Jeszcze ten odpis za 2q niby zweryfikował dywidende.
Ale nie koniecznie.
Został na 4q ( najlepszy) o czuje że tam będzie mega zysk.
Więc dywidenda dojdzie.
I chcą ją tylko dla siebie.
Cwaniaki.
Nie oddawać.
z tego co widzę maja obecnie około 63% zakładam, ze w trakcje negocjacjo dogadali się pozostałymi większościowymi akcjonariuszami daje im to koło 78& potrzebują tylko 12 % aby ogłosić przymusowy wykup i nic nikt nie będzie miał do gadania to jest około 15 mil akcji dzisiejszy obrót to 1,9 miliona kolo wiec juz mogli zgarnąć prawie milion .. w tym tempie parę sesji i jest pozamiatane .. ci ludzie wiedza co robią ..
To i tak dużo OFE oddaja i ze strata 90% jak pokazjue np na OPEN czy wielu innych spółkach onie nie dbaja o emerytów oni dogaduja się między swoimi i tak kreca lody by zarobić
wykorzystali swój kapitał i wiedzę aby odpowiednio sterować kursem w odpowiednim dla nich kierunku .. to jest fundusz ..ma w d... wszystko i wszystkich ..ma zarabiać kasę nawet po trupach więc to robi
To nie jest tak ze dostaniesz 2 zl jeszcze takiego wezwania nie bylo. A fundusze juz nie raz pokazywaly ze sa w stanie sprzedawac za nisko duzo ponizej ceny kupna. Fundusze sa niewiadoma ale tutaj jest troche procent drobnych I od nich tez wiele zalezy. Nastepne kilka sesji pokaze czy sa gotowi sprzedawac bo cena bedzie oscylowala raczej powyzej ceny wezwania I kazden drobny sprzeda na sesji za troche wiecej niz 1.3 niz bedzie czekal I bujal sie po domach maklerskich. Wiec po obrocie bedzie widac jakie jest zaintetesowanie .
Santander dogadany.
Główne skrzypce gra Pzu. Fakt że dywidendą czerpali zysk.
Lecz sądzę ze za 4q będzie b.duży zysk i o to tu się rozchodzi.
Ta strata za 2q ( odpis) był narzędziem do zbicia kursu.
Zaległy vat ale to było i tak wszystko zaplanowane.
Był skup akcji w latach poprzednich właśnie pod wyjście z gpw.
Takie tematy się planuje parę lat.
I czuje że te wezwanie jest próbą wydobycia akcji najniższym kosztem.
Jeszcze nie bylo takiego wezwania zeby akcjonariusze nie twierdzili ze cena byla wczesniej celowo zanizana. A wiec mimo ze taki wig 80 stracil w tym roku 30 procent a wiele spolek notowanych jest w podobnych zakresach wskaznikow gieldowych mimo ze jest ewidentny odplyw kapitalu mimo ze fundusze musza sprzedawac akcji to nikt nie bierze pod uwage ze to sytacja niskich wycen calego gpw sama pcha wlascicieli do takich krokow bo czemu nie mieli by korzystac z okazji ?
A ja Wam powiem,że tu nikt nikogo nie robił w balona... Data wcale nie jest wyceniana jakoś nadzwyczajnie tanio do jej sytuacji i wyników... ( można porównać do AB C/WK=0,38 a wiec jeszcze taniej) Przecież to jest bez sensu zaniżać kurs własnej spółki, by potem ją sprzedać po zaniżonej cenie.... Porażka Czechowicza na maxa zamulająca im portfel, obniżająca wyniki PEM i średni IRR za ostatnie lata. Rozumiałbym gdyby to MCI zrobiło wezwanie skupili po 1,5 i sprzedali po 2,5zł to miałoby jakiś sens....
A tak obniżam wartość swojej spółki by potem dać premię i sprzedać ją mimo wszystko za grosze...
Uważam, że doszli do wniosku że z Datą nic więcej nie osiągną konkurencja zagraniczna (m.in. Also) bardzo mocno rozepchała się na rynku po kłopotach Actiona.
PZU nie sprzeda wg mnie po 1,3zł będzie podwyższenie ceny.... Do ilu??? Nie mam pojęcia...
Białoczerwony dobrze wiesz co tu się działo bo siedzieliśmy tu razem (Ty nawet znacznie dłużej) . Teatrzyk urządzany przez wykresa przez tyle lat, spadki nieproporcjonalne do faktycznej sytuacji, potęgowanie emocji itd.
Skąd wiesz czy cały sektor nie jest właśnie wyceniany niżej przez zabawę z datą ?
No i na koniec naprawdę uważasz, że to porażka Tomka ? Wyciągnął masę kasy z dywidend i nie wiesz za ile mają faktycznie umówioną sprzedaż, Also jak na razie nie ma niby żadnych akcji
Wycinek z artykuł.
Zwróćcie uwagę na trzeci wyraz w pierwszym zdaniu.
"Zgodnie z umową wstępna cena sprzedaży przedsiębiorstwa ABC DATA została ustalona na kwotę 141,1 mln zł, a cena sprzedaży przedsiębiorstwa ABC Data Marketing na 35 mln zł.(PAP Biznes)"
Moim zdaniem porażka. Przez tyle lat nawet w funduszu EuroV ( czyli tam gdzie znajduje się Data) to stopy zwrotu nie powalają. tragedii nie ma, ale porażka bez dwóch zdań ( sam miał nadzorować realizację strategii i 1mld zł wyceny), miał nie sprzedawać poniżej 4zł, a co mamy??? Chyba widzisz...
Wg raportuMCI za 3Q skumulowana wartość nabycia Daty to 122mln zł, częściowe wyjście to 171mln zł, a wycena na koniec 3Q to 117mln zł przy kursie 1,54zł). Wiec szału nie ma, nie ma też tragedii ale i nie ma kapitalizacji 1mld zł...
No nie wiem po ile mają sprzedaż, ale mniema ze skoro razem ogłaszają wezwanie to będzie to też cena sprzedania pakietu MCI (moim zdaniem będzie wyżej niż te pierwsza cena) ostatnio podobny manewr był na przejmowanej przez MCI spółce IAI.
Dnia 2018-12-22 o godz. 08:29 mul_roboczy napisał(a): > Białoczerwony dobrze wiesz co tu się działo bo siedzieliśmy tu razem (Ty nawet znacznie dłużej) . Teatrzyk urządzany przez wykresa przez tyle lat, spadki nieproporcjonalne do faktycznej sytuacji, potęgowanie emocji itd. > > Skąd wiesz czy cały sektor nie jest właśnie wyceniany niżej przez zabawę z datą ? > > No i na koniec naprawdę uważasz, że to porażka Tomka ? Wyciągnął masę kasy z dywidend i nie wiesz za ile mają faktycznie umówioną sprzedaż, Also jak na razie nie ma niby żadnych akcji
Kurs dotknął zeta, więc wracam do pisania (ale teraz już nie zamierzam dokładnie śledzić i opisywać każdą transakcję, gdyż wiele niewiadomych zaczyna się wyjaśniać). Wielu zostało z ręka w nocniku nie z powodu wykresa, który od dawna pisał, że nie ufa ani prezesce, ani zarządowi. Zostali okiwani przez samych siebie - jedni przez chciwość, inni przez naiwność i myślenie życzeniowe. Z naganiania na datę nic ostatecznie nie wyszło. Było zachwalanie fundamentów i perspektyw, a teraz jest płacz... Jest namawianie do składania skarg, ale nikt tego nie zrobił Za to było szukanie logiki tam, gdzie jej nie było, a raczej była inna niż myślenie życzeniowe co niektórych. Nawet peany onegdaj niektórzy pisali o prezesce, ze zasłużenie tak dobrze zarabia. A gdyby czasem poważnie potraktowano moje i innych zastrzeżenia wobec daty - może niektórzy teraz jednak nie byliby tak stratni i sfrustrowani?
Ale jeśli ktoś ma konkretne zarzuty - może napisze skargę z uzasadnieniem, pokae ją na forum i przekona innych, że ma ona sens, by poszli tym śladem i też wysłali swe skargi do odpowiednich instytucji. W toku jest już spór daty z SII oraz niby trwa rozpatrywanie sprawy w KNF. Jednak zadajmy sobie pytanie - dlaczego dotąd żaden z głównych akcjonariuszy (poza MCI) jakoś nigdzie żadnych skarg nie składał? Bo nie było podstaw, czy bo im się to nie opłaca (ło)? Jeśli zaś data ma cokolwiek na sumieniu - to chyba właśnie teraz ktoś z grubych powinien zebrać wszystkie argumenty i dowody, a potem je przedstawić. I potem tacy rozczarowani drobni zapewne by to poparli...
Ja też jestem mocno zaskoczony tym, co sie stało. Pisałem nieraz, że datę biznesowo i na parkiecie uratować może wejście mocnego inwestora strategicznego, ale ten numer, który zaistniał - zaskoczył mnie. Totalnie. W jednym się jednak zgadzam z rozgoryczonymi - też uważam, iż insiderzy i znajomi królika mogli/mogą tu zarobić w ostatnim czasie. A ogrywanie drobnicy na dacie mogłoby wejść do podręcznika dla leszczy jako przykład klasyki gierek giełdowych.
Nieprecyzyjne tłumaczenia prezeski w związku z aferką VAT, unikanie odpowiedzi na niewygodne pytania, spadki kursu po każdej dywidendzie w ostatnich latach, gierki z kursem mielenie walorem i podawanie tlenu - było wiele syren ostrzegawczych w ostatnich latach, których nie doceniano, lecz ignorowano lub interpretowano życzeniowo, a wyszło, co wyszło.
Na razie podzielam pogląd białoczerwonego, że PZU raczej nie ma interesu w oddawaniu teraz akcji. Jeśli zaś PZU było blisko źródła wiedzy, to raczej by zwiększali udziały (co powinno wkrótce się okazać). Zobaczymy też, czy Also też już jakieś akcje kupiło (oni niby mieliby interes w zbijaniu kursu i tanim zbieraniu). No i uważam, że teraz karty może rozdawać właśnie PZU (i ew. Also, które jest na razie niewiadomą). Może, ale nie musi, jeśli coś jest ugadane lub coś jeszcze wypadnie z szafy. Ale chyba głównym graczem i tak pozostaje MCI i T. Cz., bo nie wierzę, by cokolwiek bez ich wiedzy tu się działo. Takie jest akurat moje obecne myślenie życzeniowe. A jeśli cokolwiek z zapewnień prezeski jest prawdą o tym, jak mocne są fundamenty spółki, to oddawanie teraz pod przymusem i bez walki chyba nie ma większego sensu. Cena 1,30 pln jest w moim przekonaniu mocno nie fair. Bardzo mocno nie fair. Teraz prawdopodobnie skorzystają (mniej lub więcej) tylko ci, którzy obkupili się (lub jeszcze kupią) poniżej 1,30 pln. No i teraz jak interpretować zmiany w udziałach 14 listopada przez trójkę insiderów? https://stooq.pl/q/h/?s=abc
Jak podkreśla białoczerwony - miała być miliardowa kapitalizacja, a co jest?... No i ten ciągły brak realnego zysku z dywidend w ciągu 5 lat, gdy po każdym odcięciu kurs tylko spadał i dywidendy nie wyrównywały różnicy na kursie... A teraz jest wezwanie po marnej cenie i perspektywa delistingu...
Wykres wyszło na moje prawie w 100 % a to Ty cały czas pisałeś, że to nie możliwe, że to tylko moje życzeniowe myślenie itp. wszystko dokładnie rozegrali tak jak opisywałem i jak mam mieć teraz do Ciebie jakiś szacunek ?, Jak inni mają mieć do Ciebie szacunek niektórzy pewnie nie za dobrze teraz o Tobie myślą. Takie rzeczy nie dzieją się z dnia na dzień a ty tu ciężko pracowałeś od przynajmniej dwóch lat. Potrafisz to teraz sensownie wytłumaczyć ?
Dnia 2018-12-22 o godz. 14:08 mul_roboczy napisał(a): > Wykres wyszło na moje prawie w 100 % a to Ty cały czas pisałeś, że to nie możliwe, że to tylko moje życzeniowe myślenie itp. wszystko dokładnie rozegrali tak jak opisywałem i jak mam mieć teraz do Ciebie jakiś szacunek ?, Jak inni mają mieć do Ciebie szacunek niektórzy pewnie nie za dobrze teraz o Tobie myślą. Takie rzeczy nie dzieją się z dnia na dzień a ty tu ciężko pracowałeś od przynajmniej dwóch lat. Potrafisz to teraz sensownie wytłumaczyć ?
na twoje wyszło tylko jedno przypuszczenie i jak zwykle jesteś madry po fakcie, a jak leciało na pysk (na groszówki), to wciąż wymyślałeś spiskowe teorie o ORGR i takie tam
nie ma twoje wyszło, a na moje, bo od wielu lat był tylko spadek, prezeska cię okiwała, sprawki VAT zwalały kurs, a ty teraz jesteś najmądrzejszy, tylko jakos zarobic nie potrafiłeś, choć naganiałeś na dywidendy, na przychody i zyski
i nie zaczynaj czegoś, za co juz raz przepraszałeś... ja tu pisałem wiele lat (z przerwami, bo ciekawiła mnie ta spółka), ale nigdy w zadnym sensie nie pracowałem - nie zaczynaj jednak swych insynuacji, bo drogę prawną już znam i mozesz stracić nie tylko kasę, jeśli dalej będiesz snuć swe insynuacje
przypomnieć ci, jak i za co przepraszałeś? juz nieraz ci pisałem - ja tu pisałem swe spostrzeżenia i wnioski o spółce - nikt ni musi tego czytać ani zgadzać się ze mną, kazdy podejmuje decyzje na własna odpowiedzialność, a forum bankiera to tylko forum
ale nie przypisuj sobie, ze to ty i pewnie jako pierwszy i jedyny pisałeś np. o zjeździe na groszówki...
ty zdanie zmieniasz jak choragiewka, zależnie od zdarzeń, niusów oraz tego, czy masz akcje
ci, co sprzedali akcje akcje powyzej 3 zeta czy nawet 2 zeta pod wpływem moich przemysle, na pewno nie załują i nie płaczą jak ty
"Naganianie" wykresa jak to nazywasz nie ma tu nic do rzeczy. Sytuacja Daty to nie wina wpisów na forum, tylko ich nieumiejętność przejmowania spółek. Pamiętasz SCOP w Rumunii? Myślałem, że czegoś się nauczyli a tu Zonk i pojawia się iSource i znowu podobna sytuacja, zresztą sama Data też w sporze z US... Z drugiej strony weźmy AB tam nie takich problemów, a są wyceniani jeszcze taniej porównując sytuację obu spółek. To skoro tu pogrywał Tomek wg Ciebie to kto pogrywa na AB też Tomek?
Ale gdy spojrzysz na wykresy maluchów i jak długa jest już obecne bessa na swig80 i jak coraz niżej sięga to sytuacja staje się bardziej klarowna... Roczny swig80 ABC AB link
3-letni swig80 ABC AB link tu wręcz można powiedzieć, ze Data to momentu paniki to była bardzo mocna w stosunku do AB i swig80
I jeszcze tu porównanie AB i Daty ale po P/BV ( drogi były różne, ale spotkali się w tym samym miejscu) link
cześć, BC ;) miło czytać starych dobrych znajomych... ;)
a umoczeni i sfrustrowani znów szukają usprawiedliwień poza sobą (a moje , bo nie znają ani historii spółki, ani jej biznesu, ani zmian kadrowych (i ich przyczyn), ani wielu innych rzeczy, o których od dawna pisalismy
ja byłem teraz litosiwie milczącym nieobecnym, ale czytałem te różne bzdety... ;)
ale ad rem spraw bieżących: jak przypuszczasz - jak realizacja tego wezwania na datę i ew. delisting wpłynie na wyniki i wizerunek MCI?
Oczywiście że może to być zbieg okoliczności ale za dużo rzeczy naraz się ułożyło, a cała branża na tym cierpiała co robili z datą. Wykres twoje straszenie mnie ponownie jest zwyczajnie chore i ponownie tracisz mój szacunek bo ja temat uważałem za zamknięty. Broń się sam przed hejtem innych bo to nie ja pisałem przez tyle czasu negatywnie o spółce a poza tym doskonale pamiętam jak mnie wyśmiewałeś gdy pisałem o delistingu i o możliwym przejęciu przez Also. Nie udawaj, że nie pamiętasz.
Nie mam do nikogo, żali bo to giełda ale gdybym Tobie ostatnio zaufał byłbym mega w plecy i w dodatku nie byłoby szans na odrobienie bo sytuację pozamykali w jeden dzień co jest zwykłym cwaniactwem
A to się narobiło znafców ABCDaty :)))))))))))) Tak dla przypomnienia, tylko janek uważał że Data jest dużo więcej warta niż wycena giełdowa :)))))))))
Wyniki MCI. Data i tak pomniejszy NAV o parę groszy w 4Q było po 1,54zł będzie po (?) nie sądzę, ze po więcej na koniec roku. Szczerze to nie wiem, co mogą jeszcze sprzedać ( mówili o 1-3 exitach ale nie wiem czy nie wliczają cashowanie eCardu) Wezwanie aż w lutym, więc na razie kurs będzie się bujał w okolicach ceny wezwania, potem ( moim zdaniem) podniosą cenę wezwania. Pierwszy raz odkąd pamiętam ( zresztą sami to nie jeden raz powtarzali) przeszacowali spółkę będąca w portfelu krócej niż rok (NetRisk węgierski ubezpieczyciel). nie wiem dlaczego to zrobili, zresztą robią co chcą. To przeszacowanie NeRrisk.hu podczas wyników za 3Q pokazało, że nawet zasady których długo się trzymali już ich nie obowiązują...
Uchwalają plan dywidendowy, że przy dużym dyskoncie będzie BB (2-4% NAVu) zamiast dywidendy po czym sami tej polityki nie realizują i w 2018 r nic nie skupują w bb ( za to Tomek sobie robi wezwanie swoim wehikułem). Jakimś wytłumaczeniem jest kolejny wyrok w sprawie JTT i przymus zwrotu kasy( ale mogliby chociaż powiedzieć: niestety w tym roku nie będzie BB bo...) Tak więc w MCI niewiele się zmieniło/zmienia na + i myślę, że wyjście z Daty także nic nie zmieni. gdy przejmowali spółę IAI jej właściciele pokazali jak dba się o drobnych i jak możne przyzwoicie się z nimi rozstać, co można poczytać na różnych forach. jednym słowem klasa właściciele.
A MCI hmmm czekam na kolejne BB i ruchy Tomka czy będzie bierny podczas nich i będzie zwiększał swój stan posiadania za kasę MCI czy może choć szanse na to to jakieś 10% będzie w nich także brał udział oddając także akcje jak do tej pory.
Dnia 2018-12-22 o godz. 15:23 bialoczerwony1972 napisał(a): > Wyniki MCI. > /.../ > Uchwalają plan dywidendowy, że przy dużym dyskoncie będzie BB (2-4% NAVu) zamiast dywidendy po czym sami tej polityki nie realizują i w 2018 r nic nie skupują w bb ( za to Tomek sobie robi wezwanie swoim wehikułem). Jakimś wytłumaczeniem jest kolejny wyrok w sprawie JTT i przymus zwrotu kasy( ale mogliby chociaż powiedzieć: niestety w tym roku nie będzie BB bo...) > Tak więc w MCI niewiele się zmieniło/zmienia na + i myślę, że wyjście z Daty także nic nie zmieni. gdy przejmowali spółę IAI jej właściciele pokazali jak dba się o drobnych i jak możne przyzwoicie się z nimi rozstać, co można poczytać na różnych forach. jednym słowem klasa właściciele. > > A MCI hmmm czekam na kolejne BB i ruchy Tomka czy będzie bierny podczas nich i będzie zwiększał swój stan posiadania za kasę MCI czy może choć szanse na to to jakieś 10% będzie w nich także brał udział oddając także akcje jak do tej pory. > > Długo by pisać...
Dzięki. Te dywidendy, BB i inne deklaracje Tomka - faktycznie długo by pisać... No to czekamy, co w najbliższych tygodniach powie i zrobi Tomek z MCI, a sprawa daty teraz jest już tylko czekaniem na wezwanie. I też uważam, iż cena powinna zmieniona na wyższą, ale tu musi wykazać się przede wszystkim PZU.
Ja teraz uważnie obserwuję już inne spółki (data po ostatnich niusach jest teraz dla mnie tylko gasnącym sentymentem). Na jednej stawiam krzyżyk w perspektywie 1-2 lat, a innych przewiduję wzrosty, zwłaszcza po uspokojeniu wrzawy po brexicie (zakładam na razie sfokusowanie półroczne). I ciekawi mnie też