W ostatnim raporcie Leszczyńscy napisali, że liczą na przejście jeszcze w rym roku. :) Najwyraźniej miesiąc przed deadlinem, nie są jeszcze pewni. :) A może są? Ale po co wtedy pisać, że może uda się przejść jeszcze w 2021. :) A, no tak... :)
O czym ty bełkoczesz? Trzymaj się klucza rozmowy. Nie mam pojęcia jak połączyłeś w swojej dziwnej głowie zdanie o powolnym gotowaniu żaby z przynaniem się, że ktoś jest stratny...
Brawo. Bezbłędnie przewidziałeś kolejny zakup przez P. Leszczyńskiego.
Czyli jeśli dobrze rozumiem to sytuacja wygląda mniej więcej tak:
1. SimFabric zebrał pieniądze od inwestorów - z raportu wynika, ze sporo gotówki mają 2. Potem sobie działa na tyle udolnie(nieudolnie?), ze ma księgowe papierowe zyski ale ujemne przepływy pieniężne z działalności operacyjnej. Gier nie robią ale od 2 lat obiecują że będą robić (wygłupów w sensie skali działania typu preventive czy gardenia nie biorę pod uwagę. Okręt flagowy farm&fix leży i kwiczy od 2019 roku). 3. Aby pokazać moc - z tych pieniędzy od inwestorów wypłacają sobie i drobnym akcjonariuszom drobną dywidendę 4. I teraz hipoteza: Prezes RN, szlachetny Pan Emil co miesiąc bierze wypłatę, po czym kupuje 1000 sztuk akcji (za małą kwotę, coraz mniejszą bo kurs się osuwa nieustannie). Sprawia to wrażenie, że prezes WIERZY. Nie dziwię się bo skoro sam składa obietnice to byłoby głupio nie wierzyć :-). No a skoro prezes wierzy to chyba drobni akcjonariusze też wierzą. Ale dlaczego nie kupują? :-)