Zauważcie, że akcje RYVU są akumulowane. Dziś poważna przecena na giełdach, a tu wzrosty i podwyższony obrót. Ktoś zapewne wie co robi, a być może wie coś czego my nie wiemy. W liście z początku tego roku Prezes ubolewał nad słabą stopą zwrotu z akcji w tamtym roku. Przez ten rok spółka poczyniła postępy w swoich projektach, a kurs niewiele się zmienił. To się musi zmienić i kurs musi zostać urealniony do stanu faktycznego.
takie gadanie nie ma sensu. wyglada na to , ze zagrzewasz do walki. to absolutnie bezcelowe. ten papier gawiedz i tak bedzie kupowac tylko na gorkach.
takie spolki sa za skomplikowane dla ulicy. ludzie , ktorzy nie rozumieja najprostszych zwiazkow przyczynowych w poblizu wlasnego domu , nie beda chwytali o co biega w biofarmie .tak czy owak. kto wie co i jak zostanie, reszta i tak da sie wyru.. przez zawodowcow. taki czas. nie ma sie co podniecac
Swiss lubię i szanuję Twoje wpisy. Cieszę się, że wróciłeś na forum. Pomimo tego, że jestem amatorem widzę, że w PL większość inwestorów kompletnie nie rozumie tego czym jest Ryvu, jak działa i do czego dąży. Widać to po korelacji tego co dzieje się w firmie (komunikaty), a ruchach na wykresie. Wierzę w Przewięźlikowskiego, jego zespół, misję i jakby nie było szczytny cel, który sobie postawili. Jeśli im się uda (czego przede wszystkim życzę potencjalnym pacjentom) będę wniebowzięty jak po dobrym ruch...niu (nawiązując do Twojej nomenklatury). Jeśli nie, trudno przeżyję i dorzucę cegiełkę do badań nad lekiem, który może uratować komuś życie.
Nooo, rzeczywiscie nieladnych slow uzywam. Hmm, jednak taki czas. Kiedys , gdy pojawilo sie w ogolnym obiegu w pl. slowo je*** okropnie mnie to razilo. Od lat bylem juz poza krajem jednak sluchajac malolatow , pan i panow z tym je** , az sie kurczylem. A potem przyszli elokwetni z dobrej zmiany i zaczeli cedzic slowka i nosic garniturki ale je** spoleczenstwo. I wtedy przestalo mi przedzkadzac to , ze spoleczenstwo te ruchy zaczelo nazywac po imieniu tzn. *** gwiazdkami. Motloch trzeba nazywac motlochem, wode ,ze mokra, slonce ,ze gorace, a ziemie , ze okragla. Nazywajmy rzeczy po imieniu, bo nowomowa cedzacych slowka cwaniakow juz 30 % tego spoleczenstwa zepchnela w epoke homo erectus i to tylko gdy trzeba sie wyprostowav z nad gryla , zeby z polki zciagnac flaszke piwa.
A co to ma z ryvu do czynnienia? Slyszalem , ze nie gryluja .