Jak bank może dopłacić do Twoich wakacji?
Nie chodzi o kredyt ani pożyczkę, lecz o premie wypłacane za otwarcie rachunku i korzystanie z niego zgodnie z regulaminem promocji. Bank może nagrodzić m.in. pierwsze logowanie do aplikacji, kilka płatności kartą lub BLIK-iem, wpływ wynagrodzenia czy aktywność w kolejnych miesiącach. Część bonusów ma formę jednorazowej wypłaty, inne są naliczane stopniowo jako zwrot za zakupy.
Wakacyjny czas sprzyja takim promocjom, ponieważ wiele wymaganych czynności i tak wykonujemy podczas urlopu. Płacimy za paliwo, restauracje, bilety czy zakupy, więc spełnienie warunków nie musi oznaczać dodatkowych wydatków. Pierwsze 100-500 zł może trafić na konto po miesiącu lub dwóch, a zatem jeszcze w trakcie lata. Na pełną, reklamowaną przez bank kwotę zazwyczaj trzeba jednak poczekać dłużej i regularnie korzystać z rachunku.
Trzy konta z wysokimi premiami. Do zdobycia nawet 2700 zł
Najwyższą premię oferuje Konto Przekorzystne w Banku Pekao. Łącznie można zdobyć nawet 2700 zł, ale nie oznacza to jednorazowego przelewu za samo otwarcie rachunku. Na początek bank wypłaca 100 zł za założenie konta oraz kolejne 200 zł za spełnienie warunków aktywności w dwóch miesiącach. Pozostałe 2400 zł to zwrot wydatków dostępny w ramach Promocji Podróżnej. To oferta z najwyższą kwotą, ale większość bonusu jest uzależniona od późniejszych zakupów.
W Alior Banku do zdobycia jest maksymalnie 1500 zł. Promocję otwiera 200 zł premii na start. Kolejne 500 zł wiąże się z zamówieniem obrączki płatniczej i spełnieniem określonych warunków, a do 800 zł można odzyskać w formie zwrotu za zakupy stacjonarne. Oferta może zainteresować zwłaszcza osoby, które często płacą bezgotówkowo. Trzeba jednak pamiętać o użyciu kodu ZYSKAJ2026, wykonywaniu wymaganych transakcji i korzystaniu z aplikacji mobilnej.
Trzecia propozycja to eKonto do usług w mBanku z premiami sięgającymi 1200 zł. Na tę sumę składa się kilka osobnych nagród: bonus za otwarcie i aktywne korzystanie z rachunku, 300 zł za wpływ wynagrodzenia, 100 zł za założenie konta na selfie lub z wykorzystaniem e-dowodu, a także premie za konto dla dziecka i udział w programie partnera. To najbardziej rozbudowany mechanizm z całej trójki – pełną kwotę zdobędą przede wszystkim osoby gotowe skorzystać z kilku dodatkowych możliwości.
Ile realnie można zgarnąć jeszcze podczas wakacji?
Kwoty 1200, 1500 czy 2700 zł przyciągają uwagę, ale pełna premia zwykle nie trafia na konto od razu. Najczęściej jest podzielona na kilka części, a każda z nich wymaga spełnienia osobnych warunków. Jednorazowy bonus za otwarcie rachunku można otrzymać stosunkowo szybko, natomiast zwroty za zakupy lub kolejne premie są naliczane przez kilka miesięcy.
Osoba, która założy konto na początku lata, może więc liczyć na pierwsze kilkaset złotych jeszcze w czasie wakacji. Taka kwota wystarczy na paliwo, rodzinny obiad, bilety wstępu albo dodatkową atrakcję podczas wyjazdu. Pełne kilka tysięcy złotych to natomiast cel długoterminowy, wymagający regularnego korzystania z konta i dokładnego pilnowania zasad promocji.
Czy warto zakładać konto tylko dla premii?
Może się to opłacać, zwłaszcza gdy warunki promocji pokrywają się z codziennym korzystaniem z rachunku. Jeśli i tak płacisz kartą lub BLIK-iem, odbierasz wynagrodzenie na konto i regularnie logujesz się do aplikacji, zdobycie bonusu nie powinno wymagać dużego wysiłku. W takim przypadku premia może być po prostu dodatkową nagrodą za czynności, które wykonujesz na co dzień.
Przed złożeniem wniosku trzeba jednak dokładnie sprawdzić regulamin. Liczy się nie tylko reklamowana kwota, ale też terminy, wymagane wpływy, liczba transakcji, koszty karty i warunki bezpłatnego prowadzenia konta. Nie warto zwiększać wydatków wyłącznie po to, by zdobyć zwrot. Najlepsza promocja to taka, którą da się zrealizować bez zmiany własnych nawyków i bez ponoszenia dodatkowych kosztów.





















