Sam nie wiem. Nakupilem tego sporo. Poki co trzymam i nie zamierzam sprzedawać nawet z dwucyfrowym zyskiem. Mam same bezpieczne stabilne papiery pzu kruk ts games mennicask itp więc mogę sobie pozwolic na 1 ryzykowny papier w portfelu
Mam wrażenie że większość "inwestorów" kupuje te akcje w wyniku naganiania i nawet gdyby chciała to nie jest w stanie przeczytać ze zrozumieniem raportów spółki. Zastanawiam się czy może powinniśmy to zgłosić do KNF jako piramidę finansową?
po 19 wycieli mi posta (nawet nie ma po nim śladu)napisałem o kapitalizacji i kosmicznych liczbach ile to ma kosztować,które pojawiają w postach niektórych szaleńców . CZYŻBY TO BYŁA INTERWENCJA JEGO ŚWIĄTOBLIWOŚCI (juz nawet nie napiszę inicjałów żeby nie wycieli)Odlotowy ewidentnie nagania na zakupy -czyżby były to posty "sponsorowane"
Wręcz przeciwnie, to mój post po 17 został usunięty, pomimo że pisałem z pełną kulturą. Ja mam tu akcje, kupiłem już kilka dużych i małych pakietów, uważam że Suale to najbardziej przyszłościowa spółka która wejdzie na GPW, i raczej od lat 90 ubiegłego wieku nie było tu lepszego tematu. Piszecie o dużym parytecie wymiany. Spoko. Ale nawet jak będzie 1 do miliarda to i tak cały free float będzie w rękach dotychczasowych akcjonariuszy BLU bo większościowi nie będą sypać, z lockupem czy bez. I mam prawo pisać że uważam np. że kapitalizacja Saule przewyższy kapitalizacje wszystkich firm na ziemi a pani Olga zostanie imperatorem wszechświata. Mogę się mylić. Wam trole się to zdarza co chwila i jakoś żyjecie. A marszałek to już który nick założył? Piąty? I nie pisz tu o czytaniu raportów ze zrozumieniem bo już kilka razy pokazałeś że sam masz z tym problem.
Olku z całym dla Ciebie szacunkiem, ale jeżeli zrobią nierówny parytet wymiany przy jednocześnie dużym dodruku akcji dla Saule, to delikatnie mówiąc będzie to posunięcie bardzo nie fair i wpłynie w ogromnym stopniu na wizerunek firmy wśród obecnych akcjonariuszy. Policz jaki musiałby być kurs przy wymianie np. 1:10, żebyśmy wyszli na zero i czy te nowe akcje zdążyłyby osiągnąć określoną cenę przed zakończeniem lockupu lub kolejną emisyjną tym razem na rynek, a nie daj już Boże bez prawa poboru. W moim odczuciu każda zamiana akcji inna niż 1:1 to mniejsze lub większe okradanie obecnych inwestorów, mocna nadwyrężenie zaufania, a tym samym samym ograniczenie lub zaprzestanie inwestycji przez nich w Saule. Raz przyjechałem się na Braster, obiecywano złote góry, a później emisja za emisją i kurs spadł na łeb, bo ludzie stracili zaufanie. Drugi raz się nie dam nabrać i przy znacznym parytecie wymiany żadnego uśredniania nie będzie. Może gdybym kupował jak niektórzy po 4zl, to nie miałbym problemu, ale przy średniej ok. 10zl nie byłoby tak kolorowo. Mam tutaj sporo pieniędzy i planuję włożyć co najmniej 3x tyle, jeżeli będzie umowa i będę czuł, że firma traktuje mnie jak prawdziwego inwestora, a nie frajera z pieniędzmi, którego już na samym początku wiesza się na haku, zostawiając jednie jakiś ochłap.
Tak przy okazji, skąd w ogóle wziął się pomysł, że będzie nierówny parytet wymiany? Macie jakieś przecieki, czy jak zwykle kolejne bzdety wyssane z palca trolla kolarza, któremu uciekł peleton?Osobiście dość mocno interesuje się ta spółka, ale nigdzie nie znalazłem choćby krótkiej wzmianki, że takie świństwo mogliby nam zrobić. Przecież po połączeniu wystarczy zrobić odwrotny split akcji, wtedy nikt nikomu krzywdy nie robi. Co prawda kurs będzie napompowany, ale skoro giełda wycenia przyszłość, a technologia taka cudowna, to chyba nie będzie nic w tym złego, nieprawdaż?
Proszę wyłącznie o merytoryczne odpowiedzi, trollom z góry dziękuję.
Trapatonii, dziękuję za Twoje wnioski. Również szanuję wypowiedzi Olka, nie mniej jednak zaintrygowały mnie Twoje przemyślenia. Jeśli to nie będzie zbyt wiele, to chciałbym Cię prosić o podzielenie się Twoim planem działania na naszej spółce. Bardzo zainteresowałyby mnie Twoje kroki przy ewentualnych scenariuszach. Jak mocno rozważasz odwrotny split?
W ogóle go nie rozważam, bo to nic nie zmieni jeżeli chodzi o zbyt wysoką kapitalizację po planowanym dodruku, a wg mnie właśnie tutaj leży problem. Ogólnie im więcej akcji w niższej cenie tym lepiej, bo każdego na nie stać. Wtedy obrót robi przysłowiowy ciułacz Kowalski, namawia Nowaka i jakoś to powoli się kręci, co w przypadku LPP byłoby raczej niemożliwe (1 akcja kosztuje ok. 15 000 zł)
Natomiast co do mojej strategii, to zainwestowałem 1/4 kapitału, bo wierzę że będzie tu Saule. Dlaczego tyle, bo taki mam zarobek w tym roku na WIG20, więc awaryjnie będzie z czego zrobić optymalizację podatkową i zacząć nowy rok od niskiej średniej. Zakładam, że prędzej czy później zarobię, kwestia jakie będą realia samego przejęcia.
Dlaczego nie więcej? Bo póki co nic nie wiadomo jak ma przebiegać połączenie, jak duży będzie dodruk, ile czasu (i czy w ogóle) będzie trwał lockup, kiedy planowana jest kolejna emisja, czy będzie ona z prawem poboru/pierwokupu itp. itd.
O ile samego dodruku dla Saule aż tak się nie obawiam (nawet jakby to było ekstremalne 90mln akcji), to parytetu wymiany już tak. Odnoszę wrażenie, iż kurs jest mocno pilnowany, by za bardzo nie wystrzelił, co średnio mi się podoba (każdy większy popyt gaszony jest dużym zrzutem). Dla mnie najdziwniejsze było zachowanie kursu przy okazji konferencji kwietniowej. Spółka na którą wszyscy zainteresowani czekali ogłasza, że wchodzi przez Blumerang, obrót dokładnie nie pamiętam ale chyba coś ok. 3 mln zł w krótkim czasie, a kurs tylko kilka procent do góry, nawet nie zahaczylo o górne widły.
Cóż mam nadzieję, że najbliższe walne rozwieje wszystkie wątpliwości, bo póki co to tylko domysły i wróżenie z fusów nam zostaje.
Dziękuję, że odpisałeś. Twoje podejście jest bardzo pragmatyczne. Jak słusznie zauważyłeś do walnego jest dużo niewiadomych. Do tego czasu trzeba rozważyć najlepszy scenariusz, który pozwoli uzyskać odpowiedni, wieloraki kapitał dla rozwoju spółki, a zarazem zagwarantuje dobre praktyki z małym inwestorem. Kurs jest mocno pilnowany, do odpowiedniego momentu, co myślę niebawem się zmieni. Wszystko musi przebiegać w odpowiedniej kolejności. Na Saule osobiście patrzę z perspektywy całej grupy. Temat jak widać jest bardzo pilny, ale musi koniecznie zatrybić z resztą spraw.
"Jak zwykle kolejne bzdety wyssane z palca trolla kolarza, któremu uciekł peleton" - dokładnie tak. Nie wiadomo jaki będzie parytet, po prostu trole sugerują że będzie duży. A może będzie taki jak mówisz 1 do 1. A może za jedną akcję BLU dostaniemy 100 akcji Saule? Ale pamiętajmy że Saule tu nie wchodzi po to by spekulanci z BLU mogli z 1000 zł zrobić okrągły milion. To co jest istotne to to że ile byśmy akcji po połączeniu nie dostali, to i tak to będą jedyne akcje w obiegu przez długi długi czas a przez ten właśnie czas spółka Saule urośnie, ja obstawiam co najmniej kilkudziesięciokrotnie. Bardzo wątpię czy Pani Olga i jej wspólnicy chcieliby nas powiesić na haku, ostatecznie każdy świadomy inwestor który inwestuje w BLU po cichu lub i głośno liczy że inwestuje w Saule. Czyli mamy na pokładzie grono najwierniejszych, najbardziej oddanych inwestorów + oczywiście mamy też kółkowiczów bez kręgosłupa, ale tacy są na każdej spółce. Wierzę że Saule zrobi to tak, byśmy też byli zadowoleni(tak też mówili na jednej z konferencji), co nie oznacza stopy zwroty z inwestycji 100000 % zaraz po połączeniu. Spółka dla cierpliwych(co też było ostatnio mówione na czacie).
Tu się tyle wywiadów z Januarym odbyło że ja już kużwa sam nie wiem, jak to się ma odbyć-na razie to kurs leci na AUTOPILOCIE-coś tam ustalają.A jak już ustalą to będzie espi-zajarzyłeś ?Przecież to jest takie proste !
Promocja do 20 % na bilety do dubaju juz sie zaczeła jak widac mozna dokupic za to akcji .Mozna odliczanie włączyc . https://infowire.pl/generic/release/692709/emirates-oferuja-kolejne-powody-zeby-odwiedzic-dubaj-i-expo-2020