Mamy klasyczny przykład giełdowej dystrybucji. Tak jak zapowiadałem wywaliłem dzisiaj wszystko po 23 i dobrze zrobiłem. Wystarczy poobserwować wolumen, a wnioski same się nasuwają, ale nie, naganiacze wzrostowe dalej będą zaklinać, że to wyleszczanie i korekta. Oni krzyczą pierwsi, a później ostatni oddają PKCem dobijając kurs.
Jedni mówią kupuj kiedy leje się krew, inni piszą nie łapać spadających noży, trzeci twierdzą kupuj kiedy inni się boją :D i weź tu bądź mądry :D
Wg mnie jeszcze krew się nie polała i strachu przed kupowaniem też jeszcze zbyt mało. Zejście nawet do 11-12 pln to zniesienie fibo 61,8%, więc nawet gdyby tam kurs zwędrował to w długim terminie i tak miałby szanse na nowe ATH. Nie zdziwię się jeśli w przyszłym tygodniu cmokniemy poziomy około 18 PLN i jeśli dalej rynek nie uzna tego za atrakcyjne poziomy i nie zacznie się zbieranie papieru to lecimy niżej czyli 15-14PLN co by odpowiadało zniesieniu 50% od marca 2020.
W najbliższych dniach rynek może spróbować przetestować od dołu poziom 23,8pln który swego czasu było wsparciem, gdyby dynamicznie przebito ten poziom zamykając się na D1 powyżej 24 - 24,5PLN to uznałbym to za próbę zaatakowania przynajmniej luki a może i szczytów. Zobaczymy co zrobi rynek.
Grudzień - luty to zawsze były najwyzsze notowania roczne asbisu. Tak będzie i tym razem. Kto mysli o 15 zł to cwaniak jest i robi wodę z mózgu innym, aby odebrać akcje
Wg mnie jeszcze krew się nie polała i strachu przed kupowaniem też jeszcze zbyt mało. Zejście nawet do 11-12 pln to zniesienie fibo 61,8%, więc nawet gdyby tam kurs zwędrował to w długim terminie i tak miałby szanse na nowe ATH. Nie zdziwię się jeśli w przyszłym tygodniu cmokniemy poziomy około 18 PLN i jeśli dalej rynek nie uzna tego za atrakcyjne poziomy i nie zacznie się zbieranie papieru to lecimy niżej czyli 15-14PLN co by odpowiadało zniesieniu 50% od marca 2020. _______________
Zgadza się ready - kupowanie w tej chwili to klasyczne łapanie spadających noży. Przecież dzisiejszy optymizm zakupowy deklarowany przez cały weekend - jak to nie będą to tysiącami skupować ... starczył na ledwo wyciągnięte +0,9%. Czym dalej do końca tygodnia - kupujących będzie brakowało, a "wiszących na haku" - chcących ratować resztki kapitału będzie przybywać. Ja i tak uważam, że tu panuje skrajny optymizm na forum ...
Dajcie najpierw przebić wsparcie 20,5 po tych tragicznych wynikach na początku listopada ;) Ile będzie straty? Bo to, że zarobią mniej niż w 2020 to już pewne po tym co piszesz ;)
No widzisz będzie tutaj nawet 11 zł lub jeszcze niżej... niedługo będziemy dopłacać do akcji żeby takie gwiazdy inwestycji jak ready zechcieli od Nas kupić akcje.
Ready zacznij licytacje od ceny dzisiejszej do jakiej ma spaść ,tylko nie zatrzymuj się na Zerze leć jeszcze niżej.
Dywidendy też przecież nie będzie bo spółka w listopadzie zbankrutuje
Panowie, fundamenty to jedno a emocje i interes większego kapitału który jest np. zainteresowany papierem to drugie :D
Emocje bywają nieracjonalne, krótkotrwałe i wybuchowe. Czasem potrafią wywieźć kurs o 50-100 czy 200% w kilka sesji i przykładów na GPW takiego zachowania jest kupa i to samo emocje mogą zrobić w drugą stronę i to również zdarza się na GPW.
Uważam, że jest zbyt małe zainteresowanie ze strony nowego kapitału papierem i to będzie przyczyną spadków. To czy brak tego zainteresowania wynika z fundamentów czy tez z wyrachowanego działania to już zostawiam Wam do oceny. Jeśli nie macie na tyle dużo kapitału aby ruszyć kursem i wyrysować ze 3 porządne wzrostowe świece to wpisami na forum też tego nie zrobicie :D
Moim zdaniem, każdy kto chce tu wejść z większym kapitałem czeka na dobrą cenę i to oczekiwanie sprowadzi kurs niżej. No chyba że tzw. smart money już coś wiedzą i skupują od pół roku papier ale to by musiała być petarda a nie bardzo dobry wynik na koniec roku :D Z natury jestem optymistą ale bez przesady :D