SMART > Poradniki > Rachunki bankowe > Czy podanie numeru konta jest bezpieczne?

Czy podanie numeru konta jest bezpieczne?

Odkąd handel w internecie, w wielu kategoriach, stał się bardziej popularny, niż ten stacjonarny, sprawa ochrony danych osobowych stała się jedną z kluczowych kwestii. Czy podawanie numeru konta bankowego jest bezpieczne? Na co jeszcze powinniśmy zwracać uwagę, by nie stać się ofiarą kradzieży tożsamości?

Czy podanie numeru konta jest bezpieczne?
Spis treści
więcej Ikona strzałki


W dzisiejszych czasach pozyskiwanie danych osobowych i późniejszy nimi handel stał się jednym z bardziej lukratywnych biznesów. Nie musi się to wiązać od razu z działaniami przestępczymi. Podając numer telefonu w sklepie, oddajemy sieci handlowej wgląd w nasze zachowania konsumenckie. Sklep z kolei daje nam w zamian zniżki na część produktów. Nie ma w tym nic złego do chwili, gdy zyskują obie strony. Co jednak w przypadkach, gdy tak nie jest?

Czym może grozić podanie numeru konta bankowego?

W zasadzie nic. Teoretycznie. 

Sam numer konta bankowego jest daną dość bezpieczną i nie musimy go specjalnie ukrywać. Po pierwsze jednak powinniśmy zawsze stosować zasadę ograniczonego zaufania, podobnie jak rodzice tłumaczą dzieciom, by nie rozmawiali z nieznajomymi. Nasze konto bankowe nie jest tajemnicą, ale niektórzy kupujący starają się także od nas wydostać miejsce zamieszkania, ponieważ kilka lat temu niektóre banki wymagały podania danych osobowych osoby, której wysyłamy pieniądze. Wciąż jest taka opcjonalna możliwość, by podać adres odbiorcy, ale jest to całkowicie nieobowiązkowe, wobec tego, jeżeli ktoś będzie on nas wymagał podania pełnych danych, powinna nam się zapalić ostrzegawcza lampka. 

Kwestia ta oczywiście nie dotyczy firm, które powinny mieć w regulaminie i polityce prywatności zawarte wszelkie dane, które będą identyfikować przedsiębiorcę. 

Jakich danych nie należy podawać nikomu obcemu?

Są jednak pewne inne dane, których przekazywania osobom nieznajomym należy bezwzględnie unikać:

  1. Hasła i kody PIN: kluczowe elementy ochrony dostępu do kont bankowych i innych usług cyfrowych.

  2. Dane karty kredytowej/debetowej: numer karty, data ważności, kod CVV i inne szczegóły, które mogą być użyte do nieautoryzowanych transakcji.

  3. Szczegółowe informacje o tożsamości: numer PESEL, numer dowodu osobistego, paszportu, prawo jazdy itp.

  4. Kody zabezpieczające i jednorazowe hasła: kody wysyłane przez banki lub inne usługi do weryfikacji transakcji i logowań.

  5. Dane dostępu: loginy, hasła i inne dane uwierzytelniające.

  6. Informacje o bezpieczeństwie: odpowiedzi na pytania zabezpieczające, kody zabezpieczające konta.

  7. Szczegóły związane z pracą i finansami: informacje o płacach, inwestycjach, wysokości emerytur, czy posiadanych aktywach. 

Uwaga na oferty pracy

Przedostatnim ostrzeżeniem jest przezorność w sprawie odpowiadania na oferty pracy. Zdarzają się przypadki, gdy oszuści używają tego sposobu do zbierania danych osobowych. Nierzadko powodem jest późniejsze zakładanie fałszywych profili na zagranicznych portalach społecznościowych, by móc tworzyć późniejszą sieć powiązań ze znajomymi, których będzie można wykorzystać z przyszłym czasie. 

Zdarzają się jednak sytuacje, gdy po wysłaniu oferty do fałszywego pracodawcy, otrzymujemy prośby o przesłanie skanów dokumentów ze zdjęciem albo danych tam. Nigdy tego nie powinniśmy robić, bo wyrobienie dzisiaj fałszywych dokumentów kwestia kilku tysięcy zł. 

Należy znowu zachować szczególną ostrożność. Najlepiej korzystać z renomowanych serwisów rekrutacyjnych, ale nawet przy mniej oficjalnych miejscach można, po prostu,  kierować się zdrowym rozsądkiem. 

Niebezpieczne przelewy bankowe

Na koniec historia jednego oszustwa.
Tomek, 30-letni freelancer, poszukiwał nowych projektów online. Natknął się na atrakcyjną ofertę pracy, która wymagała pilnego zlecenia dla zagranicznego klienta. „Pracodawca” szybko nawiązał z nim kontakt i zaproponował niezwykle wysokie wynagrodzenie za prostą pracę. 

Jako część procesu zatrudnienia, Tomek został poproszony o przesłanie swoich danych osobowych, w tym numeru konta, aby można było wysłać mu zaliczkę. Po przesłaniu danych otrzymał przelew bankowy i został poproszony o przekazanie części kwoty na innego konto "dostawcy". Zaufawszy pracodawcy, Tomek wykonał przelew, ale wkrótce potem odkrył, że został “słupem” grupy przestępczej. Od tej chwili będzie pierwszym ogniwem poszukiwanym przez organy ścigania, w przypadku prowadzonego śledztwa w sprawie skradzionych przez gang pieniędzy. 

Nigdy nie unikniemy wszystkich zagrożeń, jakie na nas czekają. Warto jednak wiedzieć, jak  chronić swoje dane bankowe i przestrzegać kilku reguł, na czele z jedną z nich - nie podawaj numeru konta ani innych danych bez wyraźnej potrzeby i weryfikacji osoby, która o to prosi. 

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.

Zakładanie konta bankowego

Komentarze

Potwierdź że nie jesteś robotem!
Dziękujemy za zadanie pytania!
Nasi Redaktorzy odpowiedzą tak szybko jak to możliwe a informację o udzieleniu odpowiedzi prześlemy na podany adres e-mail .
Coś poszło nie tak. Prosimy spróbować ponownie później.

Poradniki