Krakacza? Na razie krąży tylko w swoich wypowiedziach wokół 162, ale nie powiedział, jak traktuje ten poziom - zero merytoryki. Jeśli z jakiegoś powodu ten poziom jest technicznie istotny, to chętnie posłucham argumentu. Prawda jest taka - dopóki nie ma komercjalizacji, technika może mieć znaczenie. Po komercjalizacji powinno dojść do przebicia ATH i wtedy wiecie, co się dzieje - blue sky i zaczyna się sztuka zamknięcia pozycji w odpowiednim czasie.
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Alfie [85.221.141.*]
    Tak jest ....szalony ale dobrze gadasz. Jest jeszcze powód dla którego krakacz tu ujada jak wściekły pies - miał papier i sprzedał z dużą stratą więc sfrustrowany się wyżywa. Przegrał życie i co mi pozostało?
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~crayzee [91.215.237.*]
    Musiałbym mieć wiele lat doświadczenia, jako inwestor, żeby nie mieć stosunku emocjonalnego. W czwartek i piątek czułem euforię nadchodzącego zwycięstwa, teraz nadzieję, w poniedziałek może się lekko rozczaruję. Największym wrogiem mnie, jako inwestora, jestem ja sam. Moja pycha, strach i niekonsekwencja. Krakacz robi wszystko, żeby te emocje uruchomić u innych. Czy się mylę w mojej strategii? Być może. Jeśli się tak okażę, zamknę pozycję, zaakceptuję stratę, odpocznę i znowu spróbuję. Nigdy nie jest za późno, żeby się przyznać do błędu. Jeśli Krakacz go popełnił, to też zawsze może otworzyć pozycję ponownie, ale jego emocje mogą być wrogiem w tej decyzji.

    Nie wiemy tego, sam nam tego nie powie. Żeby było jasne, Krakacz ma pełne prawo być na tym papierze niedźwiedziem, z otwartą pozycją lub bez. Ale niedźwiedziem z argumentami, których on nam nie dostarcza.
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Enek [89.64.58.*]
    Pięknie i mądrze napisane podpisuje się obiema rękoma. U mnie też zapanowało lekkie podekscytowanie i dalej mam nadzieję że do poniedziałku jednak coś się pojawi. Fajnie w końcu poczytać fajne i merytoryczne wpisy poza oczywiście nielicznymi wpisami kilku forumowiczów a nie pozbawione argumentów negatywne wpisy pokroju Krakacza, crayzee proszę udzielaj się częściej fajnie się czyta mądre wypowiedzi. Ja jednak wciąż się zastanawiam co miało miejsce w tych 2 ostatnich dniach, jestem akcjonariuszem od dłuższego czasu i śledzę spółkę jak i zachowanie kursu bardzo długo i zawsze do tej pory takie podwyższone obroty i taki wzrost kursu z dnia na dzień zawsze o czymś swiadczył i zawsze pojawiało się jakieś ESPI. Niektórzy sądzą że weszła jakaś spekuła i rozgrywa kurs, jednak spekulanci również muszą mieć jakąś podstawę, sygnał lub przesłankę aby się tak nagle pakować. No nic pożyjemy zobaczymy czy coś się wykluje do poniedziałku no a jak nie to czy w poniedziałek będzie kontynuacja takiego zachowania kursu.
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Normalny [46.134.102.*]
    Może jeszcze ankietę albo sondaż w związku z jego obecnością na forum zrobicie? Bardzo, bardzo się nim interesujecie, jakby było kim. I tracicie swój "cenny" czas na "analizę" jego osoby i wpisów. Hehe jesteście jeszcze bardziej idi.otyczni niż on
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Alfie [85.221.141.*]
    No co.....zabijamy tak nudę. Przynajmniej jest wesoło
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Rec [188.147.101.*]
    Lepsza nuda niż spam. Głębokie analizy motywów działania trolla pospolitego to już naprawdę ekstremalny spam.
  • Re: Krakacz gdzie jesteś ? Autor: ~Krakacz [37.248.215.*]
    Przegladam forum, co też sekta tym razem wymyśliła i widzę srec, że nie zawodzisz. Nie będę cię oszukiwał. Jesteś durniem.
[x]
SCPFL 4,59% 118,40 2026-05-14 16:48:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.