Ale co z tego kolego.... To się nie zagina...perowskit tak... A i pani Olga ma za pewne Asa w rękawie... Więc bez nerwów... Poza tym zanim to wszystko wejdzie w fazę produkcji minie z 10 lat... Tak jak w przypadku perowskitow...
Ale wiesz że oni to wymyślili w warunkach laboratoryjnych? Teraz są tam gdzie saule było w 2015. I czy to przypadkiem nie będzie droga zabawka? Tzn ok, wolałbym mieć na dachu jeden panel 1000 razy mocniejszy niż 10-15 paneli zwykłych, ale oni nie zaczną tego produkować przez najbliższe parę lat, o ile uda im się to w ogóle skomercializować. Takich pomysłów było mnustwo, Saule wyróżnia się na tle wielu innych laboratoriów tym, że im się udało z tego laboratorium wyjść. Poza tym jak Budgie słusznie zauważył, to się nie zagina. Czyli zwykły panel, tyle że cieńszy i wydajniejszy.
,,Zjawisko fotowoltaiczne (efekt fotowoltaiczny) – zjawisko fizyczne polegające na powstaniu siły elektromotorycznej w ciele stałym pod wpływem promieniowania świetlnego."
W artykule piszą tylko tyle, że można ulepszyć efekt fotowoltaiczny poprzez zastosowanie wielu warstw. Normalnie odkrycie roku xD. Co druga firma próbuje tak działać. Moc takich panelów w rzeczywistości pewnie nie pobija nawet tych tradycyjnych, nie wspominając już o problematycznej i kosztownej produkcji.
A tak btw. to dzięki Panu Ptok przypomniało mi się to, że Saule może wdrożyć ten sam pomysł, tylko z tą różnicą, że skutecznie i na przemysłową skalę. Myślę, że w swoim laboratorium testują już perowskitowe panele warstwowe na różne długości światła. Co sądzicie 30% efektywności jest możliwe?