Nie musiał się tego podjąć - ale się podjął dla dobra sytemu bankowego, dla dobra Polakow, dla dobra zaufania publicznego. Przegrał nie z pandemią - przegrał z instytucjami państwowymi, które skutecznie uniemożliwły proces restrukturyzacji i wyjścia banku na prostą - ja choć straciłem jako akcjonariusz podziwiam tego człowieka, bo walczył z systemem do końca ( a to Morawiecki z Głapińskim powinni dbać, żeby 100 tys. Polaków nie zostało skrzywdzonych ). Moi Kochani Pisowcy - uczcie się od Prezesa Pruskiego, może jeszcze nie jest za późno!
O prezesie BFG celowo nie piszę - marionetka w ręku tych dwóch. A tego obecnego szefa KNF - miałem za rycerza -jakże się potwornie zawiodłem! Mimo wszystko - również w przyszłości - przeciw niemu żadnych pozwów składać nie będę, coś szlachetnego tam dostrzegłem. On mnie nie interesuje.
Nie całe moje życie - ale zostawiłem tu część mojej duszy... Pewnie i tak nie zrozumiesz - mniejsza o to! NIe nawidzę niesprawidliwości - i chcę powalczyć do końca o prawdę - i do niej dojdę! Ci, którzy zawinili - których narazie chroni policja, armia polska, służby specjalne i niby niezależne sądy nie mówiąc o jeszcze mniej niezależniej prokuraturze- powiedzą i tak przepraszam - o, tego jestem pewien!!!