Od 157 transakcji do 22,5 mln rocznie
Liczby z pierwszego roku działalności PayPo wyglądają dziś skromnie: 96 klientów, 157 transakcji i 45 tys. zł wartości sfinansowanych zakupów. Pięć lat później, w 2021 roku, z usługi skorzystało już ponad 687 tys. osób, które zrealizowały ponad 5,4 mln transakcji.
W samym 2025 roku klienci PayPo przeprowadzili 22,5 mln transakcji o łącznej wartości 6,6 mld zł. W ciągu całej dekady było ich ponad 87,5 mln, na kwotę blisko 24,2 mld zł. Obecnie zakup z wykorzystaniem PayPo odbywa się średnio co 1,2 sekundy.
Rekordowy Black Friday i klient z 1680 zakupami
Firma podała też kilka rekordów. Najbardziej aktywny użytkownik zrealizował z PayPo już 1680 transakcji. Rekordowym dniem w historii spółki był 28 listopada 2025 roku, czyli Black Friday, kiedy klienci wykonali ponad 127 tys. transakcji.
Według założycieli PayPo początki wymagały przede wszystkim edukacji rynku.
„Dziesięć lat temu nie budowaliśmy kolejnej metody płatności w istniejącej kategorii, tworzyliśmy coś nowego na polskim rynku i najpierw musieliśmy wytłumaczyć klientom oraz sklepom, czym w ogóle są płatności odroczone i dlaczego warto z nich korzystać” – mówi Radosław Nawrocki, prezes zarządu i założyciel PayPo.
Jak dodaje, firma postawiła na własny system scoringowy, oparty na setkach danych empirycznych i behawioralnych, a jego dopracowanie zajęło kilka pierwszych lat działalności. Zdaniem Radosława Nawrockiego dla wielu konsumentów, którzy oczekują elastyczności finansowej i kontroli nad wydatkami, BNPL stało się dziś pierwszą i domyślną opcją płatności.
66 tys. sklepów i wejście do Rumunii
Na początku PayPo współpracowało z niewielką grupą sklepów otwartych na testowanie nowych rozwiązań. Obecnie usługa jest dostępna w ponad 66 tys. sklepów, wobec 25 tys. w 2021 roku, co oznacza wzrost o 164 proc. Spółka rozwija się również za granicą: weszła na rynek rumuński.
„Dzisiaj PayPo jest dostępne w ponad 66 tys. sklepów i pod względem dostępności naszych usług w polskim e-commerce jesteśmy niekwestionowanym liderem. Osiągnięta skala jest dla nas powodem do ogromnej satysfakcji, ale jeszcze bardziej traktujemy ją jako zobowiązanie” – mówi Tomasz Hadzik, wiceprezes zarządu i założyciel PayPo.
BNPL wychodzi poza sklepy internetowe
Przez lata płatności odroczone były przede wszystkim opcją w koszyku sklepu internetowego. Zmieniło się to wraz z uruchomieniem we wrześniu 2022 roku aplikacji PayPo, z której korzysta dziś ponad 1 mln osób, oraz wprowadzeniem w listopadzie 2024 roku wirtualnej karty.
Liczba wygenerowanych kart PayPo przekracza obecnie 430 tys. To o 43 proc. więcej niż w 2025 roku (300 tys.) i ponad siedmiokrotnie więcej niż w 2024 roku (60 tys.). Kartą można płacić również w sklepach stacjonarnych i punktach usługowych, praktycznie wszędzie tam, gdzie działa terminal płatniczy. W 2026 roku jej funkcjonalność rozszerzono o płatności za granicą.
W kolejnych latach PayPo zamierza rozwijać aplikację i budować wokół niej ekosystem zakupowy. Warto przy tym pamiętać, że płatność odroczona to zobowiązanie, które trzeba uregulować w terminie, dlatego przed skorzystaniem z niej dobrze jest sprawdzić warunki usługi.






















