Wszyscy liczą efekt FIFO (sic!) zakup akcji przez osoby zarządzające nie ma znaczenia.
A tak na poważnie, to zakup znikomy, ale zlecenie poszło na 1 k akcji. Zakładam kontynuację zakupów przez osoby zarządzające.
Proponuję jednak bardziej dociekliwym zerknąć na zdjęcie satelitarne zakładu MFO w Kożuszkach Parcel. (googlemaps) Zdjęcie zaktualizowane w styczniu 2022 r. Wszędzie gdzie tylko się da składowana jest stal. Przypomnę też, że MFO stosuje filozofię Lean Management tj. maksymalną optymalizację produkcji, stanu zapasów dostosowanych do popytu.
Witam Panowie.
W sobotę kolejny raz pojechałem do Sochaczewa.
Udało mi się zagadać, faceta pracującego w MFO na produkcji z 10-letnim stażem.
Jesli chodzi z zatrudnienie spółka przyjmuje do pracy wszystkich którzy się nadają.
Produkcja trwa pon-pt 24 h.
W weekendy poszczególne linie jeśli uda się znalezc chętnych do nadgodzin.
Także potencjał mocy jeszcze jest.
Tempo pracy ogromne, wymagania duże.
Ruszyła linia testowa wsporników foto. Jeśli będzie wszystko ok, to gość mówił ze pewnie w lutym ruszy produkcja.
Wydźwięk rozmowy dla mnie jako akcjonariusza bardzo pozytywny.
Czekam na ogłoszenie Walnego, pewnie maj, na które na pewno pojadę. Będzie okazja porozmawiać z zarządem.
Wyjazd jeszcze bardziej upewnił mnie ze kapitalizacja 300-350 mln zł to śmiech na sali.
Witam ,tak mieszkam blisko i pracuję w Boryszew.Obserwuję prawie codziennie pracę przy rozbiórce starych kotłowni po byłym zakładzie.Jedna mniejsza już rozebrana a druga przy głównej ulicy już w połowie rozebrana.Muszą jeszcze zdemontować duże zbiorniki .Mają czas do końca marca.Muszę jeszcze wybrać się do MFO bo poprzednio byłem tam 3 lata temu więc będę miał porównanie.
Nagrałem krótki filmik dla zainteresowanych.
Zdjęcia satelitarne nie oddają wrażeń rozmiaru w rzeczywistosci.
Zakład jest ogromny ciagnie się przez 500-600 metrów.
Nowonabyta działka mysle ze ma podobna powierzchnie do obecnej.
Teren zabezpieczony wysokim płotem, engramy dźwiękochłonne po stronie sąsiadującej z domami.
Czysto i świeżo jak na typowe zakłady produkcyjne.
Spoko.
Przed ZWZA na pewno jeszcze zrobie jedna wycieczkę.
Samo ZWZA będzie okazja do porozmawiania z Zarządem, ciekawe w jakim miejscu kurs będzie.
Teraz czekam na szacunki za IV kw i strategię na kolejne lata.
Cieszy, ze pomimo tego ze, IV i I kw w których istnieje sezonowosc, produkcja nadal szła/idzie pełna parą.
Na terenie spółki budowana jest hala laboratoryjna CBR.
Uważam ze może to mieć związek z nowa inwestycja.
Moim zdaniem jest szansa ze inwestycja w sporej części może być finansowana środkami UE.
Dawałoby to większy potencjał dywidendowy w długim terminie, utrzymanie rewelacyjnych wskaźników dług/EBITDA no i oczywiscie potencjał innowacyjny.
Czasem mam wrażenie, ze tylko Zarząd i kilku z nas zna fundamentalna wartość spółki. ____________________________
Wg Twojej teorii wartości firmy to oznaka jej jednorocznego zysku wspomaganego mega rosnącą ceną stali. Wartość jednej akcji w latach 2017-2020 spadła z 40zł do 20zł i nikt z tym nie dyskutował. Po jednym dobrym roku, w którym cały sektor oparty na cenach stali lub produktów stalowych - wystrzelił do góry - "uczysz rynek" ile powinien wyceniać pojedynczą akcję. Te same budynki, ci sami pracownicy i szefowie i oczywiście sprzedaż ilościowa, która wzrosła o kilkadziesiąt procent (sztukowo nie wartościowo). Akcje po tego typu wzrostach (z 20zł na 50zł) idą dość długi czas w trendzie bocznym lub spadają czekając na powtarzalność wyników w następnych kwartałach. Jeżeli staną się powtarzalne i akcjonariusz dalej ma te akcje dostanie premię w postaci wzrostu kursu. Piszesz o sobie jako o akcjonariuszu long-term, a codziennie sprawdzasz kurs akcji jakby to miało jakikolwiek wpływ w długim terminie. Przecież rynek wie, że bez nowych mocy produkcyjnych nie będzie można zwiększać wolumenów. Poczekaj spokojnie do przedstawienia nowej strategii.
Po to chyba kupili ziemie, aby zwiększyć moce. Najwidoczniej widzą dobre perspektywy na zdobycie odbiorców na nowych rynkach. Podejrzewam , że tak jest skoro szukają handlowców na trzy rynki.
Według mojej teorii wartość firmy to zyski obecne i przyszłe ze zdecydowanym naciskiem na przyszłe. Według mojej teorii tylko zarząd i kilku z nas z dużym prawdopodobieństwem zakłada, że spółka będzie generowała ponadprzeciętne wyniki w kolejnych okresach.
Przypisujesz poprawę wyników MFO wyłącznie drogiej stali. Dla mnie droga stal to tylko jedna z kilku zmiennych, która pozwoliła MFO bić kolejne rekordy. Decydujący czynnikiem był zaburzony łańcuch dostaw, który pozwolił MFO przejąć rynek i na tym spółka będzie budować wartość w kolejnych okresach. Dodatkowo najtańsza energia w UE, niskie koszty płacowe oraz nowoczesne linie produkcyjne sprawiają, że MFO ma dużą przewagę konkurencyjną.
Odnośnie nowej inwestycji. Zgadnijcie jaka jest odległość między Sochaczewem, a miejscem planowanej budowy CPK ..................... 20 km. Koncepcja CPK w 2017 r. zakładała łączny koszt budowy na ok. 35 mld zł, obecnie taki sam projekt to pewnie koszt 70 mld zł.
Jak chciałbyś kupić od kogoś działająca firmę to czy oparłbyś jej wycenę o jeden rok z ponadstandardowymi zyskami, które praktycznie wszyscy wiedzą, że są już nie do powtórzenia? Czy wziąłbyś średnią z kilku ostatnich lat?
Sądzę, że widzisz dlaczego cena jest jak jest.
Wszyscy jak tu siedzimy z akcjami spółki to liczymy na poprawę wyników i rozwój. Ale ADHD i codzienne komentowanie kursu - nie zmieni sytuacji - tu potrzeba jest cierpliwości.
Przyjda wyniki kolejnych kwartałow to przyjdzie i poprawa wyceny.
Gdybym chciał od kogoś kupić firmę na pewno bazą wyceny nie byłyby historyczne wyniki, tylko potencjalne zyski w kolejnych latach. Oczywiście, że nie wyceniłbym spółki po jednym roku 150 mln zł x 8, natomiast uważam, że otoczenie rynkowe i efektywne zarządzanie spółką przyniesie zyski co najmniej dwukrotnie wyższe niż prognoza Trigonu.
Czwarty kwartał pokaże w jakim interwale tworzyć projekcję wyników na 2022 r.
Gdybym chciał od kogoś kupić firmę na pewno bazą wyceny nie byłyby historyczne wyniki, tylko potencjalne zyski w kolejnych latach. ----------------------------------------
Piszesz ze gdybyś kupował firmę to bazą byłby dla Ciebie potencjalne zyski. Ok sprzedam Ci swoją firmę, w której potencjalne zyski oceniam na 100 mln zł kwartalnie. Bierzesz? Czy poczekasz aż pokarze takie zyski?
No właśnie i trafiłeś w sedno. Ty oceniasz ze zarobisz 100 mln zł, ja mogę oceniać, że wygenerujesz stratę i firma jest niewiele warta.
Nie mnie interesuje, że produkowałeś fajne aparaty fotograficzne na których zarobiłeś 100 mln zł, skoro wszyscy będą mieli aparaty w smartfonach.
Za bardzo patrzysz w przeszłość.
MFO posiada bardzo kompetentny, wiarygodny zarząd, bariera wejścia jest dość wysoka, ma przewagę konkurencyjną, sprzyjąjące otoczenie rynkowe w horyzoncie 24 miesięcy (ciężko mi obecnie prognozować jak będzie wyglądało w następnych okresach), inwestuje w rozwój mocy, CBR, a w 2022 r. zakładam, że wynik netto również będzie 3-cyfrowy. Rynek póki co nie rozumie MFO.
Poruszyłem temat Mercatora żeby porównać dwa bieguny, ale chyba wywód był zbyt mocny i usunąłem część postu.
Jesteś przykładem gościa, który przez hossę "wszystkiego" od 2020r do niedawna - myśli, ze ma patent na mądrość.
Wypisujesz ludziom jedynie bajkową idealną sytuację prosperity firmy - której akcje w latach 2017-2020 spadały z powyżej 40zł do poniżej 20zł. Przez 4 poprzednie lata cena waloru spółki spadła poniżej 50%, ale teraz po wzroście do 50zł będzie już tylko rosła. Nie trzeba poczekać na kolejne kwartały - Ty jako prorok forumowy przepowiadasz, że sytuacja z lat poprzednich to był "błąd rynku i akcjonariuszy" i Ty "rynek nauczysz" jak ma spółkę wyceniać wg Twojej wizji zarobków w kolejnych kwartałach.
Choć spółka jest od pol roku w trendzie bocznym - wzbudzasz u ludzi nierealne oczekiwania.
Giełdy na całym świecie spadają, realna gospodarka wytraca impet. Stopy procentowe są podnoszone, a mieszkaniówka schładzana. Czy powiedziałeś ludziom, że gdy cena stali spadłaby o 20-25% to społka około pół roku mogłaby sprzedawać swoje wyroby po kosztach lub poniżej - gdyż kontraktuje dostawy z półrocznym wyprzedzeniem w hutach i kupując na górce stal musiałaby ją sprzedawać po cenie bieżącej - czyli niższej niż kupiła. Ja wiem - takich rzeczy mówić nie warto. Czy to nie jest definicja naganiania?
Mamy kompletnie inne podejście inwestycyjne. Inaczej szacujemy ryzyko i przypisujemy mu inną wagę.
Nigdzie nie napisałem, że kurs będzie rósł, tylko, że ma ogromny potencjał.
Kurs w 2017 po 40 zł wynosił gdy rynek poznał przychody za 2016 r. tj. 300 mln zł, a zysk netto 18 mln zł.
Afera z Getback spowodowała ogromny odpływ środków z naszego mało płynnego rynku powodując 4 letni trend spadkowy na 90 % spółek, a kapitał płynął tylko do gamingu.
Wypisujesz wyłącznie zagrożenia nie analizując czy spółka ma potencjał, żeby je niwelować. Jasnym jest, że spółka kontraktuje zakup z hut z wyprzedzeniem, ale jasnym dla Ciebie już nie jest, że z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kontraktuje tez sprzedaż. Mieszkaniówka w PL schładzana, to też jest dla wszystkich oczywiste, ale istotne środki z UE na termomodernizację budynków przez kolejne lata i zwiększanie sprzedaży eksportowej dla Ciebie już nie.
Analizujesz MFO jakby był dystrybutorem stali typu Bowim czy Drozapol.
Prezes kupuje po 51 zł, reszta Zarządu ostanie zakupy po 46 zł, spółka planuje kolejne inwestycje w zwiększenie mocy, maksymalnie wykorzystuje otoczenie jakie stworzyło się przez pandemię, a Ty ciągle piszesz co by było gdyby cena stali spadła nagle o 25 %. Ceny energii x 5, a Ty patrzysz na ceny stali w szczycie pandemii. Rozumiem, że według Ciebie huty będą sprzedawać stal taniej niż koszt wytworzenia.
Obecnie doszedł kolejny argument za wzrostem cen stali tj. ryzyko konfliktu.
Proszę też nie posądzaj mnie o naganianie. Ograniczę się do komentarza oficjalnych komunikatów spółki.
Giełda to spacer we mgle, albo inwestor nauczy się rozpoznawać znaki mówiące ze idzie w dobrym kierunku i wyprzedzi resztę, albo pójdzie w złym i wdepnie w g....o. Moje znaki mówią mi, że kierunek jest dobry.
Prezes kupuje po 51 zł, reszta Zarządu ostanie zakupy po 46 zł, spółka planuje kolejne inwestycje w zwiększenie mocy, maksymalnie wykorzystuje otoczenie jakie stworzyło się przez pandemię, a Ty ciągle piszesz co by było gdyby cena stali spadła nagle o 25 %. Ceny energii x 5, a Ty patrzysz na ceny stali w szczycie pandemii. Rozumiem, że według Ciebie huty będą sprzedawać stal taniej niż koszt wytworzenia. ________________________
Po pierwsze prezes kupował bo na spółce była ogromna podaż i żeby na twarz nie poleciało to skupowali - z czego też się cieszę.
Ceny energii x 5 - wpływają na cenę stali? Znów manipulujesz. Na cenę stali wpływa cena węgla koksującego, która w ostatnich 3 miesiącach ... spadła o 30%!!! Co oznacza człowieku spadek zapotrzebowania na niego - czyli huty go mniej kupują. Coś Ci już świta w głowie?
Opamiętaj się proszę w wypisywaniu tych głupot.
Każdy z nas akcjonariuszy chciałby wzrostu kursu i wyników, ale opamiętaj się w tym manipulowaniu liczbami. Pisanie o spadku kursu przez 4 lata z rzędu i pisaniem, że to przez GetBack - to już szczyt. O tej aferze po roku już nikt nie pamiętał.
trzyd - napisz proszę jakie Ty prognozujesz wyniki za 4kw. i w 2022? Serio trzymasz się tych parametrów z rekomendacji DM? ____________________________
Rekomendacja i dane w niej zawarte to dzieło "analityka", a analityk to osoba, która nie potrafi na rynku zarobić na swoich wizjach i dlatego pracuje u kogoś. Nie znam nikogo, kto zarobił na darmowych rekomendacjach. To ogólnie anty-wskaźnik. To "dzieło" wskazywało spadki zysku w II półroczu 2021r praktycznie do zera :)
Co do IV kwartału 2021 to historycznie patrząc IV kwartał był zazwyczaj lepszy niż III lub bardzo podobny - i w to powinniśmy celować.
Najzabawniejsze jest to, że zysk 62 mln zł w III kwartale - był "gorszy" niż np 40 mln zł. Popatrzmy, że kurs długofalowo nawet delikatnie spadł od czasu publikacji, gdyż rynek oszalał i nie wie już jak ma spółkę wycenić. Dlatego ja cały czas powtarzam, że teraz potrzeba cierpliwości oraz zapoznania się z nową strategią.
Co do przewidywań na 2022 to najwięcej zależy od nowej strategii. Jeżeli zostanie rozpisana na lata jako inwestycja długoterminowa - to raczej zła wiadomość dla spółki. Dziś pracują na 120% możliwości, aby zdobyć i otrzymać nowe rynki potrzebują mocy produkcyjnych, a nowe obiekty mogą powstać, gdy zapotrzebowanie na ich produkty zmaleje, gdyż konkurencja wypełni lukę.
Podsumowując: Wyniki za 2021r to taki dar niebios dla spółek powiązanych z przemysłem stalowym. Nie ma dziś osoby, która jest w stanie wskazać jak rynek zachowa się w 2022r. Bardzo dużo zależy od nowej strategii spółki oraz od cen stali.
Zainwestowałem w MFO bo to bardzo dobra firma prowadzona przez dwóch braci, którzy przyjęli kilka wartościowych założeń tj zdobycie lidera na rynku europejskim, inwestowanie praktycznie całego zysku oraz ciągłego rozwoju technologicznego.
W tym przypadku zainwestowałem w konkretną dobrze prowadzoną firmę, a nie w rynek.
Pytasz mnie o prognozy, gdy praktycznie nikt w poprzednim roku nie zakładał wzrostu cen stali o 300% i każdy nawet analityk nie wie co się stanie w 2022r - od razu Ci mówię, że wróżką nie jestem. Zakładam jedynie, że MFO ma ogromną ilość gotówki w kasie firmy i z jej podejściem prorozwojowym - dobrze ją spożytkuje.
Wszystkie założenia moje i rynkowe może zniszczyć obniżka cen stali. Jest to ogromne ryzyko, ale mam nadzieje, ze do niego nie dojdzie. Ogólnie zakładam ostrożnie zysk na poziomie 80-100 mln zł w tym roku, choć nowa strategia np. zakładającą przejęcie już funkcjonującego zakładu może np. podwoić ten zysk.
przy takich założeniach jakie macie za rok wartość księgowa spółki będzie już blisko 70 zł. 10 lat temu było 5 zł, zaś 5 lat temu 17 zł. To pokazuje jak skutecznie rozwijają biznes.
Małe sprostowanie. Nie dwóch braci a ojciec i syn są większościowym udzialowcami.
A dyskutując o rozwoju firmy trzeba jeszcze zwrócić uwagę na kwestie pracowników i możliwości ich pozyskania
Nie dwóch braci a ojciec i syn są większościowym udzialowcami. A dyskutując o rozwoju firmy trzeba jeszcze zwrócić uwagę na kwestie pracowników i możliwości ich pozyskania __________________________
Mądra uwaga: ojciec i syn
Co do pozyskiwania pracowników to idą mocno w automatyzację co rozwiąże dużo problemów Dodatkowo tak dużo ludzi w ostatnim roku wzięło kredyty i trochę zostali powieszeni na haku przez podniesienie stóp %, że sklonność do ryzyka związanego ze zmianą pracy ogromnie spadła. Oni mieli chyba duży problem z rotacją pracowników.
Firma się za szybko rozwija jak na jej możliwości w szkoleniu nowych pracownikow. A biorąc pod uwagę że firma raczej równa do plac u innych pracodawców a nie tworzy własnej strategii w wynagrodzeniach oraz zatrudnianie dużej ilości obcokrajowców powoduje że to jest pięta achillesowa tej firmy
01.01.2021-30.09.2021 01.01.2020-30.09.2020 I. Amortyzacja 3 951 3 707 II. Zużycie materiałów i energii 593 385 246 733 III. Usługi obce 23 880 14 883 IV. Podatki i opłaty 1 097 898 V. Wynagrodzenia i Świadczenia na rzecz pr. 32 616 18 227 VI. Wartość sprzedanych towarów i materiałów 4 246 4 307 VII. Pozostałe koszty 1 497 2 872
Koszty działalności operacyjnej 660 672 291 627
Wynagrodzenie zarządu 3 366 3 668
Jak widać r/r koszt wynagrodzeń wzrósł o 80 %. Zatrudnienie na pewno nie wzrosło o 80 %, więc pracownicy najprawdopodobniej partycypują w zyskach spółki i ogólnym wzroście wynagrodzeń. Rozmawiałem z pracownikiem produkcyjnym, który potwierdził, że spora rotacja spowodowana tym, że część nowych pracowników nie wytrzymuje tempa pracy.
Regulamin wynagrodzeń zadządu w MFO mówi, że członek zarządu nie może zarabiać więcej niż 5 krotność średniego wynagrodzenia w spółce. To oznacza, że średnia pensja pracowników po wyłączeniu osób zarządzających wynosi ok. 6 k brutto.
Koszty wynagrodzeń po trzech kwartałach stanowiły 5 % kosztów ogółem, zatem spółka na pewno ma bufor do podwyższania wynagrodzeń, tj. premii za wynik.
Porównujesz dwa różne okresy: pierwszy z początku pandemii , o ograniczonej produkcji gdy większość zbędnych pracowników została zwolniona.praca poniedziałek-piatek
A drugi z największym w historii firmy przerobem. Z praktycznie wszystkimi pracującymi weekendami gdzie koszty pracy rosną dwukrotnie
VI. Wartość sprzedanych towarów i materiałów 4 246 Koszty działalności operacyjnej 660 672
Pozycja VI. określa wartość towarów nabytych w celu dalszej odsprzedaży, w przypadku MFO stanowi to 0,6 % kosztów. Dla porównania w spółce Bowim wartość sprzedanych towarów i materiałów stanowi 63 % kosztów.
I to pod tą pozycją kryje się największe ryzyko straty spowodowanej spadkiem cen stali.
MFO analiza ryzyka. 9.5. Ryzyko zmienności cen stali Wyniki finansowe Spółki oraz poziom marży uzyskiwanej na sprzedaży uzależniony jest od poziomu cen stali, która stanowi główny składnik kosztowy w kosztach produkcji profili stalowych. Rynek przy trendzie rosnących cen stali umożliwia osiągnięcie większych przychodów i zrealizowanie większej marży niż przy trendzie cen malejących. Znaczna i nagła obniżka cen stali może się odbić negatywnie na wynikach finansowych Spółki poprzez zmniejszenie uzyskiwanej na sprzedaży marży, a także zmusić do dokonania przeszacowania zapasów.
Producent wyrobów stalowych to nie to samo co dystrybutor.
Prezes cały czas dobierał i w związku z tym jego pakiet zmniejszył się o 15550 akcji od czasu WZA w 2021 r. To już wyższa matematyka której ja nie pojmuję.