Dzień dobry. Serdecznie odradzam wszystkim CETELEM bank. Próbują wyłudzać oni pieniądze od ludzi, którzy podpisali z nimi umowy kredytowe poprzez naliczanie fikcyjnych rat, fikcyjnych prowizji, fikcyjnego oprocentowania. Ich polityka opiera się na zastraszaniu klienta, a kwota, którą próbują wyłudzić z dnia na dzień wzrasta. Ostrzegam wszystkich przed bandyckimi poczynaniami tej sekty.
Jednym słowem nie polecam. Nie pracuję w tej firmie od przeszło x-miesięcy, jestem szczęśliwym człowiekiem. Małe pieniądze a wymagają jakbyś zarabiał z 3500 na rękę.
Ludzie jacy tam pracują to młode osoby po 20 max 30 lat nie mają przygotowania i doświadczenia. W tej firmie czułem sie jak (nie powiem jak co) Bałagan. Pracownicy zmieniają się jak rękawiczki. W centrali to w przeciągu miesiąca zmieniły sie 3 osoby na tym samym stanowisku. Brak komunikacji w poziomie. wszystkie komunikaty są kierowane pionowo. Istnieje totalny nie ład. Cetelem Bank tą nazwa do czegoś zobowiązuje. W tym przypadku jest to za mocne słowo Cetelem firma finansowa prawie robi różnice i lepiej brzmi. jeszcze raz nie polecam.
TAK TAK W TEJ FIRMIE mają dziwny sposób zarządzania zasobami ludzkimi.
Ja jestem załamana, jeżeli to jest Bank to ma bardzo duży bałagan.
A teraz jeszcze na dodatek łączą się z Sygma Bank to jest porażka. Muszę zacząć szukać pracy . Centrala ma jeden cel brak zasad
macie SWIETA racje! zgadzam sie absolutnie ze wszystkim, ten bank wymaga tylko nie wiadomo czego od pracownikow, ktorych nawet nie ma czasu dobrze przeszkolic. a placa marne grosze, karza wciskac kit ludziom o jakims bezsensownym ubezpieczeniu, ktorego wcale nie trzeba miec, szantazuja pracownikow, wymagaja od nich rzetelnosci a sami nawet nie zaopatrza w poodstawowe artykuly niezbedne do wykonywania pracy: ociagajacy sie komputer, zepsute pieczatki, drukarki a nawet brak najzwyczajniejszego kalkulatora. to wszystko to wlasnie cetelem-bank dobrych rad? chyba tylko na papierze.
Masz rację - połączenie Cetelem i Sygma Bank to TOTALNA porażka - właśnie przechodzę z nimi katorgę - z winy ich pomyłki straciłam sporo nerwów! Jedni i drudzy to bank tylko z nazwy.
czytam tych opowieści i wcale się nie dziwię nigdzie nie ma kokosów sama pracowałam wiele lat w AIG banku z kolei i wcale nie było i nie jest inaczej człowiek pracował po kilkanaście godzin dziennie a na koniec nawet nikt nie podziękował za konkretną i to naprawdę konkretną harówkę i zbudowanie konkretnej bazy klientów.
Popieram jak najbardziej.Wymagania maja duze a płaca to marne grosze.Każą wpierać klientą ciemnote i ubezpieczenie które nie jest do niczego potrzebne.Bałagan jak nie wiem co.Nikt nie jest zorientowany by pomóc nowej osobie bowiem nikt tam długo nie wytrzymuje.Ludzie tam zatrudniani nie maja pojęcia o swojej pracy.Bank nie dysponuje niczym po za zepsutą pieczatka,długopisem(najtańszym) oraz zszywaczem nawet na kalkulator nie mają żeby czlowiekowi dac do pracy .porażka.ODRADZAM WSPÓŁPRACE Z NIMI>
Pamiętacie na czym polegała praca pańszczyżniana a może kojarzycie warunki w Biedronce które kiedys panowały? jeśli marzy wam sie taka "atrakcja" zapraszam do pracy w Cetelem bank. W pakiecie: Użeranie się z klientami których bank oszukał., nabijanie klientow w butelke na polecenie cetelem banku, siedzienie na stanowisku i tłumaczenie klientom ze drukarka nie dziala internet sie popsul nie ma papieru....i nie mozna sporzadzic umowy (bo oczywiscie trudno jest im ten problem rozwiazac:) Chodzenie w skafandrach pszypominajacych koszule kszywo uszyte i niepszepuszczejace powietrza szmaty:) Zero wdzieczności za swoje poświecenia i starania a w przypadku jakiegokolwiek ale " wymówienie" i jeszcze próba szantażu i wyłudzenia piniedzy od pracownika za żekome naduzycia:) Także chętnych ryzykantów zapraszamy do składania cv::)
Tak na pewno nie jest to Bank przyjazny jeżeli chodzi o korelacje Pracodawca pracownik
1. młoda załoga która nie ma pojęcia o Bankowości
2. duża rotacja na stanowiskach
3. nie dotrzymywanie terminów kredyt w 15 minut do lamusa
4. klient jest sprawdzany lepiej niż przed odprawą celną
5.Inspektorzy pracują po 11 godzin
6 Hostessy nie maja oparcia w Firmie. jeżeli słyszy się że są karane za .....
to ja na umowie na zlecenie już dawno bym rzucił taki joob.
7. braki dotyczące wiedzy ..............klient się pyta a Asystent odsyła na Infolinię.
8. Tworzenie nowego Banku na podwalinach Cetelem jest tylko tzw. zamiataniem śmieci
pod dywan.
9. i
A OTO CAŁY CETELEM BANK NIEDŁUGO LASER BANK UWAGA!!... -
1. KIEROWNICY PRZESZKALANI DO MOBBINGU PRACOWNIKÓW...
2.PSYCHICZNE ZNĘCANIE SIĘ NAD PRACOWNIKAMI
3.STOSOWANIE PODSTĘPNYCH SZTUCZEK, ŻEBY ZŁAMAĆ PRACOWNIKA
4.PRACUJ JAK WÓŁ ZA MARNE PIENIĄDZE KOSZTEM ZDROWIA PSYCHICZNEGO BEZ WŁASNEJ GODNOŚCI CZŁOWIEKA I ZASAD
5. KŁAMSTWAMI CIĘ ZWABIA, A POŹNIEJ POKAŻĄ, ŻE JESTEŚ NIKIM...
6.FRANCUSKIE METODY??!!KTÓRE POLACTWO/KIEROWNICTWO WYKONUJE BEZ ZASAD ETYCZNYCH..
7. WYŚCIG SZCZURÓW, CAŁA KADRA Z CAŁEJ POLSKI- ALE WSZYSCY "WARSZAWIACY"...., KAŻDY BOI SIĘ O WŁASNY STOŁEK, BO KREDYT PRZEZ 30 LAT SPŁACAĆ TRZEBA...
JAK MI PRZYKRO, ŻE LUDZIE TAK MARNUJĄ SWOJE ŻYCIE, NA SZCZEŚCIE MNIE TO JUŻ NIE DOTYCZY...
8.LUDZIE PRZYJMUJĄ LEKI USPAKAJAJĄCE, BO ATMOSFERA JEST NERWOWA, A TO WSZYSTKO DLA FRANCUSKIEGO PRACODAWCY...
KAŻDEGO ZDROWEGO, NORMALNEGO, MĄDREGO CZŁOWIEKA PRZESTRZEGAM PRZED PODJĘCIEM PRACY W TYM PARABANKU CHYBA, ŻE NIE MASZ ZASAD, I NIE SZANUJESZ SAM/A SIEBIE...I BEDA CIĘ MONITOROWAĆ JAK PRZESTĘPCĘ..
LEPIEJ POSZUKAĆ DŁUŻEJ PRACY...
Mobbing - to termin wywodzący się z angielskiego słowa to mob (szykanować), oznaczający celowe, systematyczne, powtarzające się przez dłuższy czas, zachowania naruszające godność osobistą danej osob
MINISTERSTWO PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ JUŻ DAWNO POWINNO ZROBIĆ KONTROLĘ............!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
JA tez pracuje dość długo nie polecam tej firmy jako pracodawcy jak również banku kredytującego wsadzą Ci kartę później bujasz się z nią bo nie chcą usunąć jej z Biku i wszędzie wisisz ten Bank pseudo bank nazywajmy rzeczy po imieniu to straszne bagno nikomu nie polecam!!!!!!!
Ok moze i jest racja w tym co piszesz ale to chyba dobrze ze zatrudniaja ludzi tak mlodych bo dzieki temu Ci mlodzi ludzie moga zdobyc doswiadczenie!! znam kilka osob ktore dzieki pracy w cetelemie maja teraz dobra prace w banku!! Wiec nie pisz ze zatrudniaja ludzi bez doswiadczenia bo wkoncu trzeba je jakos zdobyc, nie????
Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale chyba wczoraj w programie CELOWNIK,
po Teleekspresie poruszano problem, jak starsza Pani dostała wezwanie
do spłaty kredytu, którego wcale nie wzięła - na zakup komputera.
Szarpali ją , wciągnęli na listę dłużników.
Po programie w telewizji dali jej spokój i ... rekompensatę w postaci ... torby na zakupy, dwóch długopisów ...
Mam wrażenie że W Tym "BANKU" pracują ludzie 3 4 miesiące i uciekają nie ma ścieżki rozwoju. Dostajesz laptopa komór i samochód to już standard w firmach. Jeżeli zależy pracodawcy zależy na pracowniku robi to COŚ niestety tego COŚ nie ma w tym Banku
Na pewno w krótkim czasie będę składał wypowiedzenie
Bank jeżeli chodzi o klienta raczej nie jest back office. jeżeli chodzi o pracownika tragedia
Jeżeli przekroczysz limit na komórce płacisz jeżeli rozwali tobie ktoś auto płacisz po prostu udział własny niestety ty jako kierowca też posiadasz. Dziennie musisz robić 10 - 15 wizyt żeby zebrać umowy od twoich klientów a oprócz tego musisz mieć czas na pozyskanie nowych klientów pragnę zaznaczyć że sklepy są otwarte od 10 godziny i niestety jeżeli wyjedziesz o godzinie 9.00 z domu. Jesteś z powrotem w DOMU o godzinie 20.00.
Atmosfera pracy jest średnio na jeża. Jest potężna ilość kredytów które musisz wykuć na blachę. I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz o wszystko walczysz sam SAM SAM SAM . W takim przypadku proponuje założyć działalność gospodarczą i pośredniczyć w kredytach ( zarobki od 5000 PLN do Bóg wie ile ) wszystko zależy od twojej kreatywności i zaangażowania. Na pewno ten który wyspecjalizował się w technikach B2B niestety nie będzie miał okazji wykazać się w tej technice. tutaj są rozmowy F2F ale dzieli was lada sklepu po którym chodzą klienci.
Witaj,
Ja mam lepiej :)
mam pożyczke u nich no i wiadomo raty platne do 5-go każdego miesiąca...
Prowadzę firmę i pieniądze różnie mi wpływają na konto zresztą nieważne czasami sie spóźniam suma sumarum po tygodniu po wszystkich moich punktach biurowych są wysyłane ftelegramy że będą mnie licytować a i komórki służbowe moich pracowników, które zastrzegłam w orange też są obdzwaniane.
Na pytanie z kąd ma Pani ten numer wulgarny głos w słuchawce twierdzi że ja podałam ten numer a guzik prawda!!
Jesstem w 8 miesiącu ciąży na podczymaniu a te huje dzwonią do moich pracowników na firmowe zastrzezone komórki i wysyłają za mną telegramy ze mnie zlicytują a domnie niedzwonią , sory czasami puszczaja sygnal z zastrzezonego i sie rozłączają. A na telegramach umieszczaja numery tel., które są obsługiwane przez pijanych ludzi...
Coś jeszcze chcesz powiedziec??
Może trza ich w gazetach opisac to może przestana...
w opowiedzi na bardzo złe opinie na temat Cetelem Bank chciałbym nadmienić, że brałem za pośrednictwem tego banku dwa kredyty, które zresztą spłaciłem bez odsetek, ponieważ umowy z tym bankiem umożliwiają spłatę całej kwoty w cenie zakupu towaru w określonym terminie. nie doliczono mi żadnych dodatkowych opłat itp. itd.
po drugie: czy wy wszyscy, którzy piszecie tu swoje opinie mieliście osobiście do czynienia z Cetelem Bank, czy tylko ktoś coś wam powiedział? a może ten ktoś po prostu nie spłacał w terminie rat? warto by się zastanowić nad tym... jesteście śmieszni
Dnia 2008-12-30 o godz. 18:06 ~darek napisał(a):
> w opowiedzi na bardzo złe opinie na temat Cetelem Bank
> chciałbym nadmienić, że brałem za pośrednictwem tego banku
> dwa kredyty, które zresztą spłaciłem bez odsetek, ponieważ
> umowy z tym bankiem umożliwiają spłatę całej kwoty w cenie
> zakupu towaru w określonym terminie. nie doliczono mi
> żadnych dodatkowych opłat itp. itd.
po drugie: czy wy
> wszyscy, którzy piszecie tu swoje opinie mieliście
> osobiście do czynienia z Cetelem Bank, czy tylko ktoś coś
> wam powiedział? a może ten ktoś po prostu nie spłacał w
> terminie rat? warto by się zastanowić nad tym... jesteście
> śmieszni
TO CHYBA BYŁEŚ PRACOWNIKIEM BANKU ALBO SYNKIEM PREZESA
OSZUKUJĄ NA KAŻDYM KROKU I ROBIĄ KASĘ NA LUDZIACH
Potwierdzam opinię kolegi to najgorszy bank w Polsce.Niestety miałem wątpliwą przyjemność korzystać z usług tego banku.Brak kompetencji pracowników . Chyba jedyny bank który księguje wpłatę rat na swoim koncie po kilkunastu dniach od dokonania przelewu przez klienta. Następnie wysyła monity za które każe sobie płacić po 20 zl. Po rozmowie z pracownikiem okazuje się że monit został wysłany kilka dni po wpływie raty na konto.
Dnia 2008-12-30 o godz. 18:06 ~darek napisał(a):
> w opowiedzi na bardzo złe opinie na temat Cetelem Bank
> chciałbym nadmienić, że brałem za pośrednictwem tego banku
> dwa kredyty, które zresztą spłaciłem bez odsetek, ponieważ
> umowy z tym bankiem umożliwiają spłatę całej kwoty w cenie
> zakupu towaru w określonym terminie. nie doliczono mi
> żadnych dodatkowych opłat itp. itd.
po drugie: czy wy
> wszyscy, którzy piszecie tu swoje opinie mieliście
> osobiście do czynienia z Cetelem Bank, czy tylko ktoś coś
> wam powiedział? a może ten ktoś po prostu nie spłacał w
> terminie rat? warto by się zastanowić nad tym... jesteście
> śmieszni
tak ja miałem tylko jeden kredyt z tego:banku' jesteś chyba jego pracownikiem skoro ich tak żarliwie bronisz .Przejrzyj naoczy , bo jak ciebie potraktują jak mnie i wieku innych to zawyjesz jak raniony OSIOŁ
nie pozdrawiam ,współczuję - chyba też nie
Witam wszystkich odradzam współprace z Cetelem Bankiem , posiadam u nich karte od 3 lat z limitem 4000zł .Do pazdziernika ubiegłego roku spłacałam regularnie, ale kiedy sie spuzniłam ponad 28 dni po terminie to przeżyłam koszmar. Zadzwoniła jakas!!!! pani z banku i potraktowała mnie jak złodzieja ,gorzej powiedziała ze jestem nieodpowiedzialna itp!!!!,cały czas krzyczac i nie dopuszczając mnie do głosu,nawet prokuraturą mnie straszyła.Mogłam ich pozwac do sądu o zastraszanie klienta .Odradzam wszystkim ten hory i nie ludzki bank. Pozdrawiam wszystkich.
tak to prawda co piszesz ja tez miałam juz do czynienia z nimi za opuznione spłate raty i zeczywiscie nie daja do słowa dojsc i krzycza do tego traktują jak jakiegos przestepce.a co najgorsze wziełam z karty kredytowej 2700 zł z tego mi sie zrobiło 3500 wpłaciłam ponad 1000 zł i ciągle mam tyle samo zadłurzenia bo mówia ze to odsetki
Przestrzegam przed wzięciem kredytu w Cetelem Bank. W przeszłości korzystałam z usług bardzo wielu banków, ale w żadnym nie spotkałam się z takim traktowaniem klienta. Wystarczy, że spóźnisz się z ratą dosłownie kilka dni, a będziesz nękany telefonami do domu, do pracy, spotkasz się z groźbami i szantażem. Koszmarne przeżycie!!! Serdecznie odradzam!!!
Jestes syfem z cetelemu ci ludzie zyja zastraszajac nie tylko swoich pracowników ale tez klijentów po pierwsze nik t nie ma prawa nikogo zastraszac niek nie ma prawa nikogo dreczyc psychicznie !!!!!!!!!!!!!!!!!! i mi tu sie nie wymadrzaj klocku z cetelemu !! widac ze własnie nie brałęs nich kredytu jak go slacałes bez odsetek buahhahaha to smieszne na czym on zarobił sam sobie przeczysz człowieku!!!! dali ci piniazki i nic z tego nie mieli !!! buahhahahahahaah chuja wiesz o nich !!! i sie nie wymadrzaj bo pewnie pracujesz na górze w cetelemie i tu wpisujesz obiecuje wam załoze taka sprawe ze w całej telewizji beda o tym gadac ludzie piszcie jezeli sałamane wasze prawa
!
!diablofx@o2.pl
TA SAMA SYTUACJA TYLKO ZE W OKRESIE PROMOCYJNYM NIE DOPŁACIŁA PRZEZ POMYŁKE tz. CZESKI BŁAD 9 ZL KOSZTY NA CHWILĘ OBECNA 450 PLN , JAK ZOBACZYŁA, WEZWANIE TO MAŁO Z KRZESŁA NIE SPADAŁAM.MIŁA PANI POINFORMOWAŁA MNIE ZE JAK NIE UMIEM LICZYĆ -TO MÓJ PROBLEM, A ZE NA MIESIĄC WCZESNIEJ SŁACIŁAM KWOTE 1000 PLN ZEBY ZAMKAĆ W KOŃCU KREDYT PROMOCYJNY TO ZADEN ARGUMENT .
NO CÓZ POZYCZEŁAM BANKOWI WIECEJ KLIENTÓW - TAKICH JAK JA. I PODZIĘKOWAŁAM.PROMOCJA WYSZŁA MI BOKEM I TEN BANK TEZ.
KAZDEMY KTO MA TAM KREDYT ZWŁASZCZA PROMOCYJNY - POLECAM 10 RAZY SPRAWDZIC WYSYŁANE RATY,- BO ZA PARE ZŁOTYCH MOZNA SIE PRZJECHAĆ .
To jest chory bank!!!!
zmarł moj tato który mial kredyt w tym banku i gdy zadzwoniłam zeby sie czegos dowiedziec to mimo tego ze powiedzialam ze kredytobiorca nie zyje to niechcieli ze mna rozmawiac,kazali wysłac akt zgonu i oswiadczenie -wysłałam ,i gdy zadzwoniłam zeby sie czegos dowiedziec to nie dosc ze czekałam 30 min zeby łaskawie ktos odebrał i jak w koncu sie doczekłam to odsyłali mnie od iwana do pogana,są nie kompetentni!!!! na wysłane oswiadzenie dostałam odpowiedz ze ja mam sie z nimi skontaktowac,to im powinno zalezec zeby dogadac sie ze mna bo to ja bede spłacac ale zero reakcji,nie uzyskasz wogole informacji!!!! bank do niczego pracuja tam nie kompetentni ludzie którzy robią łaske ze rozmawiaja!!!! nigdy nie chce miec nic wspólnego z tym bankiem i ostrzegam swoich znajomych przed nimi sa inne banki kompetentne i to z nimi najlepiej rozmawiac
I sie zaczelo nic nie umiem sie dowiedziec od banku kaza zakładac sprawe do sadu o mase spadkowa tylko po cholere?????/ moj ojciec nie mial zadnego spadku i mama jest wspołwłascicielka mieszkania to po cholere ta sprawa,nic nie chca mi powiedziec kaza spłacac raty ale ile co...nic nie wiem byc moze do konca zycia bede to placic .to najgorszy bank jaki istnieje z zadnym bankiem nie mam problemu tylko z cetelemem.chce zamknac ten zasrany kredyt i zlikwidowac karte ojca i miec z nimi spokoj!!! tylko nie wiem jak to zrobnic pomozcie
Tutaj http://www.gowork.pl/opinie_czytaj,1972 jest taka fajna strona na której można się trochę dowiedzieć sporo rzeczy i ze strony klienta i pracownika. Pozdro
Korzystała z usług Cetelem banku kilka razy i uważam ze Bank jest ok. Niestety jak sie podpisuje umowy to trzeba czytać. Takie brednie jakie wypisująludzie o banku CETELEM to można tez pisać o innych bankach. CETELEM JEST OK.
Jak Ci odpowiada drożyzna ,nikt Ci nie broni przepłacać. Porównywałam kredyt 10000 zł. na dwa lata z takim samym kredytem z Kredyt Banku .Różnica ponad 3 000zł. w kosztach.
chyba jesteś nie poważna wypisując takie brednie.Cetelem ok???Ciekawe w którym momencie?Oszukują i wykorzystują ludzi.Kierownicy w niektórych odddziałach tego banku mineli sie z powołaniem bo na kierownicze stanowisko napewno sie nie nadają.Pracownicy tego banku są zakręceni jak baranie rogi i nie mają pojęcia o wielu rzeczach związanych ze swaja praca.Przedstawiciele handlowi zmieniaja sie jak rękawiczki bo zaden nie może tam długo wytrzymać.Karty kredytowe mają duże oprocentowanie i w dodatku sa wciskane klientowi bez jego wiedzy dwa ubezpieczenia.
Powiedz mi teraz w którym miejscu ten bank jest ok??
niestety ale sie nie zgodze, pracuje juz tam kilka lat i nie uwazam zebym byla zakrecona czy tez pozbawiona kwalifikacji; jezeli ktos jest swiadom na jakie warunki sie godzi to nie ma zadnego problemu; pro po ubezpieczenia - jest dobrowolne i jak ktos nie wyraza zgody nie jest dodawane do produktu; kredyty gotowkowe sa drozsze owszem, ale zeby je otrzymac mozna miec w porownaniu z innymi bankami nizszy dochod i przez to zdolnosc kredytowa; jezeli ktos ma problemy i moze narzekac to glownie ludzie, ktorzy nieterminowo splacaja raty i sie dziwia, ze windykacja do nich dzwoni - troche samokrytyki....
Opowiadam swoją historię z Cetelem Bankiem , wziąłem 500 zł kredytu na telefon , po 4 dniach przyszedł przekaz ostatnią rate spłaciłem w wysokości 53 zł 13 03 2009 , w zestawieniu operacji z dnia 20 03 wynika że kredyt został zpłacony i wystąpiła nadpłata 0,63 zł . Karte kredytową z której nigdy nie skorzystałem wysłałem do siedziby banku tak jak polecił mi telefonicznie pracownik banku przecinając pasek magnetyczny wzdłóż karty . I co i tu się zaczeły machlojki bankowe otrzymałem wyciąg z dnia 20 05 2009 i do zapłaty 12 zł 19 gr minus nadpłata o której wspomniałem i do zapłaty 11zł 56gr pytam sie za co mam płacić czy za to że bank dysponuje moimi 63 groszami ?.Mało tego otrzymałem wyciąg z dnia20 07 2009 i do zapłaty 22 zł15 gr i tego już nie rozumiem wogóle. Nadmieniam że napisałem osobiście do waszej siedziby że kredyt spłaciłem i nie chcę mieć nic wspólnego z waszym Bankiem , w odpowiedzi otrzymałem pismo nakłaniające mnie do pozostawienia karty którą już wcześniej wysłałem gdyż karta oznacza szybki i prosty dostępdo dodatkowych świadczeń podpisała pani Marzena Kloch doradca działu obsługi klijenta .Wysyłam ksero otrzymanych wyciągów i proszę o wyjaśnienie tych pomyłek ,w przeciwnym razie będe zmuszony szukać sprawiedliwości w innych instytucjach
Szukam ludzi którzy byli nekani przez cetelem prosze piszcie diablofx@o2.pl zakłądam sprawe z powództwa cywilnego o nekanie i zastraszanie a takze wyzywanie i zucanie obelgami Prosze pomózcie !!!! piszcie na mój adres!!!
Koleżanko ile Ci płacą za wypisywanie na forum takich rzeczy...??;) Jak widzę takie info to się śmieje od ucha do ucha:) Miej troche honoru i nie wypisuj takich głupot więcej...nie sprzedawaj się za pare groszy! pozdro
Megi my tu piszemy o pracy nie o kredytach. A poza tym jak ty czytasz umowy kredytowe to jesteś jedyną Polką która czyta umowy. Tak 6 stron drobnym maczkiem napisane i przeczytane już uwierzyłem. Megi poczytaj forum a później się udzelaj.
Tutaj nikt nie mówi że Bank jest do bani. Ten Bank stworzył sobie taką renomę. Prawda istnieje a kłamstwo trzeba stworzyć. Tutaj nikt nie tworzy tu są fakty.
Właśnie nie jestem już pracownikiem Cetelem Banku. Miałem dosyć POK-u.
A wiecie co nas obchodzi wasz zarobek w banku?Chyba akurat na tum forum nie oto chodzi. Więc tych wzystkich byłych pracowników powinniśmy z niego wykreslić. Nie podoba sie praca to ja zmieniam i juz. A swoja drogą to jak sie pracowało to tak czy siak samemu się ludzi oszukiwało, więc po co teraz i do kogo te pretensje?
Ja może tak w dwóch zdaniach żeby było czysto i klarownie.
1. Nie polecam pracy w Cetelem BANK z dwóch powodów mało płacą a wymagają żebyś był czynny 18 godzin na dobę.
Pracowalem tam 3 tygodnie. Mam duze doswiadczenie i moglem wybrac sobie parce. Ale jak zobaczylem ten Bank od srodka to praktycznie zaraz rozwiazalem umowe. Nie polecam.
Autor: ~była pracownica [91.94.88.*], 2008-07-21 06:54
Ja może tak w dwóch zdaniach żeby było czysto i klarownie.
1. Nie polecam pracy w Cetelem BANK z dwóch powodów mało płacą a wymagają żebyś był czynny 18 godzin na dobę.
Wszędzie Ci będzie żle. Dzisiaj młodzi chca mieć wszystko za friko. I od razu, natychmiast! Do wszystkiego się dochodzi latami i wytężoną pracą, nieraz po 25 godzin na dobę przez 8 dni w tygodniu. Piszesz za czysto i klarownie: jesteś leniem.
Pracują w nim chłoptasie po podstawówkach, którzy z finansami zetknęli się
tylko wtedy, gdy kupowali jabola w nocnym, mają problemy z wysławianiem się i
budowaniem poprawnych zdań - żenada, wstyd i kompromitacja, a cetelem nie ma
wstydu i sie jeszcze w Internecie lansuje na fajną firmę. Hehe współczuję
wszystkim, którzy mają z nimi do czynienia...
Dobrze, że piszesz to w necie. Ciekawe, czy powiedziałbyś to w cztery oczy wiekszości z tego forum, że skończyli tylko pstawówke.... Ehhhh, wywieźliby na taczce....